<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897</id><updated>2011-12-12T20:36:34.784+01:00</updated><category term='Sport'/><category term='internet i publikacje'/><category term='notki dla inteligentnych'/><category term='pornografia'/><category term='tolerancja'/><category term='wystawa\występ'/><category term='Korea Płd.'/><category term='Litwa'/><category term='Służba zdrowia'/><category term='mobilne systemy operacyjne'/><category term='NFZ'/><category term='ludzka głupota'/><category term='USA'/><category term='Gruzja'/><category term='Wołomin'/><category term='Ukraina'/><category term='Indie'/><category term='szkoła'/><category term='Praca'/><category term='literatura'/><category term='akcje których nie popieram'/><category term='terroryzm'/><category term='polityka'/><category term='Warszawa'/><category term='Meksyk'/><category term='Aborcja'/><category term='ogólne relacje międzyludzkie'/><category term='chór'/><category term='kosmos'/><category term='Rosja'/><category term='komputeryzacja'/><category term='wojna'/><category term='Wojna pokoleń'/><category term='przyroda'/><category term='wiara i niewiara'/><category term='działalnlość znajomych'/><category term='pieniadze'/><category term='życie i śmierć'/><category term='medycyna'/><category term='nazizm'/><category term='fart'/><category term='Kaukaz'/><category term='sztuka'/><category term='Katyń'/><category term='intro'/><category term='policja'/><category term='Korea Płn.'/><category term='Francja'/><category term='powódź'/><category term='cwaniactwo'/><category term='Polska'/><category term='Ekologia'/><category term='filozofia'/><category term='pieniądze'/><category term='telefony'/><category term='wielowymiarowość i anomalia'/><category term='Chiny'/><category term='świat'/><category term='historia'/><category term='wstęp'/><category term='Niemcy'/><category term='gry i zabawy'/><category term='akcje które popieram tylko do pewnego stopnia'/><category term='Muzyka'/><category term='nauka'/><category term='marzenia'/><category term='poglądy'/><category term='przemoc'/><category term='rozkmina'/><category term='prawo'/><category term='inne myśli techniczne'/><category term='światy równoległe'/><category term='oprogramowanie'/><category term='książki'/><category term='akcje które popieram'/><category term='film'/><category term='komunizm'/><category term='Ekwador'/><category term='motoryzacja'/><category term='paradoksy'/><title type='text'>Mój blog.</title><subtitle type='html'>Stworzony dla mnie i moich znajomych.</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>80</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-7022139441749318571</id><published>2011-06-15T11:36:00.005+02:00</published><updated>2011-06-15T14:17:25.909+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wołomin'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='internet i publikacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='policja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Służba zdrowia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='działalnlość znajomych'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje których nie popieram'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przemoc'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cwaniactwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ludzka głupota'/><title type='text'>14 wtorek</title><content type='html'>Jakoś tak się dziwnie złożyło, że wczoraj, czyli we wtorek, miałem jechać na szkolenie związane z nową pracą, a że miałem jeszcze odwołać się od mandatu wystawionego przez kanara w piątek w pociągu (jechałem na bilecie ulgowym, a zapomniałem legitki) musiałem wyjechać trochę wcześniej i pojechać na dworzec wschodni, by to osiągnąć (w końcu lepiej zapłacić 13zł aniżeli 150...). Było to powodem mojego wcześniejszego wyjścia z pracy ze szpitala. Tak więc ewakuowałem się ok. godziny 13.00 czy coś koło tego, poleciałem do domu, napiłem się, wykąpałem, opakowałem w garnitur, &lt;b&gt;dwa razy sprawdziłem, czy mam legitkę&lt;/b&gt; i udałem się do kiosku po bilet ZTM.&lt;div&gt;Skasowałem go oczywiście, i choć chciałem pojechać bezpośrednio na wschodni z mojej stacji, to okazało się, że nie jest to jednak możliwe. No cóż, mówi się "trudno" i żyje się dalej.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Wsiadłem w pociąg na wileniak, gdzie aby znaleźć miejsce siedzące, by ustawić się wygodnie z netbookiem musiałem wydać 6zł w mac'u (cheeseburger + mała fanta to nic wielkiego, poza tym, że byłem głodny, a te fast-foody są tak zaprogramowane, by pobudzać apetyt). Dowiedziałem się, że &lt;a href="http://www.blogger.com/jakdojade.pl" title="planowanie podróży komunikacją miejską"&gt;da się tam dojechać linią Z-2&lt;/a&gt;, która to niegdyś podczas remontu mostu była mi dojazdem do szkoły. Niby fajnie, ale ta linia ma 2 przystanki pod wileńskim, a ja oczywiście musiałem znaleźć na początku ten niewłaściwy. Straciłem trochę czasu, ale miałem go na szczęście wystarczający margines, by mi to nie przeszkadzało (zawsze tak robię, jak jadę gdzieś po raz pierwszy - lepiej być za wcześnie, niż za późno). Pani w okienku "Windykacje" przy kasach prawie bez słowa obsłużyła mnie dość szybko (możliwe, że coś mówiła, ale przez tę szybę nic kurwa nie słychać!) i w miarę bezboleśnie. Potem doceniłem wiedzę, jaką zdobyłem podczas dojazdu w to miejsce.&lt;div&gt;Udałem się następnie z powrotem pod dw. Wileński i dojechałem do metra, którym udałem się na Wilanowską. Niedaleko tej stacji znajduje się siedziba firmy OVB Allfinanz, w której mam obecnie szkolenia aby zostać jej pracownikiem. Treść szkolenia pozostawię dla siebie, ale pochwalić się wypada, co się stało w siedzibie po jego zakończeniu. Mianowicie chodzi mi o spotkanie z wszystkimi pracownikami, i obecnymi, i dopiero zamierzonymi (jak np. ja) tej placówki, celem podsumowania miesiąca i dotychczasowego szkolenia. Dla mnie najważniejszym podpunktem było wymienienie osób, które już podczas szkolenia zaczęły coś robić w kierunku pracy w tym przedsiębiorstwie, gdyż zostali oni nagrodzeni firmowymi breloczkami, których ponoć w żaden inny sposób zdobyć się nie da. Ja takowy dostałem :)&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Następnie pojechałem z jednym z kolegów do innego koleżki z uczelni, pogadać, zapalić, i jak się później okazało pomóc mu w przeprowadzce z jednej stancji na drugą. Moja pomoc co prawda była skromna, bo pilnowałem tylko otwartego samochodu, ale flaszka się należy! Niestety, aby zmieścić jego pokój w VW Golfie, kierowcę i jego samego, trzeba było składać tylną kanapę, więc ja już musiałem wracać komunikacją miejską. Dałem sobie radę bardzo dobrze, gdyż zauważyłem, że jeden z przystanków pierwszego tramwaju, w który wsiadłem, pokrywał się z trasą wspomnianego Z-2, więc dojechałem do niego, i dojechałem sobie spokojnie na wileński. Sam myślałem, że zejdzie mi się z tym dłużej. Do domu wróciłem oczywiście pociągiem, co dziwne, znalazłem nawet miejsce siedzące w jednojednostkowym składzie na Małkinię (i z nikim się nie biłem).&lt;/div&gt;&lt;div&gt;I jak na ironię, najciekawsze rzeczy działy się w moim miejscu pracy na chwilę po moim wyjściu.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Gdzieś niedaleko cmentarza w Kobyłce &lt;a href="http://www.polskatimes.pl/fakty/kraj/415414,strzelanina-w-podwarszawskiej-koby-ce-do-szpitala-w-wo,id,t.html?cookie=1" title="artykuł"&gt;ktoś zaczął strzelać&lt;/a&gt;, w skutek czego mieliśmy dwóch nowych pacjentów. Fajna fura ich przywiozła: biały Lexus (choruję na GS300). Artykuł, który podrzuciłem, nie jest niestety zgodny z prawdą:&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Rany nie dotyczyły barku i uda, tylko klatki piersiowej i brzucha&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Sprawca wg artykułu został zatrzymany "nieopodal szpitala", a miało to miejsce na parkingu już za szlabanem, tuż pod samym głównym wejściem&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Szkoda po trochu, że tego nie widziałem, ale podobno akcja była jak z filmu kryminalnego: Podjeżdża zajebista fura, zaraz do niej podbiega trzech policjantów, wyciągają z niej dwóch typów i aresztują. - polskie kino wymięka.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Ech, na tym terenie to chyba zawsze będą się strzelali. Większość Wołominiaków pamięta zapewne, jak ś.p. Gruszczyński powystrzelał połowę rodzeństwa Czajewiczów kilka lat temu. To była obława! Na co drugim skrzyżowaniu uzbrojony w kałasznikowy patrol minimum dwóch policjantów, pod Carrefourem (jeszcze wtedy stał) autobus policji i dwa vany z uzbrojeniem o godz. 7.00... a i tak kradli.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-7022139441749318571?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/7022139441749318571/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=7022139441749318571&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/7022139441749318571'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/7022139441749318571'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2011/06/14-wtorek.html' title='14 wtorek'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-3424977152583875211</id><published>2011-05-04T10:24:00.008+02:00</published><updated>2011-05-04T10:49:05.384+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ogólne relacje międzyludzkie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wojna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='USA'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='internet i publikacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przemoc'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='terroryzm'/><title type='text'>Rozwiązanie Al-Kaidy?</title><content type='html'>&lt;a href="http://demotywatory.pl/3027875/Prawdziwie-Disneyowski-tydzien-na-planecie" title="demotywatory.pl"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px; width: 250px; height: 445px;" src="http://mainhg.demotywatory.pl/uploads/201105/1304367066_by_IAmDestiny.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;Po 10 latach szukania listem gończym, poszukiwań przez wojska z różnych krajów, poświęcając życia tysięcy żołnierzy, w końcu udało się utłuc najgroźniejszego terrorystę współczesnych lat. Niczym piękna bajka tudzież film z happy-end'em - i bardzo dobrze. Dziwi mnie jedynie, że nie odezwał się w tej sprawie jeszcze żaden post-Al-Kaidowski ruch szaleńczo-terrorystyczny. Świadczyć to może o dwóch rzeczach:&lt;div&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Osama jednak żyje&lt;/li&gt;&lt;li&gt;"Ścięta głowa nie odrasta", czyli Al-Kaida została rozwiązana.&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;Osobiście wolałbym ten drugi wariant, ale lepiej poczekajmy jeszcze parę dni, a przekonamy się, czy może ktoś jeszcze nie zaczął czegoś planować. Miejmy się na baczności z dostarczaniem informacji przez media, a jeszcze ważniejsze: oczy wokół głowy po wyjściu z domu, bo nie wiadomo, co wariatowi strzeli do łba - a nóż któryś wpadnie z bombą do naszego metra?&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-3424977152583875211?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/3424977152583875211/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=3424977152583875211&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/3424977152583875211'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/3424977152583875211'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2011/05/rozwiazanie-al-kaidy.html' title='Rozwiązanie Al-Kaidy?'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-1886160449216683300</id><published>2011-04-28T16:26:00.001+02:00</published><updated>2011-04-28T16:26:53.494+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='internet i publikacje'/><title type='text'>Książkotwarz</title><content type='html'>&lt;div&gt;&lt;p&gt;Serwisy spo&amp;#322;eczno&amp;#347;ciowe s&amp;#261; dla wielu internaut&amp;#243;w ju&amp;#380; oczywisto&amp;#347;ci&amp;#261;, a najpopularniejszym "spo&amp;#322;eczniakiem" (cho&amp;#263; to brzydkie s&amp;#322;owo i wielu uzna je za nieodpowiednie w tym miejscu) jest Facebook.&lt;br&gt;Do niedawna by&amp;#322;em nastawiony na anty do takich rzeczy: nigdy nie mia&amp;#322;em konta na n-k, pierwsze konto na facebook'u skasowa&amp;#322;em tego samego dnia, co je za&amp;#322;o&amp;#380;y&amp;#322;em, a na goldenline nie mia&amp;#322;em z kim pogada&amp;#263;. Jedynym takim serwisem, w kt&amp;#243;ry si&amp;#281; kiedykolwiek wkr&amp;#281;ci&amp;#322;em, by&amp;#322;o grono, ale te&amp;#380; mi si&amp;#281; kiedy&amp;#347; znudzi&amp;#322;o, a&amp;#380; zapomnia&amp;#322;em kiedy&amp;#347; has&amp;#322;a, i stwierdzi&amp;#322;em, &amp;#380;e nie ma sensu go sobie przypomina&amp;#263;. Tak wi&amp;#281;c wielu moich dawnych znajomych uzna&amp;#322;o zapewne, &amp;#380;e ju&amp;#380; dawno nie &amp;#380;yj&amp;#281;, ale jednak...&lt;br&gt;Jako&amp;#347; niedawno przekona&amp;#322;em si&amp;#281; z powrotem do fb. Uwa&amp;#380;am, &amp;#380;e mo&amp;#380;e to by&amp;#263; dobra metoda, by nie przeoczy&amp;#263; urodzin kogokolwiek ze znajomych, z niekt&amp;#243;rymi pogada&amp;#263;, itp. Zobaczymy, jak to si&amp;#281; sprawdzi, bo ju&amp;#380; wiem, &amp;#380;e &amp;#380;adngo forum tematycznego do wsparcia w dziedzinie elektroniki czy informatyki (co mnie interesuje do tej pory) tam nie znajd&amp;#281;.&lt;br&gt;Bior&amp;#281; jednak r&amp;#243;wnie&amp;#380; pod uwag&amp;#281; to, &amp;#380;e na komputerze w szkole nie zaloguj&amp;#281; si&amp;#281; do gg, bo zaraz jaki&amp;#347; pajac zapragnie pozna&amp;#263; moje has&amp;#322;o. Niby jest webGadu, ale &amp;#322;atwiej si&amp;#281; pos&amp;#322;ugiwa&amp;#263; fb, chocia&amp;#380;by dlatego, &amp;#380;e jest ca&amp;#322;y szereg telefon&amp;#243;w z widgetami Facebook'a.&lt;br&gt;Nie do ko&amp;#324;ca jeszcze rozumiem logik&amp;#281; niekt&amp;#243;rych rzeczy w tym serwisie, ale licz&amp;#281; na wsparcie coraz poka&amp;#378;niejszej liczby znajomych na moim profilu :)&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-1886160449216683300?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/1886160449216683300/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=1886160449216683300&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/1886160449216683300'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/1886160449216683300'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2011/04/ksiazkotwarz.html' title='Książkotwarz'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-2747002550046749268</id><published>2011-04-21T17:59:00.002+02:00</published><updated>2011-04-30T19:27:19.046+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pieniądze'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ogólne relacje międzyludzkie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='notki dla inteligentnych'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='filozofia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje których nie popieram'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cwaniactwo'/><title type='text'>Gównowpierdalacze</title><content type='html'>&lt;div&gt;&lt;p&gt;Moje przemyślenia dotyczące tego, co dzieje się wokół nas zmusiły mnie do stworzenia lapidarnego słowa, które zamieściłem w tytule tego posta.&lt;br /&gt;Otóż mianem tzw. Gównowpierdalacza określam ludzi, którzy z uwagi na swoją sytuację finansową muszą obniżać swój poziom życia kupując np. Mniejsze racje żywnościowe dla członków rodziny, rezygnować z pewnych towarów lub usług... wyliczać tak mogę bez końca.&lt;br /&gt;Problem, który chcę tutaj poruszyć nie tkwi jednak w danym istnieniu takich ludzi ani w tempie ich przyrastania, co w przyczynie ich egzystencji. Bez wątpienia podstawową przyczyną są pieniądze, ale człowiek, który coś sobą reprezentuje jest z reguły na tyle sprytny, żeby jakoś do nich dojść i tylko kwestią czasu jestx kiedy to się stanie.&lt;br /&gt;Ostatnio jednak pojawia się jeszcze dodatkowy problem, jakim jest podniesienie cen niektórych produktów: chociażby słynna sprawa cukru po 5zł/kg. Człowiek, który zarabiał do tej pory ilość pieniędzy idealną do utrzymania rodziny i zagwarantowania im przyzwoitego bytu zostaje postawiony przed tym przykrym faktem dokonanym, że choć zarabia tyle samo, to ma mniej pieniędzy.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Winą za ten stan rzeczy obarczam rząd Donalda Tuska, który wprowadził 23% Vat na towary i usługi i wprowadził go w ogóle na książki.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Jakiś czas temu myślałem, że Bronisław Kolorowemu będzie lepszym prezydentem od Lecha Kaczyńskiego. Teraz wiem, że w następnych wyborach prędzej zagłosuję na PiS niż PO - po prostu lepiej sprawdzał się w praktyce, pomimo gorszego wizerunku i paru innych wad. Trzeba tylko nie dopuścić, by doszło do kolejnej kretyńskiej koalicji z partiami typu LPR czy Samoobrona.&lt;br /&gt;Sam tego nie zrobię, lecz spójrzcie na to, &lt;i&gt;&lt;b&gt;"wielce rozwinięci, daleko posunięci"&lt;/b&gt;&lt;/i&gt; i zadajcie sami sobie pytanie:&lt;br /&gt;Czy chcemy jeszcze mieszkać w tym kraju, który zdziera z obywatela maksymalną ilość pieniędzy, czy lepiej coś zmienić? A może się wyprowadzić?&lt;br /&gt;Polecam cytaty z Józefa Piłsudskiego i kilka minut przemyśleń.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-2747002550046749268?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/2747002550046749268/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=2747002550046749268&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/2747002550046749268'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/2747002550046749268'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2011/04/gownowpierdalacze.html' title='Gównowpierdalacze'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-5566743782655055101</id><published>2011-04-03T16:52:00.005+02:00</published><updated>2011-04-03T18:06:31.397+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ogólne relacje międzyludzkie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wołomin'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='telefony'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pieniadze'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='szkoła'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Warszawa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fart'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przyroda'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komputeryzacja'/><title type='text'>Szary post...</title><content type='html'>...opisujący zwykłą rzecz, jaką wiele razy wiele osób robiło.&lt;iframe title="YouTube video player" width="480" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/59JGY-K0BeQ" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;div&gt;Jak większość studentów mieszkających w Wołominie, tak i ja dojeżdżam do Warszawy do szkoły. Mniejsza już o samą szkołę. Przeważnie moja droga do szkoły zaczyna się o 6:30, lecz dziś zaczęła się o dwie minuty później, co poskutkowało widokiem odjeżdżającego pociągu z odległości 150m. Pociąg jadący oczywiście do Dworca Wileńskiego, prawdopodobnie jedynego na świecie kompleksu centrum handlowego ze stacją kolejową.&lt;br&gt;Jadąc zazwyczaj o 6:44 spod tzw. &lt;i&gt;szubienicy&lt;/i&gt; (tj. ze stacji PKP Wołomin) docierałem do szkoły na Ursynowie w godzinę - metro okazuje się być bardzo dogodnym środkiem transportu. W dodatku, bardzo często trafiałem w pociągach znajomych z czasów liceum i gimnazjum.&lt;br&gt;Dziś jednak wyszło, jak wyszło, pospałem trochę dłużej, i skorzystałem z alternatywnej linii: do Warszawy Zachodniej. I w cale nie wyszedłem na tym dużo gorzej.&lt;br&gt;Przypomniałem sobie, że niegdyś ściągnąłem sobie na telefon mapę linii kolejowych okręgu warszawskiego - wsparcie 250kb obrazka okazało się wprost nieocenione w tej sytuacji. Ogólnie chwalę sobie możliwości mojej Motoroli, gdyż nieraz bezczynne minuty czekania uprzyjemniam sobie czytając na nim książki, o czym już wzmiankę nawet zrobiłem. Tak też było dziś w pociągu: "Ogród bestii" Jeffery'ego Deaver'a złagodził mój niepokój, że się zgubię (jak się później okazało - nieuzasadniony). Jadąc prawie pustym pociągiem ponad pół godziny przeczytałem ładny kawałek owego ebooka, kontrolując na każdej stacji, gdzie jestem i porównując to co jakiś czas z posiadaną mapą. Mijając Dworzec Wschodni wspomniałem, jak dwa lata temu odprowadzałem tam troje znajomych jadących na wczasy, którzy do ostatniej chwili namawiali mnie, bym pojechał z nimi. Gdy już dojechałem na Śródmieście, wyszedłem z odoru niewietrzonego i nieklimatyzowanego pociągu z zablokowanymi oknami w smród szczyn i nie wiadomo czego jeszcze na peronie, doszedłem do wniosku, że plugawe powietrze centrum najważniejszej metropolii w Polsce nie jest jeszcze takie najgorsze, a wręcz błogosławione.&lt;br&gt;Niedługo po wyjściu na powierzchnię pojawiła się u mnie potrzeba zapalenia papierosa, co też uczyniłem, i z tym towarzyszem prawie dotarłem do metra. Jak zwykle pod pałacem kultury trafia się palacz-sęp, ale tym razem trochę dziwny: dwóch, prawdopodobnie nie znających się ludzi rozmawiających (na szczęście w kulturalny sposób) o wyglądzie jednego z nich, mianowicie o podobieństwie do Macieja Miecznikowskiego. &lt;i&gt;Faktycznie, trochę podobny&lt;/i&gt;, pomyślałem, i zapytany później o to nawet to powiedziałem, ale w sumie co mnie to obchodzi.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Choć nie korzystam z reguły ze stacji PKP Śródmieście, to bez problemu trafiłem do metra, gdzie pojawił się mój odwieczny problem dotyczący stacji Centrum: zjechałem na nie ten peron, co potrzeba (szkoda, że ta stacja nie jest tak zorganizowana jak wszystkie pozostałe). Eh... cóż, kolejny pociąg mi dziś uciekł, ale jestem przyzwyczajony, że tu mi się to zdarza. Jak widać umiem z tym żyć.&lt;br&gt;W metrze to już standard: dojechałem do stacji Stokłosy, skąd do mojej szkoły jest 150m. Gdy spojrzałem na budynek uczelni naszedł mnie odruch zerknięcia na zegarek. Była 8:10, czyli pierwszy wykład powinien się już zacząć. Jako że nie mam również pamięci do numerów sal, w których mam zajęcia napisałem po drodze sms do kolegi z zapytaniem właśnie o miejsce zajęć. Gdy dotarłem na salę, okazało się, że nie tylko ja przysnąłem... byłem dziesiątą osobą, wliczając w to profesora, który stwierdził, że lepiej poczekać, aż ktoś jeszcze dojdzie.&lt;br&gt;Moje spóźnienie było po prostu nieodczuwalne, poza tym, że sprawdziłem alternatywę trasy dojazdu do szkoły.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-5566743782655055101?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/5566743782655055101/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=5566743782655055101&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/5566743782655055101'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/5566743782655055101'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2011/04/szary-post.html' title='Szary post...'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/59JGY-K0BeQ/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-4773143190838119981</id><published>2011-03-27T10:41:00.001+02:00</published><updated>2011-03-27T10:41:24.507+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sztuka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='książki'/><title type='text'>Poczytajmy sobie...</title><content type='html'>&lt;div&gt;&lt;p&gt;Wiemy wszyscy, jak niskie w Polsce jest zainteresowanie literatur&amp;#261;... Jednak jest jeszcze w tym kraju banda degenerat&amp;#243;w, kt&amp;#243;rzy czytaj&amp;#261;, bo lubi&amp;#261;. Z dum&amp;#261; na twarzy mog&amp;#281; oznajmi&amp;#263;, i&amp;#380; ja do nich nale&amp;#380;&amp;#281;.&lt;br&gt;Od razu oznajmi&amp;#281;, &amp;#380;e nie interesuje mnie dzieciniada w stylu "Harry Potter" czy "Century", kt&amp;#243;re to widz&amp;#281; na p&amp;#243;&amp;#322;kach u mojej smerfnej siostry. Dla mnie najlepsze s&amp;#261; krymina&amp;#322;y: ksi&amp;#261;&amp;#380;ki wymagaj&amp;#261;ce my&amp;#347;lenia, kt&amp;#243;re niekiedy s&amp;#261; oparte na faktach. Z takich ksi&amp;#261;&amp;#380;ek mo&amp;#380;na si&amp;#281; nawet czego&amp;#347; nauczy&amp;#263; - np. ostatnio przeczyta&amp;#322;em "Dzie&amp;#324; szakala": Ksi&amp;#261;&amp;#380;ka pokazuje jakby zza kulis dzia&amp;#322;alno&amp;#347;&amp;#263; OAS w dziedzinie zab&amp;#243;jstwa Charles'a de Gaulle'a, powody, dla kt&amp;#243;rych planowano go zabi&amp;#263;, jak to by&amp;#322;o rozpracowywane przez tamtejsze s&amp;#322;u&amp;#380;by (nie by&amp;#322;a to tyljo policja) i gigantyczny fart samego genera&amp;#322;a, kt&amp;#243;ry nieraz w ostatniej chwili nie&amp;#347;wiadom niczego unika&amp;#322; jakiej&amp;#347; kuli lub innego przedmioti lec&amp;#261;cego z gigantyczn&amp;#261; pr&amp;#281;dlo&amp;#347;ci&amp;#261;, wymierzonego w jego g&amp;#322;ow&amp;#281;. Jest to podkoloryzowana fabu&amp;#322;a.&lt;br&gt;Kompletnie inne mam nastawienie do ksi&amp;#261;&amp;#380;ek nie maj&amp;#261;cych zbyt wiele, albo nawet i nic wsp&amp;#243;lnego z histori&amp;#261;: te&amp;#380; jest to ciekawy podgatunek thriller'a, ale nie mam do tego podej&amp;#347;cia naukowego. Owszem, s&amp;#261; rzeczy kt&amp;#243;rych mo&amp;#380;na si&amp;#281; nauczy&amp;#263;, ale po przeczytaniu kilku ksi&amp;#261;&amp;#380;ek Jeffery'ego Deaver'a jego fabu&amp;#322;a staje si&amp;#281; przewidywalna, wi&amp;#281;c po ma&amp;#322;u nudna. Cho&amp;#263; ciekaw&amp;#261; odskoczni&amp;#261; od jego schematu s&amp;#261; "Porzucone ofiary" - nie ma rozbudowanego etapu &amp;#347;ledztwa, i nast&amp;#281;puje pewna zmiana miejsc: dobra posta&amp;#263; icieka przed z&amp;#322;ymi, nie zdaj&amp;#261;c sobie do ko&amp;#324;ca sprawy z tego, ile tych z&amp;#322;ych j&amp;#261; tak na prawd&amp;#281; otacza.&lt;br&gt;Fajn&amp;#261; pozycj&amp;#261; jest te&amp;#380; "Azazel" Borysa Akunina. M&amp;#322;ody detektyw rozszyfrowuje organizacj&amp;#281; terrorystyczn&amp;#261;, kt&amp;#243;ra ma plan i powa&amp;#380;ne mo&amp;#380;liwo&amp;#347;ci przej&amp;#261;&amp;#263; po cichu w&amp;#322;adz&amp;#281; nad &amp;#347;wiatem. Polecam doczyta&amp;#263; ca&amp;#322;&amp;#261; ksi&amp;#261;&amp;#380;k&amp;#281;, do samego ko&amp;#324;ca, bo zako&amp;#324;czenie jest niesamowite.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-4773143190838119981?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/4773143190838119981/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=4773143190838119981&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/4773143190838119981'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/4773143190838119981'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2011/03/poczytajmy-sobie.html' title='Poczytajmy sobie...'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-5218043061689170158</id><published>2011-03-18T11:44:00.010+01:00</published><updated>2011-03-18T22:30:31.852+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gry i zabawy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='internet i publikacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='oprogramowanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mobilne systemy operacyjne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komputeryzacja'/><title type='text'>Angry Birds</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://simblog.pl/images/2010/10/angrybirds_big2.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 610px; height: 319px;" src="http://simblog.pl/images/2010/10/angrybirds_big2.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Choć graczem nie jestem, to jednak ta gra mnie wkręciła nie tylko dlatego, że słyszałem o niej wcześniej, i... nie wypuszczała przez dość długi czas. Otóż &lt;a href="http://www.rovio.com/index.php?page=angry-birds%22" title="strona producenta gry"&gt;Angry Birds to gra produkcji skandynawskiej korporacji programistycznej o wdzięcznej nazwie Rovio&lt;/a&gt;, w której to grze dowodzimy grupą kolorowych ptaków mających na celu odzyskanie skradzionych przez zielone świnie jaj. Ci, którzy nie słyszeli jeszcze o tej grze, lub wiedzą o niej mało, pewnie się ubawili przy czytaniu poprzedniego zdania. W sumie nie dziwne, bo fabuła jest zwyczajnie komiksowa.&lt;br /&gt;Wielu maniaków gier flash kojarzy zapewne &lt;a href="http://www.gry.jeja.pl/2522,zamkowa-katapulta.html" title="Zamkowa Katapulta 1"&gt;Zamkową katapultę&lt;/a&gt;. Gra była na tyle popularna, że &lt;a href="http://www.gry.jeja.pl/2738,zamkowa-katapulta-2.html" title="Zamkowa Katapulta 2"&gt;wyszła jej druga część&lt;/a&gt;, według mnie zdecydowanie ciekawsza, i podejrzewam, że mogła nawet być prekursorem Angry Birds. &lt;i&gt;Wściekłe Ptaki&lt;/i&gt; same w sobie pojawiły się najpierw na platformę dla iOS (iPod Touch, iPhone), później na Androida (gdzie zdobyła największą popularność), Maemo, Symbiana, PSP, Palm Web OS, a na samym końcu na systemy stacjonarne typu PC i Playstation. Ja dorwałem wersję na Androida.&lt;br /&gt;Fabuła gry jest taka: Świnie ukradły z gniazda ptasie jaka, więc te ptasie móżdżki, zamiast wziąć się za produkcję kolejnego zestawu, wolą odzyskać tamte, żywiąc cały czas nadzieję, że nie zostały jeszcze zjedzone. Przykład zaciągnięty chyba z iPhone'a:&lt;iframe title="YouTube video player" src="http://www.youtube.com/embed/9-hjAY0XpvE" allowfullscreen="" frameborder="0" height="510" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;Tu mamy 5 pierwszych poziomów. Co jakiś czas dochodzą nowe, i nie jestem w stanie określić, ile ich jest w chwili obecnej, ale mając jeszcze na uwadze aplikację Angry Birds Seasons (Walentynki, Boże Narodzenie, Halloween, Zielone Świątki, etc... logika i fizyka są te same, ale mamy do dyspozycji nowe poziomy stworzone na konkretne święta) można się spodziewać ok. 170-200.&lt;br /&gt;Do dyspozycji mamy kilka ptaków:&lt;br /&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Czerwony, podstawowy, którego możliwości oglądaliśmy przed chwilą.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Trójkątny żółty, który po wypuszczeniu i ponownym dotknięciu ekranu spłaszcza parabolę swojego lotu, przyspiesza i dobrze przecina żółte (prawdopodobnie drewniane) klocki i słupki.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_BR1LmlQX890/TN2If0JB0QI/AAAAAAAABPU/bbIwj62xSJc/s1600/angry%2Bbirds.jpg"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 370px; height: 307px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_BR1LmlQX890/TN2If0JB0QI/AAAAAAAABPU/bbIwj62xSJc/s1600/angry%2Bbirds.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Mały niebieski, który po wypuszczeniu i ponownym dotknięciu ekranu dzieli się na 3 (WTF? minus za brak realizmu w tak wybitnym stopniu, przecież ptaki nie rozmnażają się w locie) i świetnie nadaje się przeciwko niebieskim klockom i bloczkom (zdają się być szklane).&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Czarny, przypominający bombę i jak bomba się zachowujący: po uderzeniu w kamienny (szary) słupek lub bloczek niszczy go doszczętnie, jak również 2 lub 3 znajdujące się za nim, na końcu wybucha. Nie bez powodu na obrazku obok nazwany został jako kamikadze.&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Biały, który z uwagi na swoją zawartość przypomina kształtem jajko. Tu właśnie pojawia się według mnie pewien absurd, ponieważ ptak ten zrzuca jajko jako bombę, a następnie zmienia trajektoria swojego lotu (a przecież o jajka im chodziło!).&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Zielony tukan, który po otwarciu dzioba zachowuje się jak bumerang, zastosowanie ma podobne co żółty, ale służy do uderzeń od tyłu konstrukcji.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Pojawiają się też większe ptaki, które mają zastosowania takie same, co ich mniejsi koledzy o tych samych kolorach, ale zdecydowanie większą moc.&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;Gracz nie ma możliwości wyboru ptaków przed rozpoczęciem gry, ani w trakcie jej trwania. Ptaki są dobrane raz na zawsze do określonego poziomu, i trzeba się z tym pogodzić. Jeśli po wystrzeleniu ptaka z procy po lewej stronie nie dotkniemy ekranu, nie użyjemy jego dodatkowej właściwości, i będzie miał taką samą funkcję, co czerwony, czyli jeśli konstrukcja się nie przewróci, to niewiele się stanie.&lt;br /&gt;Celem każdego poziomu jest usunięcie wszystkich zielonych świń na planszy. Konstrukcja sama w sobie może zostać nietknięta, o ile pozdychają te świnie (nie umierają ze starości).&lt;br /&gt;Ciekawostką jest nowa część gry o nazwie &lt;b&gt;Angry Birds Rio&lt;/b&gt;. Jest to sposób na promocję filmu animowanego o tym właśnie tytule, opowiadającego o ptakach właśnie. Trailer gry:&lt;iframe title="YouTube video player" src="http://www.youtube.com/embed/BUOfqNW4TXs" allowfullscreen="" frameborder="0" height="510" width="853"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;Poza tym, istnieje również możliwość zrobienia sobie tortu urodzinowego z &lt;i&gt;Wściekłymi Ptakami&lt;/i&gt; w roli głównej, w  tzw. "Real3D". Ot i właśnie:&lt;br /&gt;&lt;object style="height: 390px; width: 640px;"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/-hwVRzaQNkA?version=3"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/-hwVRzaQNkA?version=3" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" height="390" width="640"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-5218043061689170158?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/5218043061689170158/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=5218043061689170158&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/5218043061689170158'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/5218043061689170158'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2011/03/angry-birds.html' title='Angry Birds'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/9-hjAY0XpvE/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-7329427633694311057</id><published>2011-02-01T00:11:00.004+01:00</published><updated>2011-02-01T00:17:19.988+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ogólne relacje międzyludzkie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gry i zabawy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='internet i publikacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pieniadze'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cwaniactwo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='świat'/><title type='text'>Jak się żebrze w XXI w.?</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.komputerswiat.pl/nowosci/internet/2011/03/jak-zdobyc-milion-dolarow-poprosic-na-youtube.aspx" title="jak się żebrze w XXI w.?"&gt;Jak podaje Komputer Świat, jeden z amerykańskich satyryków wpadł na bardzo oryginalny pomysł na dorwanie sporej kwoty&lt;/a&gt;. Zobaczcie sami:&lt;br /&gt;&lt;object width="640" height="390"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/46Wqp1r_F0I&amp;hl=en_US&amp;feature=player_embedded&amp;version=3"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/46Wqp1r_F0I&amp;hl=en_US&amp;feature=player_embedded&amp;version=3" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowScriptAccess="always" width="640" height="390"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;No cóż, na pewno lepsze to, niż &lt;i&gt;"Kierowniku, daj 2zł"&lt;/i&gt;. I efektywniejsze - już ma jednego sponsora, jest o tym mowa w artykule. W Polsce pierdolnęliby mu taki podatek od darowizny, że przeszedłby mu ten pomysł.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-7329427633694311057?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/7329427633694311057/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=7329427633694311057&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/7329427633694311057'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/7329427633694311057'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2011/02/jak-sie-zebrze-w-xxi-w.html' title='Jak się żebrze w XXI w.?'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-6058843964444167120</id><published>2011-01-28T19:49:00.002+01:00</published><updated>2011-01-28T19:56:19.951+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ogólne relacje międzyludzkie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='notki dla inteligentnych'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wielowymiarowość i anomalia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='szkoła'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram tylko do pewnego stopnia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fart'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tolerancja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Praca'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='oprogramowanie'/><title type='text'>A tak sobie...</title><content type='html'>Z powodów sesją i lenistwem zwanych zaniedbałem ostatnio tego bloga - no cóż, bywa i tak. Siłą rzeczy są jednak sprawy ważniejsze niż n-planowy blog, na który wchodzi i tak tylko kilka osób.&lt;br /&gt;Wziąłem teraz urlop w pracy, jeszcze przed ogłoszeniem przez uczelnię harmonogramu sesji, i już wiem, że w lutym prawdopodobnie znów będę musiał wziąć kolejny. Całe szczęście, zostało mi go jeszcze trochę z zeszłego roku. Niestety, będę musiał go brać zaraz po powrocie do pracy (31. stycznia), gdyż najbliższe 2 egzaminy mam już 6. lutego. I tak, nie dość, że tym urlopem się nie nabawiłem (bo i jak?), to już muszę wykorzystać kolejny.&lt;br /&gt;Najbardziej, co mnie wkurwiło w międzyczasie to fakt, że będę musiał pisać poprawkę z egzaminu, z którego dostałem 28pkt na 30 możliwych. Szczyt skurwysyństwa.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-6058843964444167120?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/6058843964444167120/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=6058843964444167120&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/6058843964444167120'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/6058843964444167120'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2011/01/tak-sobie.html' title='A tak sobie...'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-213953437363852728</id><published>2010-12-03T17:13:00.005+01:00</published><updated>2010-12-26T14:43:05.183+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='internet i publikacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram tylko do pewnego stopnia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ludzka głupota'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='inne myśli techniczne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komputeryzacja'/><title type='text'>Obraz bez kabla</title><content type='html'>Ostatnio pisałem o &lt;a href="http://thepietrov.blogspot.com/2010/11/symbian-umiera.html" title="zob. poprzedni post"&gt;zbliżającej się śmierci Symbiana&lt;/a&gt;, dziś widzę, jak wymierają kolejne standardy transmisji obrazu: Sam jestem użytkownikiem monitora z podejściem VGA, zastąpionym przez D-Sub, wypieranym, ale też częściowo współżyjącym z HDMI, a z kolei oba te standardy wkrótce zostaną wygryzione przez DisplayPort.&lt;br /&gt;Teraz już pojawia się pomysł, na &lt;a href="http://www.komputerswiat.pl/nowosci/sprzet/2010/44/bezprzewodowy-displayport-to-nie-fantazja.aspx" title="komputerswiat.pl"&gt;przekazywanie obrazu komputer-monitor bezprzewodowo&lt;/a&gt;. I tu ciekawi mnie kilka rzeczy:&lt;br /&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Jak to się ma do "słuchaczy fal radiowych", którzy obecnie wykradają nam dane z bezprzewodowych klawiatur i słuchawek? Czy oprócz przechwytywania naszych rozmów na komunikatorach, przez telefony i haseł do kont bankowych, pocztowych i społecznościowych okoliczni hakerzy będą mogli również podglądać faktury które mamy zapisane na pendrive'ach i korzystamy z nich bez udziału internetu?&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Jak podłączyć pierwszy bezprzewodowy monitor do komputera, który nie ma możliwości podłączenia innego (lub tego) monitora po kablu?&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Po co tak na prawdę w stacjonarnym komputerze bezprzewodowe połączenie z monitorem, który i tak będzie potrzebował połączenia po kablu do sieci 230V?&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Nie wiem jak reszta świata, ale nawet jeśli to miałoby własne zasilanie, to zamiast łazić po domu z monitorem, myszką i klawiaturą wolę wziąć laptopa ☺&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-213953437363852728?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/213953437363852728/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=213953437363852728&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/213953437363852728'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/213953437363852728'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/12/obraz-bez-kabla.html' title='Obraz bez kabla'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-3889239583326869927</id><published>2010-11-29T16:53:00.005+01:00</published><updated>2010-11-29T17:39:50.672+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='internet i publikacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pieniadze'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram tylko do pewnego stopnia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mobilne systemy operacyjne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='świat'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komputeryzacja'/><title type='text'>Symbian umiera</title><content type='html'>Fundacja Symbian, której nazwa nie bez powodu kojarzy się wielu użytkownikom Nokii z ich telefonami, ma bardzo poważne szanse &lt;a href="http://www.mgsm.pl/pl/" title="skocz do artykułu"&gt;zamknąć swoją działalność w niedługim czasie&lt;/a&gt;. Faktem jest, że jest to pierwszy w światowej telekomunikacji ustandaryzowany system operacyjny, okrzyknięty przez niektórych "Ojcem mobilnych systemów operacyjnych", i jest to bardzo obszerna karta w historii technologii informatycznych, ale... czy na prawdę mamy czego żałować?&lt;br /&gt;Jako były serwisant telefonów komórkowych mam wyrobione zdanie o tym systemie: nie ma nic bardziej awaryjnego, niż Symbian, i wszystkie jego wersje starsze niż 9.2 miały bardzo poważną wadę: otóż pewien Czech, oczywiście informatyk, napisał program dla telefonów komórkowych obsługujących Javę MIDP 1.0 i nowszą, który pozwalał na włączenie w tych telefonach bluetooth'a przez niego samego. Nie mam pojęcia, jak to jest możliwe, ale gdybym nie zobaczył, to bym nie uwierzył. Ów człowiek ponoć bardzo dobrze skończył, gdyż rzekomo dostał ofertę pracy w Symbian Ltd., w zamian za co nie miał wytoczonego procesu sądowego, ale musiał zaprzestać dystrybucji tego oprogramowania. Późniejsze przeboje związane z tym systemem operacyjnym biorą się głównie z przyczyn Nokii: źle dobrana moc obliczeniowa procesora w stosunku do oprogramowania i reszty sprzętu (&lt;a href="http://www.mgsm.pl/pl/katalog/nokia/n8/" title="Nokia N8 w mGSM.pl"&gt;ostatni świetny przykład - N8&lt;/a&gt;).&lt;object height="385" width="640"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/BUR9w7DPoPU?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;color1=0x006699&amp;amp;color2=0x54abd6"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/BUR9w7DPoPU?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;color1=0x006699&amp;amp;color2=0x54abd6" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="385" width="640"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Nie dziwi więc, że Nokia zaprosiła do współpracy Intela, z którym pracują nad &lt;a href="http://meego.com/" title="strona projektu"&gt;MeeGo&lt;/a&gt;. Może pomoże to uniknąć takich problemów i Nokia wróci na tron króla producentów telefonów komórkowych, o który tak często kłóci się z Samsungiem i koncernem Sony-Ericsson, mając coraz bliżej pleców jednocześnie LG i HTC. Z drugiej jednak strony, nie jest wykluczone, że owe problemy ze sprzętem Nokii pozostaną - przypomnijmy coś o &lt;a href="http://www.nokia.pl/produkty/minilaptopy" title="Nokia.pl"&gt;Nokia Booklet 3G (netbook)&lt;/a&gt;: kto stawia na kompie z Atomem 1,66GHz i z 1GB RAM'u Windows 7 Home Premium? Jak Home Basic nie będzie się mulił, to będzie cud technologiczny!&lt;br /&gt;Dodam jeszcze do tego wszystkiego, że gdy Symbian przestanie być produkowany pojawią się utrudnienia z supportem czegokolwiek na niego i problemy z naprawą błędnego oprogramowania.&lt;br /&gt;A więc mówiąc krótko, większość dzieci przeżywa swoich ojców, tak więc czas teraz na śmierć Symbiana... Nareszcie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-3889239583326869927?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/3889239583326869927/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=3889239583326869927&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/3889239583326869927'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/3889239583326869927'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/11/symbian-umiera.html' title='Symbian umiera'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-4231041002740807732</id><published>2010-11-28T14:51:00.006+01:00</published><updated>2010-11-28T15:36:19.260+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Korea Płd.'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wojna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='USA'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje których nie popieram'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przemoc'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Korea Płn.'/><title type='text'>Po co USA miesza się w sprawy między Koreami?</title><content type='html'>Nudząc się podczas okna na uczelni doczytałem się, że &lt;a href="http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=2697955295699210897" title="zob. artykuł"&gt;USA będzie czynnie uczestniczyć w konflikcie między Koreą Północną a Południową&lt;/a&gt; - stojąc po stronie tej drugiej. Zastanawia mnie to wielce, jak to jest, że Barack Obama dostał Nagrodę Nobla w dziedzinie działania na rzecz pokoju na świecie, mieszając się jednocześnie w każdy konflikt zbrojny na świecie, który nie dotyczy Rosji (jest to zapewne wynikiem spotkania Miedwiediew - Obama na początku kończącego się już roku).&lt;br /&gt;Chińczycy, z uwagi na bezpośrednie sąsiedztwo lądowe z z Koreą Płn. i dostęp do morza żółtego zgłaszają obawy, czy im też się nie oberwie - nic dziwnego, tak porywczej i nieobliczalnej władzy jak Korea Płn. trudno szukać na świecie. Są oni jednak uspokajani przez władze amerykańskie. Ale nie mówi to nic, o poczynaniach Korei południowej. Po wydarzeniach sprzed paru lat, kiedy to doszło do osiągnięcia &lt;i&gt;względnego spokoju&lt;/i&gt; pomiędzy Koreami (niektórzy pewnie pamiętają ten piękny, symboliczny obrazek, dwoje dzieci na granicy daje sobie kwiaty) mamy kolejny, zbrojny i według mnie niepotrzebny konflikt, zaczęty przez Koreańczyków z północy, którzy i tak ze względu na zaawansowanie technologiczne nie mają zbyt dużych szans na wygranie go.&lt;br /&gt;Ech... po co to wszystko? przecież mogłoby być tak pięknie... Idealne podsumowanie ujmują Fenomen w "Ludzie przeciwko ludziom"&lt;br /&gt;&lt;object width="480" height="385"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/lxJobE9ql0Q?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;color1=0x5d1719&amp;amp;color2=0xcd311b"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/lxJobE9ql0Q?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;color1=0x5d1719&amp;amp;color2=0xcd311b" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;PS. Biorąc pod uwagę, że jest to Hip-Hop który mi się podoba, świadczy to o tym, że piosenka jest dobra, ale martwi mnie w niej tylko to, że od jej powstania minęło już ok. 10 lat, a ona nadal jest aktualna.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-4231041002740807732?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/4231041002740807732/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=4231041002740807732&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/4231041002740807732'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/4231041002740807732'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/11/po-co-usa-miesza-sie-w-sprawy-miedzy.html' title='Po co USA miesza się w sprawy między Koreami?'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-8310253537516395245</id><published>2010-11-27T08:58:00.005+01:00</published><updated>2010-11-27T09:05:56.232+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='USA'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rozkmina'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Meksyk'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fart'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='prawo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje których nie popieram'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='świat'/><title type='text'>Przemyt po meksykańsku</title><content type='html'>Jak &lt;a href="http://wiadomosci.wp.pl/sr01,rss,kat,1342,title,Meksyk-w-tajnym-tunelu-znaleziono-17-ton-marihuany,wid,12893111,wiadomosc.html?ticaid=1b511" title="zob. artykuł"&gt;donosi wp.pl&lt;/a&gt;, na przejściu granicznym w Meksykańskiej Tijuanie znaleziono 2 tunele, prowadzące do stanu Karolina w USA. W pierwszym znaleziono 30 ton marihuany, w drugim o połowę mniej. Drugi tunel ponoć był wyposażony jeszcze w kolejkę i szyby wentylacyjne. Jedno mnie tylko w tym zastanawia: &lt;b&gt;Jak to jest możliwe, że nikt wcześniej nie zauważył budowy tych inwestycji?&lt;/b&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-8310253537516395245?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/8310253537516395245/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=8310253537516395245&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/8310253537516395245'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/8310253537516395245'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/11/przemyt-po-meksykansku.html' title='Przemyt po meksykańsku'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-2112667635434973574</id><published>2010-11-22T20:39:00.005+01:00</published><updated>2010-11-22T20:49:18.394+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ogólne relacje międzyludzkie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rozkmina'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poglądy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tolerancja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='paradoksy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przyroda'/><title type='text'>O relacjach damsko-męskich i vice versa ♂ ♀</title><content type='html'>Jestem zwolennikiem pewnej myśli, którą dziś odnalazłem na demotywatorach ujętą w obrazek i podpis:&lt;a href="http://demotywatory.pl/2305605/To-ze-nie-pisze-nie-znaczy-ze-zapomnialem#comment_4416699" title="Skocz do demota"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 439px; height: 612px;" src="http://statichg.demotywatory.pl/uploads/201011/1290446142_by_187040_500.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Jakże bardzo bolesnym dla mnie jest jest fakt, że tyle kobiet nie zdaje sobie z tego sprawy... Albo jednak im po prostu nie zależy :(&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-2112667635434973574?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/2112667635434973574/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=2112667635434973574&amp;isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/2112667635434973574'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/2112667635434973574'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/11/o-relacjach-damsko-meskich-i-vice-versa.html' title='O relacjach damsko-męskich i vice versa ♂ ♀'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-3540132227423517506</id><published>2010-11-17T23:11:00.005+01:00</published><updated>2010-11-17T23:33:50.524+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='życie i śmierć'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pieniadze'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poglądy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram tylko do pewnego stopnia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sztuka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='medycyna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ludzka głupota'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='świat'/><title type='text'>"Requiem dla snu"</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://demotywatory.pl/2274281/Jeden-film"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 621px; height: 559px;" src="http://statichg.demotywatory.pl/uploads/201011/1289990836_by_Urbann.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Ten demotywator okazał się być dla mnie motywatorem do obejrzenia &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Requiem_dla_snu"&gt;&lt;i&gt;Requiem for a dream&lt;/i&gt;&lt;/a&gt;. Zgadzam się w 100% z jego autorem - ów film daje takiego kopa w mózg, że patrzę się teraz na ćpanie z jeszcze większym obrzydzeniem, niż do tej pory.&lt;br /&gt;Film sam w sobie można traktować jako ostrzeżenie zarówno przed różnego rodzaju pixami czy czymkolwiek takim (&lt;b&gt;zwłaszcza przed braniem w żyłę&lt;/b&gt; - zob. obrazek powyżej), ale też przed lekami teoretycznie dopuszczonymi do sprzedaży w aptekach. Najciekawsze dla mnie jest to, kto zauważył pierwszy działanie leków.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:180%;"&gt;Polecam szczerze każdemu obejrzenie tego filmu. Jest to tzw. terapia szokowa, ale bardzo skuteczna.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-3540132227423517506?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/3540132227423517506/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=3540132227423517506&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/3540132227423517506'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/3540132227423517506'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/11/reqiem-dla-snu.html' title='&quot;Requiem dla snu&quot;'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-2196229477797741805</id><published>2010-10-18T20:25:00.012+02:00</published><updated>2010-10-19T21:17:42.466+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='życie i śmierć'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='notki dla inteligentnych'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='internet i publikacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram tylko do pewnego stopnia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara i niewiara'/><title type='text'>In vitro vs. nauka Kościoła v.2</title><content type='html'>Doszło, do czego doszło: w końcu ktoś się opowiedział za in vitro. &lt;a href="http://thepietrov.blogspot.com/2010/04/in-vitro-vs-nauka-koscioa.html" title="zobacz mój wcześniejszy post na ten temat"&gt;Jak już wspominałem tu dużo wcześniej, jestem bardziej za tą metodą zapłodnienia, niż za kościołem&lt;/a&gt;. Modlenie o zdrowie się nic nie da, jeśli nie będzie postępu w nauce, a przecież za kilka lat może się okazać, że w obumierających embrionach z nieudanych zapłodnień tą metodą wytwarza się substancja stanowiąca w określonej dawce lekarstwo na nieuleczalne obecnie choroby. To, że kościół wiele ogranicza swoimi narzuceniami (in vitro jest dowodem na to, że życie może być stworzone sztucznym zapłodnieniem, "nie po bożemu") jest widoczne w historii: średniowiecze to okres, w którym świat zacofał się o dobre 800 lat, nie było żadnych postępów naukowych, bo inteligencja była uważana za heretyków, i gigantyczna część wiedzy zdobytej przez cywilizację do tego czasu przepadła. Tą metodą będziemy musieli dochodzić do wielu tych osiągnięć od zera, z uwzględnieniem oczywiście faktu, że ktoś już to zrobił. Możliwe, że w gronie noblistów znajdują się ludzie, którzy tylko odświeżyli wynalazki sprzed tych kilkunastu wieków.&lt;br /&gt;Dodając jeszcze do tego ostatnie wydarzenia z krzyżem pod pałacem prezydenckim dochodzę do wniosku, że kler spowodował zaciemnienie naszego Narodu do takiego stopnia, że sam sobie nie potrafi dać z tym rady (moherowe berety rzucające kurwami w księży doskonale o tym świadczą).&lt;br /&gt;&lt;object height="340" width="560"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/zrT2f5S9bkQ?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;color1=0x2b405b&amp;amp;color2=0x6b8ab6"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/zrT2f5S9bkQ?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;color1=0x2b405b&amp;amp;color2=0x6b8ab6" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="340" width="560"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Owszem, jest to po części wina straży miejskiej, że ci ludzie zostali pobici, ale ile rencistów teoretycznie nie zdolnych do pracy tam się tłukło z nimi i przestawiało barierki (które, wierzcie mi bądź nie - w cale nie jest tak łatwo ruszyć) trudno zgadnąć. Jestem za tym, by takim dokładnie awanturnikom odebrać renty i wysłać do pracy, bo siłę mają.&lt;br /&gt;Wracając do pierwotnego tematu tego posta, uważam, że &lt;b&gt;kościół nie powinien grozić władzom z absolutnie żadnego powodu&lt;/b&gt;, a cały ten konkordat bardziej komukolwiek przeszkadza niż pomaga. &lt;a href="http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Politycy-zapominaja-ze-to-nie-Bog-ich-wybral,wid,12769186,wiadomosc.html?ticaid=1b15c" title="zobacz wypowiedź: prof. etyki Paweł Łuków o wypowiedzi o. Jacka Prusaka"&gt;Zgadzam się z prof. Pawłem Łukówem&lt;/a&gt; oraz z &lt;a href="http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Kosciol-grozi-a-nie-powinien-sie-mieszac-ws-in-vitro,wid,12768950,wiadomosc_video.html" title="Najsensowniejsze wypowiedzi to pierwsza i ostatnia"&gt;ludźmi wypowiadającymi się w tym materiale video&lt;/a&gt;. Jeśli komuś ma to dać możliwość założenia później normalnej rodziny - jestem za!&lt;br /&gt;Pamiętajmy jednak jeszcze o umiarze: Metoda in vitro po tuningu może pozwolić na projektowanie sobie dzieci niczym gra w simsy. I tu już kończy się według mnie granica etyczności: sens to będzie miało, jeśli np. będziemy chcieli, by nasze dzieci nie chorowały na choroby przenoszone przez geny (jak się przed chwilą dowiedziałem, &lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/9138,551142.html" title="W tytule jest napisane, że dzieci zostały tylko przebadane..."&gt;jest to realne&lt;/a&gt;) ale jak wspomniałem, jest to już na granicy mojej własnej moralności. Nie chciałbym wiedzieć już teraz, jak dokładnie będą wyglądać moje dzieci jak będą miały po 25 lat, ani regulować w ten sposób ich charaktery.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-2196229477797741805?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/2196229477797741805/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=2196229477797741805&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/2196229477797741805'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/2196229477797741805'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/10/in-vitro-vs-nauka-koscioa-v2.html' title='In vitro vs. nauka Kościoła v.2'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-6125922152420624365</id><published>2010-10-11T13:27:00.008+02:00</published><updated>2010-10-11T14:26:37.100+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='życie i śmierć'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wojna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chiny'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poglądy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram tylko do pewnego stopnia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='świat'/><title type='text'>Liu Xiaobo i jego nagroda Nobla</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.latimes.com/media/photo/2010-10/56619305.jpg"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 338px; height: 232px;" src="http://www.latimes.com/media/photo/2010-10/56619305.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Nie byle jakie kontrowersje wywołała w &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Chi%C5%84ska_Republika_Ludowa" title="中華人民共和國 w wikipedii"&gt;Chińskiej Republice Ludowej&lt;/a&gt; nagroda Nobla dla &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Liu_Xiaobo" title="Liu Xiaobo"&gt; Liu Xiaobo&lt;/a&gt;. Jest to Chiński dysydent, profesor literatury, bardzo światły człowiek, który obecnie odsiaduje wyrok 11 lat więzienia za &lt;i&gt;"działalność wywrotową"&lt;/i&gt;. Jak dla mnie to taki chiński &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Lech_Wa%C5%82%C4%99sa" title="Lech Wałęsa w wikipedii"&gt;Wałęsa&lt;/a&gt; z przypałem: Nasz nie siedział.&lt;br /&gt;Na sam fakt tej przyznania nagrody Chińskie władze reagują w niewłaściwy według mnie sposób: &lt;b&gt;&lt;a href="http://www.polskatimes.pl/fakty/swiat/317454,liu-xiaobo-laureatem-pokojowej-nagrody-nobla-2010,id,t.html?cookie=1" title="zob. artykuł w Polska - The Times"&gt;groźby pod adresem Norwegii za przyznanie nagrody przez komitet pochodzący z Uniwersytetu w Sztokholmie&lt;/a&gt; to chyba jakaś chora pomyłka&lt;/b&gt;. Dodatkowo, Chiny stwierdziły w &lt;a href="http://www.scu.edu/ethics/architects-of-peace/Walesa/resources/portrait_hr.jpg"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 184px; height: 234px;" src="http://www.scu.edu/ethics/architects-of-peace/Walesa/resources/portrait_hr.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;piątek, że przyznanie Liu tej nagrody jest sprzeczne z jej celami, a dziś media w tym kraju uznały, że jest to przejaw strachu przed rosnącą jego potęgą. Osobiście uważam, że władza komunistyczna w cale nie jest po stronie swoich obywateli w jakimkolwiek sporze - cały komunizm to dość dziwna idea, z którą zgadzam się tylko częściowo (ludzie na wsiach dobrze wspominają &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/PGR" title="Państwowe Gospodarstwo Rolne - też z wiki"&gt;PGR'y&lt;/a&gt;).&lt;br /&gt;Nie powinien nikogo dziwić fakt, że &lt;b&gt;&lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/544365,547843.html" title="zob. artykuł na rzeczpospolita.pl"&gt;Dalajlama XIV też popiera Liu&lt;/a&gt;&lt;/b&gt; - mają podobne ideały, z niewielkimi różnicami (Liu walczy za Chiny, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Dalajlama_XIV" title="Tenzin Gjaco w wiki"&gt;Dalajlama&lt;/a&gt; za Tybet).&lt;br /&gt;Osobiście uważam, że w kraju kwitnącej wiśni i drzew morwowych nie dojdzie do żadnego przewrotu, dopóki Liu Xiaobo nie wyjdzie z więzienia lub nie pojawi się ktoś w jego miejsce, ale zanim Chińczycy zaczną krzyczeć powinni ukształtować sobie podziemie co najmniej na takim poziomie, co nielegalna Solidarność. Samymi słowami niczego nie wskórają, co najwyżej powtórzą się wydarzenia z &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Plac_Niebia%C5%84skiego_Spokoju" title="天安門廣場 w Wikipedii"&gt;Placu Niebiańskiego Spokoju&lt;/a&gt; (ta nazwa przestała pasować do owego miejsca).&lt;a href="http://www.topchinatrip.com/upload/UserFiles/Image/tiananmen.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 611px; height: 457px;" src="http://www.topchinatrip.com/upload/UserFiles/Image/tiananmen.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-6125922152420624365?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/6125922152420624365/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=6125922152420624365&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/6125922152420624365'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/6125922152420624365'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/10/liu-xiaobo-i-jego-nagroda-nobla.html' title='Liu Xiaobo i jego nagroda Nobla'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-2521745756363638724</id><published>2010-10-11T08:35:00.005+02:00</published><updated>2010-10-11T08:47:40.986+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wystawa\występ'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Niemcy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nazizm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poglądy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram'/><title type='text'>Wystawa o najbrutalniejszym z twórców historii</title><content type='html'>&lt;i&gt;&lt;a href="http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Fenomen-zbrodniarza,wid,12743545,wiadomosc_prasa.html" title="Fenomen zbrodniarza na wp.pl"&gt;Hitler i Niemcy&lt;/a&gt;&lt;/i&gt; to tłumaczenie na jęz. polski wystawy, jaka została otwarta w Niemczech, i ma dać odpowiedź na pytania dot. np. popularności Hitlera. Chętnie bym się przejechał do Berlina z tej okazji, ale niestety, praca nie pozwala. Poza tym, tyle już o tym słyszałem, że jest to dla mnie dość rozwlekły temat do dyskusji. Bądź co bądź - chyba żaden polityk na świecie nie cieszył się takim poparciem, co &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Adolf_Hitler" title="Adolf Hitler na Wikipedii"&gt;Adolf Hitler&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-2521745756363638724?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/2521745756363638724/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=2521745756363638724&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/2521745756363638724'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/2521745756363638724'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/10/wystawa-o-najbrutalniejszym-z-tworcow.html' title='Wystawa o najbrutalniejszym z twórców historii'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-119991696289583588</id><published>2010-10-05T18:44:00.009+02:00</published><updated>2010-11-06T12:47:47.892+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='notki dla inteligentnych'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wystawa\występ'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='internet i publikacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sztuka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='świat'/><title type='text'>Polski poeta ma szanse dostać Nagrodę Nobla</title><content type='html'>Tak, tak, od czasu, gdy literacką nagrodę Nobla dostała &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wis%C5%82awa_Szymborska" title="W. Szymborska na wiki"&gt;Wisława Szymborska&lt;/a&gt; żaden z Polaków nie dostał jej ani razu, &lt;a href="http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Polski-poeta-z-szansa-na-Nobla-Zasluguje,wid,12730049,wiadomosc.html?ticaid=1b022" title="przejdź do artykułu"&gt; &lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 333px; height: 222px;" src="http://i.wp.pl/a/f/jpeg/25460/adam_zagajewski_550.jpeg" alt="" border="0" /&gt;a tutaj mamy niespodziankę!&lt;/a&gt; Biorąc pod uwagę, że jest to informacja z wp.pl należy mieć pewien dystans do tej wiadomości, ale to byłoby piękne, gdyby &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Adam_Zagajewski" title="A. Zagajewski na wiki"&gt;pan Adam Zagajewski&lt;/a&gt; powtórzył ten sukces.&lt;br /&gt;Tylko pojawia się jeden problem: &lt;b&gt;Kto z nas drodzy Polacy i polacy, zna choć jeden jego wiersz lub esej?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://nobelprize.org/nobel_prizes/nobelprize_facts.html" title="Oficjalna strona fundacji Nobla"&gt;Sama nagroda Nobla&lt;/a&gt;, jak również &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Alfred_Nobel" title="A. Nobel na wiki"&gt;jej fundator Alfred Nobel&lt;/a&gt; to też dość ciekawe kwestie do przebadania. To, że Nobel był wynalazcą dynamitu wie chyba każdy, ale nie każdy wie, że nie dożył pierwszego wręczenia nagrody swego imienia - z racji tego, że nie miał dzieci ani żony, a pieniędzy miał od chuja i jeszcze trochę, postanowił w swoim testamencie, żeby pieniądze z jego majątku zostały zainwestowane, a roczne odsetki z tej kwoty przekazywane ludziom, którzy kierowali zespołami odpowiedzialnymi za wynalazki i odkrycia najważniejsze i najużyteczniejsze dla ludzkości w jednej z dziedzin: chemii, fizyki, literatury, medycyny lub pokoju na świecie. Oto i fragment testamentu:&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 250px; height: 258px;" src="http://mrullom.pbworks.com/f/Alfred%20Nobel.gif" alt="" border="0" /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;i&gt;Ja niżej podpisany, Alfred Nobel, oświadczam niniejszym, po długiej  rozwadze, iż moja ostatnia wola odnośnie majątku, jest następująca.  Wszystkie pozostałe po mnie, możliwe do zrealizowania aktywa, mają być  rozdysponowane w sposób następujący: kapitał zostanie przez egzekutorów  ulokowany bezpiecznie w papierach, tworzących fundusz, którego procenty  każdego roku mają być rozdzielone w formie nagród tym, którzy w roku  poprzedzającym przynieśli ludzkości największe korzyści.[...]&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:180%;"&gt;&lt;u&gt;&lt;b&gt;Dziękujemy, Panie Alfredzie!&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-119991696289583588?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/119991696289583588/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=119991696289583588&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/119991696289583588'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/119991696289583588'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/10/polski-poeta-ma-szanse-dostac-nagrode.html' title='Polski poeta ma szanse dostać Nagrodę Nobla'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-6965794323418610249</id><published>2010-10-01T07:45:00.004+02:00</published><updated>2010-10-11T14:29:26.717+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wojna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ekwador'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='policja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje których nie popieram'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przemoc'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='świat'/><title type='text'>Bunt policjantów w Ekwadorze</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;Jak donosi wp.pl w Ekwadorze doszło do &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: courier new;" href="http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Bunt-policji-stlumiony---prezydent-uwolniony,wid,12717359,wiadomosc.html?ticaid=1afb7" title="zob. artykuł"&gt;buntu policji z powodu projektu ustawy o odebranie im niektórych przywilejów&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;. Osobiście uważam, że redukcja premii za zasługi i przedłużenie stażu wymaganego do awansu to już troszkę dużo, a to ponoć dopiero początek tych zmian na gorsze. Za &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: courier new;" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Rafael_Correa" title="Rafael Correa w Wikipedii"&gt;prezydentem&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt; opowiedziało się wojsko, choć też chyba tylko dlatego, że taki jest ich obowiązek, bo jeden z generałów wypowiadał się w sposób nieprzychylny tym decyzjom.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt;Nie jestem pewny, czy gdyby taka sytuacja miała miejsce u nas, w Polsce, jak zareagowałoby społeczeństwo, ale biorąc pod uwagę ilość ludzi z tzw. &lt;/span&gt;&lt;i style="font-family: courier new;"&gt;pokolenia JP&lt;/i&gt;&lt;span style="font-family: courier new;"&gt; mogłoby być więcej ofiar w przypadku takiego protestu (choć też trudno to przewidzieć, bo i tak większość z nich boi się policji).&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-6965794323418610249?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/6965794323418610249/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=6965794323418610249&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/6965794323418610249'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/6965794323418610249'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/10/bunt-policjantow-w-ekwadorze.html' title='Bunt policjantów w Ekwadorze'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-798090783210892408</id><published>2010-09-30T21:05:00.004+02:00</published><updated>2010-10-01T13:08:33.256+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='życie i śmierć'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='notki dla inteligentnych'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='internet i publikacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='policja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poglądy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='prawo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje których nie popieram'/><title type='text'>Dopalacze</title><content type='html'>Dostępne od jakiegoś czasu na naszym rynku &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Dopalacze" title="dopalacze na wiki"&gt;&lt;i&gt;dopalacze&lt;/i&gt;&lt;/a&gt; to z farmakologicznego punktu widzenia substancje psychoaktywne mające po zażyciu dać efekt narkotyczny porównywalny z tym, co zakazane. Ale oto &lt;a href="http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-prawda-o-dopalaczach-benzylopiperazyna-szalwia-olow-i,nId,299964" title="zob. artykuł"&gt;RMF24.pl prezentuje je dokładniej pod tym względem&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Wnioskuję z tego artykułu, a zdaje się być dość wiarygodny, że są to Pochodne narkotyków, mające podobny efekt co one, ale zmieniony skład w taki sposób, aby prawo nie mogło się do tego przyczepić.&lt;br /&gt;Zdolni chemicy, którzy jeszcze do niedawna dostawali stypendia na swoich uczelniach wzięli się do bardzo opłacalnej pracy: kombinując i główkując wymyślają coraz to nowe substancje, których prawo nie zabrania, a mają efekt psychogenny. W efekcie, jeśli jednego dnia wyjdzie ustawa o zakazie sprzedawania jakiejś substancji to za niedługo będzie wyprodukowana w jej miejsce kolejna. To błędne koło będzie się zataczać, dopóki ktoś nie stworzy ustawy, która mówić będzie w przybliżeniu coś takiego:&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;Wszystkie substancje chemiczne i produkty pozyskiwane z roślin przeznaczone do spożycia doustnego lub inhalacji mogą być rozprowadzane wyłącznie w aptekach.&lt;br /&gt;&lt;/blockquote&gt;I problem wydaje się być rozwiązany. Sęk jednak w tym, że tą metodą również papierosy przejdą z kiosków do aptek, co w wielu wypadkach oznacza zakończenie działalności tych pierwszych.&lt;br /&gt;Dopalacze są podobne do narkotyków w jeszcze innej kwestii: Początkowo, gdy nowa substancja jest wypuszczana na rynek sprawdza ją dopiero docelowy klient. Oznacza to ni mniej, ni więcej, że &lt;b&gt;człowiek który to sprzedaje na początku nawet nie wie, co ma: może sprzedać dzieciakowi coś, co go natychmiast zabije&lt;/b&gt; (od pierwszego bucha czy tabletki). Równie dobrze któraś z tych substancji może stanowić szczepionkę na HIV, i tego też nikt nie będzie wiedział.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-798090783210892408?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/798090783210892408/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=798090783210892408&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/798090783210892408'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/798090783210892408'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/09/dopalacze.html' title='Dopalacze'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-9134158503098369967</id><published>2010-09-28T20:30:00.005+02:00</published><updated>2010-09-29T13:27:05.374+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='internet i publikacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rozkmina'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje których nie popieram'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ludzka głupota'/><title type='text'>Tusk vs. Palikot</title><content type='html'>&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 421px; height: 324px;" src="http://i.wp.pl/a/f/jpeg/22107/janusz_palikot_550.jpeg" alt="" border="0" /&gt;&lt;b&gt;"Chłopie, nie stój w przeciągu. Chcielibyśmy zamknąć drzwi, bo trochę wieje. Albo w tę, albo we w tę"&lt;/b&gt; - Takim podobno hasłem potraktował (nie kaczor) Donald Tusk Janusza Palikota. &lt;a href="http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Szatanski-plan-PO,wid,12707195,wiadomosc.html" title="Awantura w PO"&gt;I cóż z tego, że wszem i wobec mówi się o odejściu Palikota z platformy&lt;/a&gt;. Nie sądzę, aby było to w partii traktowane na poważnie, gdyż Palikot służy dość często do odwracania uwagi mediów od spraw ważnych, a skupia ją na tych kolorowych i głośnych. Według mnie jest to kolejny zapychacz mediów, żeby &lt;i&gt;broń boże tamta sprawa nie wyszła na jaw&lt;/i&gt;. Jedyne tylko pytanie jakie pozostaje: &lt;b&gt;Co tym razem chcą przed światem ukryć?&lt;/b&gt; Bez rozgłosu PO jest w stanie postawić swe złe uczynki w takim świetle, by zwalić winę na chyba każdą inną partię.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-9134158503098369967?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/9134158503098369967/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=9134158503098369967&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/9134158503098369967'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/9134158503098369967'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/09/tusk-vs-palikot.html' title='Tusk vs. Palikot'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-4499513992321769491</id><published>2010-09-28T09:09:00.005+02:00</published><updated>2010-10-19T21:18:16.661+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wielowymiarowość i anomalia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='internet i publikacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poglądy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram tylko do pewnego stopnia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara i niewiara'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tolerancja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przyroda'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='świat'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kosmos'/><title type='text'>"Witamy na ziemi!" ☺</title><content type='html'>ONZ powołało wewnątrz swojej organizacji nowe, bardzo ciekawe stanowisko: &lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/27,541807.html" title="skocz do artykułu"&gt;Kosmiczny Ambasador&lt;/a&gt;. Stanowisko to ma piastować Malezyjka nazwiskiem Mazlan Othman, z wykształcenia astrofizyk. Jej stanowisko ma obejmować m. in. powitanie przybyszów na naszej planecie. Ciekawe, w jakim języku będą rozmawiać i jak to się będzie miało do realnego świata, czy rzeczywiście coś to ruszy w naszych kontaktach międzyplanetarnych?&lt;br /&gt;Już nie mogę się doczekać efektów tej pracy, lecz wątpię, bym jej dożył. Oby tylko nie zrealizowała się fabuła z filmu &lt;a href="http://www.filmweb.pl/film/Marsjanie+atakuj%C4%85%21-1996-534" title="filmweb"&gt;"Mars Attacks!"&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-4499513992321769491?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/4499513992321769491/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=4499513992321769491&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/4499513992321769491'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/4499513992321769491'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/09/witamy-na-ziemi.html' title='&quot;Witamy na ziemi!&quot; ☺'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-8815360335218644461</id><published>2010-09-24T07:56:00.009+02:00</published><updated>2010-09-28T20:27:13.544+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='życie i śmierć'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pieniadze'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Służba zdrowia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='NFZ'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='medycyna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='inne myśli techniczne'/><title type='text'>Jak ułatwić innym życie</title><content type='html'>To, o czym ostatnio czytałem to ponoć w większości bajery dla bogatych, ale według mnie bardziej się to przyda osobom niepełnosprawnym, niż leniwym burżujom. Liczmy na to, że gdy owe &lt;i&gt;bajery&lt;/i&gt; pojawią się w Polsce, NFZ chociaż rozważy ich refundację.&lt;br /&gt;Zacznijmy może od &lt;a href="http://menstream.pl/wiadomosci-gadzety/siedzenie-dla-bardzo-leniwych,0,660255.html" title="zob. artykuł"&gt;obrotowej poduszki na krzesło&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 163px; height: 143px;" src="http://static1.menstream.pl/i/art/193/105921_art.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;: pomysł wziął się w celu ułatwienia wsiadania do i wysiadania z samochodu osobom z uszkodzeniami kręgosłupa (np. oprawionych w gorset Jewett'a). Na innej stronie czytałem, że ma ona łożysko do obrotów, którego nie da się wyczuć tyłkiem. Ciekawe, jak to zostało zrobione.&lt;br /&gt;Innym i dużo ciekawszym ciekawym rozwiązaniem na ułatwienie życia osobom niepełnosprawnym jest &lt;a href="http://menstream.pl/wiadomosci-gadzety/komputer-sterowany-usmiechem,0,668980.html"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 254px; height: 178px;" src="http://static1.menstream.pl/i/art/243/109811_art.jpg" alt="" border="0" /&gt;urządzenie do sterowania komputerem, za pomocą mimiki&lt;/a&gt;. Bardzo sympatycznie się to zapowiada dla osób z porażeniem czterokończynowym, lub z uszkodzonym kręgosłupem szyjnym, gdy pacjent jest sparaliżowany od szyi w dół. Byłoby to jeszcze świetniejsze, gdyby to dało się podłączyć do np. samochodu, i tym samym umożliwić jego prowadzenie przez osoby po amputacji nóg lub z niewładnymi nogami.&lt;br /&gt;Szkła mające po 0 dioptrii, za to z wyświetlaczami ciekłokrystalicznymi, a oprawki z mikrofonami i układem rozpoznawania mowy niezależnie od głosu - tak prezentują się &lt;a href="http://menstream.pl/wiadomosci-gadzety/okulary-dla-nieslyszacych,0,668977.html" title="zob.artykuł"&gt;okulary dla niesłyszących&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 202px; height: 142px;" src="http://static1.menstream.pl/i/art/241/109809_art.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;. Urządzenie ma wychwytywać mowę z otoczenia i przetwarzać ją na tekst wyświetlany na wewnętrznej stronie oprawek, przez co ułatwi osobom niesłyszącym konfrontacje z ludźmi nieznającymi języka migowego. Ciekaw jestem, jak to się będzie sprawdzało w miejscach o dużym skupieniu gadatliwego bydła ludzkiego, i czy bardzo będzie zasłaniać pole widzenia. Poza tym, że te na zdjęciu wyglądają paskudnie, ale może będą też i inne, bardziej twarzowe oprawki:)&lt;br /&gt;Jak się okazuje, również znana wszem i wobec firma Apple też ułatwia życie potencjalnym posiadaczom w/w okularów. Ma się to za sprawą aplikacji o małomówiącej nazwie "FaceTime". Chodzi o to, że w iPhone 4, jedynym jak do tej pory obsługującym wideorozmowy, zastosowany zostanie nowy format kompresji obrazu: rozmyte, lub nawet całkowicie usunięte tło, a w zamian za to wyostrzone twarz i dłoń rozmówcy - ułatwi to pokazywanie gestów migowych i ruchów ust na wyświetlaczu urządzenia docelowego. Jest to dobry sposób na pozyskanie dodatkowej grupy klientów, gdyż trafia to w potrzeby osób niesłyszących wręcz idealnie.&lt;br /&gt;Z takimi nowinkami technologicznymi osobom niepełnosprawnym będzie na pewno dużo łatwiej poruszać się po współczesnym świecie, jednak pamiętajmy o tym, by do tych osób nie dołączać: nie zabijać się bez potrzeby, bo większość takich przypadków i tak kończy się kalectwem, ani też nie ucinać sobie rąk, nie wkładać ich do kwasów etc.&lt;br /&gt;Poważniej rzecz ujmując, nie jestem w stanie znaleźć takiej statystyki, która mówiłaby, ile osób rodzi się jako niepełnosprawni, a ile okalecza się w wypadkach. Nierzadko takie przypadki opisywane są w &lt;b&gt;"Nagrodach Darwina"&lt;/b&gt;, ale czy wszyscy są chętni się tam załapywać? Może lepiej &lt;b&gt;postępować z pewną rozwagą&lt;/b&gt;, a tylko dodatkowo liczyć na łut szczęścia, że na drodze nie spotkamy pijanego kierowcy?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-8815360335218644461?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/8815360335218644461/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=8815360335218644461&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/8815360335218644461'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/8815360335218644461'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/09/jak-uatwic-innym-zycie.html' title='Jak ułatwić innym życie'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-6816034070539019923</id><published>2010-09-23T08:35:00.006+02:00</published><updated>2010-10-05T19:55:51.716+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='notki dla inteligentnych'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='internet i publikacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pieniadze'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poglądy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Praca'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='NFZ'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='medycyna'/><title type='text'>Kardiochirurgiczny Pulitzer</title><content type='html'>Cieszy mnie niezmiernie fakt, o jakim się dowiedziałem. Otóż polski lekarz, Jacek Kołcz, kardiochirurg z Krakowa, &lt;a href="http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Polak-wyrozniony-prestizowa-nagroda,wid,12693387,wiadomosc_prasa.html" title="zob. artykuł"&gt;został wyróżniony bardzo prestiżową nagrodą&lt;/a&gt; za osiągnięcia w dziedzinie leczenia wrodzonych wad serca u dzieci. To nie lada osiągnięcie, biorąc pod uwagę, że oprócz  Kliniki Kardiochirurgii Dziecięcej Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Prokocimiu na bardzo wysokim poziomie stoi jeszcze Instytut Kardiologii w Aninie oraz ośrodek przy ul. Spartańskiej 1 w Warszawie, a i tak wszystkich w Polsce nie znam.&lt;br /&gt;Dodam jeszcze do tego, że ojciec koleżanki, która pomagała mi się przygotować do matury z niemieckiego, rodowity Austriak, przyjeżdża do dentysty do Polski.&lt;br /&gt;Moi kochani, o czymś to świadczy - &lt;b&gt;osiągnięcia Polskich medyków są po prostu bardziej doceniane za granicą, niż w naszym własnym kraju&lt;/b&gt;. Tak, mam na myśli śmieszne dofinansowanie przez NFZ i przepieprzanie pieniędzy przez ZUS oraz Skarb Państwa.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-6816034070539019923?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/6816034070539019923/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=6816034070539019923&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/6816034070539019923'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/6816034070539019923'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/09/kardiochirurgiczny-pulitzer.html' title='Kardiochirurgiczny Pulitzer'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-3617692829449053661</id><published>2010-09-14T08:52:00.008+02:00</published><updated>2010-10-19T21:19:34.437+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='notki dla inteligentnych'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wojna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wielowymiarowość i anomalia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='internet i publikacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poglądy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram tylko do pewnego stopnia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara i niewiara'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tolerancja'/><title type='text'>Jak pięknie opowiedzieć bajkę o 11.09.2001</title><content type='html'>11 września 2001 roku doszło do zamachu na World Trade Center w Nowym Jorku. Dziś widzę, że &lt;a href="http://konflikty.wp.pl/gid,12655286,kat,355,title,Przez-nich-zginely-tysiace-ludzi,galeria.html" title="Przejdź do artykułu"&gt;na wp.pl jest artykuł o zamachowcach, którzy tego czynu dokonali&lt;/a&gt;. Są wzmianki z ich życiorysów, ich nastawienia do różnych spraw etc., tylko nasuwa mi się pytanie: Jaka jest wiarygodność tych informacji? Przykład - &lt;a href="http://konflikty.wp.pl/gid,12655286,kat,355,title,Przez-nich-zginely-tysiace-ludzi,gpage,6,img,12655408,galeria.html" title="Może to i prawda, ale wydaje mi się to małowiarygodne"&gt;Sfrustrowany steward&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Wniosek: wp.pl staje się (już chyba nawet nie po mału) kolejnym plotkarskim portalem internetowym, który szuka popytu na swoje artykuły i liczy, że zarobi w ten sposób na reklamach, które wyświetla. Czyli metoda na zarobienie pieniędzy w internecie przy pomocy nieweryfikowalnych informacji.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-3617692829449053661?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/3617692829449053661/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=3617692829449053661&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/3617692829449053661'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/3617692829449053661'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/09/jak-pieknie-opowiedziec-bajke-o.html' title='Jak pięknie opowiedzieć bajkę o 11.09.2001'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-4032739139794239253</id><published>2010-09-10T22:31:00.009+02:00</published><updated>2010-09-13T22:58:14.472+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='internet i publikacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sztuka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Muzyka'/><title type='text'>Cezik!</title><content type='html'>Pisałem ostatnio o "Alane" Wes'a, teraz pora na coś na wyższym poziomie niż dopisanie kilku słówek i dużo zabawniejszym. Cezik to taki ciekawy przypadek YouTube'owy, który ma nawet szanse na realną karierę. Wygląda co prawda jak naćpany, ale przynajmniej jest to polska gwiazda internetu. Fajnie gra i całkiem nie najgorzej śpiewa, np. Republikę tu poniżej.&lt;br /&gt;&lt;object height="405" width="660"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/mfo-Ztt-moY?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;color1=0x2b405b&amp;amp;color2=0x6b8ab6&amp;amp;border=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/mfo-Ztt-moY?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;color1=0x2b405b&amp;amp;color2=0x6b8ab6&amp;amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="405" width="660"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Taki polski Mike Oldfield, albo Jean M. Jarre. Tutaj Cezik odpierdziela z kilkoma polskimi piosenkami. Też dobre.&lt;br /&gt;&lt;object height="405" width="660"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/mz83od-rIR0?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;color1=0xe1600f&amp;amp;color2=0xfebd01&amp;amp;border=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/mz83od-rIR0?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;color1=0xe1600f&amp;amp;color2=0xfebd01&amp;amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="405" width="660"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;I teraz najlepsze. Obejrzeć do końca koniecznie.&lt;br /&gt;&lt;object height="480" width="640"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/APKyPYR7jAk?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;color1=0x234900&amp;amp;color2=0x4e9e00&amp;amp;border=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/APKyPYR7jAk?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;color1=0x234900&amp;amp;color2=0x4e9e00&amp;amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="405" width="500"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Tak więc Cezik to młody muzykant, z fajnym pomysłem na siebie, szkoda tylko, że sam prawie nie tworzy, a wykonuje same covery. Ale cóż, każdy od czegoś musi zacząć:) życzę powodzenia!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-4032739139794239253?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/4032739139794239253/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=4032739139794239253&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/4032739139794239253'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/4032739139794239253'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/09/cezik.html' title='Cezik!'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-111291835543829899</id><published>2010-09-02T19:24:00.006+02:00</published><updated>2010-09-29T12:16:49.100+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gry i zabawy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='internet i publikacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Muzyka'/><title type='text'>Wes - "Alane"</title><content type='html'>Jest to taka już niemłoda piosenka, ale bardzo melodyjna, z serii muzyki etniczno-tanecznej na którą boom był na przełomie tysiącleci. Oto i teledysk:&lt;br /&gt;&lt;object height="405" width="500"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/5hVJt55-hyY?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;color1=0xe1600f&amp;amp;color2=0xfebd01&amp;amp;border=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/5hVJt55-hyY?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;color1=0xe1600f&amp;amp;color2=0xfebd01&amp;amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="405" width="500"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Ale ot tak sobie tej piosenki tu bym nie wrzucał. Otóż jakiś sprytny naćpany polak zauważył polskobrzmiące słowa w tym klipie. Toć i jest wersja dla słaboczających \ głuchoniemych \ niećpających (z napisami) - &lt;b&gt;polecam, zwłaszcza coda utworu jest mocna&lt;/b&gt;:&lt;br /&gt;&lt;object height="525" width="660"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/acG0XKn9IyQ?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;color1=0x2b405b&amp;amp;color2=0x6b8ab6&amp;amp;border=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/acG0XKn9IyQ?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;color1=0x2b405b&amp;amp;color2=0x6b8ab6&amp;amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="525" width="660"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;W temacie tekstu na końcu - opis filmu zabrał "komornik". Prawdopodobnie naruszał on regulamin, więc został usunięty. W końcu, problemy na youtube rozwiązuje &lt;b&gt;grupa świetnie wyszkolonych małp&lt;/b&gt;. Szkoda tylko, że nikt nigdzie nie pisze, o czym tak na prawdę jest ta piosenka.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-111291835543829899?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/111291835543829899/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=111291835543829899&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/111291835543829899'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/111291835543829899'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/09/wes-alane.html' title='Wes - &quot;Alane&quot;'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-249838559770546828</id><published>2010-08-20T23:21:00.010+02:00</published><updated>2010-09-15T23:36:09.787+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gry i zabawy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='prawo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komputeryzacja'/><title type='text'>Konsole do grania... ?</title><content type='html'>Jakim niesamowitym bajerem była w latach '90 konsolka &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/PlayStation" title="Sony playStation 1"&gt;Sony PlayStation&lt;/a&gt; u kumpla w domu! Sam już nie wiem, ile godzin spędziliśmy z padami w dłoniach, ale wiem, że mój "towarzysz Gierek" do tej pory ową konsolkę jeszcze trzyma. Ech, sentymenty. Sam za szczenięcych lat miałem w domu bazarowego &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pegasus"&gt;pegasusa&lt;/a&gt;, którego mój ojciec wyciągnął gdzieś z demobilu, ale niestety nie wiem, gdzie go teraz mam. &lt;i&gt;Contra&lt;/i&gt;, to był przebój! a następne w kolejce &lt;i&gt;Super Mario Bros&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;&lt;object height="405" width="500"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/h5fvk_D1few?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;color1=0x5d1719&amp;amp;color2=0xcd311b&amp;amp;border=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/h5fvk_D1few?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;color1=0x5d1719&amp;amp;color2=0xcd311b&amp;amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="405" width="500"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Miałem do tej konsolki jeszcze dwa pady, które udawały kształtem pady z PS, ale miały 6 innych przycisków w miejscu [O], [X], [&lt;span style="font-family:Georgia,serif;"&gt;Δ] i [□], które obsługiwał pegasus, w imię czego nie było przycisków [L1], [L2], [R1] oraz [R2] (no cóż, taka to była konsola).&lt;br /&gt;Później pojawiły się jeszcze &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/GameBoy_Advance" title="legendarne konsole przenośne Nintendo"&gt;Nintendo Gameboy&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/N-Gage" title="połączenie konsoli do grania z telefonem komórkowym i radiem - świetna sprawa"&gt;Nokia N-Gage&lt;/a&gt;, potem był jeszcze Nintendo Gameboy Advance, a dopiero później pojawiło się &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/PlayStation_Portable" title="PSP w Wikipedii"&gt;Sony PSP&lt;/a&gt;, ale porównywanie tych "gadżetów" do siebie, to jak porównywanie &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Odra_%28komputer%29" title="komputer Odra"&gt;Odry&lt;/a&gt; do kompa z Win95 - nie lada przełom. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Na chwilę obecną, kiedy to Nintendo odpuściło z &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Nintendo_Entertainment_System"&gt;NES&lt;/a&gt;'ami pod wpływem konkurencji z Sony'ego i Microsoftu mamy kilka konsol stacjonarnych, wszystkie wyposażone w Bluetooth i bezprzewodowe kontrolery (już nie same pady):&lt;br /&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Sony Playstation 3&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Microsoft XBox360&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Nintendo Wii&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;br /&gt;Ale jak owe kontrolery się sprawują, bywa różnie. Oto przed nami filmik o nowym kontrolerze do Xbox'a 360.&lt;object height="385" width="640"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/CaIMOz2a5TU&amp;amp;color1=0xb1b1b1&amp;amp;color2=0xd0d0d0&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;feature=player_embedded&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/CaIMOz2a5TU&amp;amp;color1=0xb1b1b1&amp;amp;color2=0xd0d0d0&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;feature=player_embedded&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" height="385" width="640"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Kinect, bo tak nazywa się ów kontroler, wisi na ścianie pod wyświetlaczem, i działa na zasadzie rozpoznawania położenia i ruchów kończyn gracza i przenoszenia ich na postać w grze. Ten, jak widać - wkurzył się;) Podobało mi się jeszcze, jak na demonstracji Wii bawiłem się kontrolerem - tak, jak nim machnąłem, tak postać machnęła mieczem - świetna zabawa. Czasem pojawiam się też u innego koleżki, który zainwestował w PS3, i narzeka, że nie stać go na gry. Mogę go pocieszyć, że znalazła się metoda, jak w końcu &lt;a href="http://www.komputerswiat.pl/nowosci/sprzet/2010/33/padly-zabezpieczenia-ps3%21-pierwszy-modchip-ktory-dziala.aspx" title="złamano zabezpieczenia antypirackie w PlayStation 3"&gt;uruchamiać na tym piraty&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Jednak, jak przystało na człowieka, który z komputerami ma do czynienia odkąd pamięta, że żyje, nie zapomnę gier na komputer &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/ZX_Spectrum" title="Dla mnie legendarna maszyna"&gt;ZX Spectrum&lt;/a&gt;, czyli &lt;b&gt;pierwszy komputer, jaki miałem w domu, i przez długie lata jedyny w okolicy&lt;/b&gt;. Transformers, Pacman, Tetris... Heh joystick do tego komputera miał tylko 1 przycisk (fizycznie były 4, ale w środku były zwarte) i możliwość określania kierunków. Można było grać jeszcze na klawiaturze, strzałki zawsze wypadały na klawiszach[5], [6], [7], [8] (odpowiednio ← ↓ ↑ →, i w większości gier nie dawało się ich przeprogramować!). Grafika z max. 8 kolorami, 2D... niezapomniane mam wrażenia, jak grałem w coś na styl wyścigów motocyklowych - poklatkowo zbliżały się wszystkie elementy na trasie, razem z przeciwnikami, tekstury się zmieniały na większe i inaczej ustawione, a sam motor miał 4 pozycje, w których mógł się znaleźć: jadąc prosto, był pionowo, skręcając wychylał się w odpowiednią stronę (2 klatki w animacji), i wypieprzony na glebę (również 2 klatki w animacji), co z powodzeniem udawało wtedy 3D!&lt;br /&gt;Na chwilę obecną, jeśli miałbym wydawać pieniądze na jakąkolwiek konsolę do gry, to wolałbym za to kupić komputer, na którym można zrobić dużo więcej, bo po upływie tylu lat &lt;b&gt;gry przestały mnie aż tak interesować&lt;/b&gt; - wolę się przejść z kimś gdzieś, zrobić coś i wrócić stamtąd, albo po prostu iść spać, ale przyznać muszę, że sprzęt komputerowy dla graczy robi na mnie duże wrażenie (np. używam myszy &lt;a href=http://www.roccat.org/Products/Gaming-Mice/ROCCAT-Kova/" title="Zakładka mojej myszy na stronie producenta"&gt;Roccat Kova&lt;/a&gt;).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-249838559770546828?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/249838559770546828/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=249838559770546828&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/249838559770546828'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/249838559770546828'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/08/konsole-do-grania.html' title='Konsole do grania... ?'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-6486559619255268823</id><published>2010-08-16T12:37:00.006+02:00</published><updated>2010-08-16T14:50:46.622+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='życie i śmierć'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='notki dla inteligentnych'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poglądy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przemoc'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Litwa'/><title type='text'>Jak Litwini patrzą na Józefa Piłsudskiego</title><content type='html'>Nasz narodowy bohater, Józef Piłsudski, którego nazwiskiem nazywane są ulice w 3/4 polskich miast, a i tak połowa polaków pisze je z błędami (Piłsudzki, Piłsucki), uważany powszechnie (i słusznie) za człowieka, bez której Rzeczpospolita by się nie obyła, jest widziany na Litwie, delikatnie mówiąc źle. &lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8256102,_W_1920_zdradziecko_zabrano_nam_Wilno__Pilsudski_na.html" title="zob. artykuł"&gt;Jak podaje gazeta.pl, Litwini oskarżają go za odebranie im Wilna&lt;/a&gt;. Trudno teraz ocenić, co to miało na celu, ale weźmy pod uwagę, że &lt;b&gt;unię Polsko-Litewską&lt;/b&gt;, która została zawiązana pomiędzy braćmi Witoldem i Władysławem Jagiełło (ten pierwszy rządził wtedy Litwą, i dzięki tej współpracy ostatnia bitwa średniowiecznej Europy została rozegrana na naszą - chyba nawet wspólną - korzyść) Litwini biorą za zabór polski. Ciekawe tym bardziej, że w/w Jagiełłowie byli Litwinami.&lt;br /&gt;Wracając do tematu marszałka Piłsudskiego: przytoczyłem go dlatego, że w jednym z kurortów, w którym nasz znany ze swych &lt;a href="http://pl.wikiquote.org/wiki/J%C3%B3zef_Pi%C5%82sudski" title="cytaty z wypowiedzi Józefa Piłsudskiego"&gt;powiedzonek&lt;/a&gt; bohater lubił spędzać czas, i gdzie wielu Polaków przyjeżdża wypocząć &lt;b&gt;stanąć ma jego pomnik&lt;/b&gt;. Dawno mnie na Litwie nie było, ale jak poznałem trochę ich nastawienie do polaków, mogę śmiało powiedzieć, że propozycja stawiania w tym kraju takiego pomnika brzmi dla jego obywateli podobnie absurdalnie, co dla nas obecnie brzmiałoby stawianie &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pomnik_W%C5%82odzimierza_Lenina_w_S%C5%82ubicach" title="przykładowy pomnik Lenina, postawiony jednak dużo wcześniej"&gt;pomników Lenina w Polsce&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-6486559619255268823?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/6486559619255268823/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=6486559619255268823&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/6486559619255268823'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/6486559619255268823'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/08/stosunki-polsko-litewskie-i-vice-versa.html' title='Jak Litwini patrzą na Józefa Piłsudskiego'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-391552959559405120</id><published>2010-08-15T13:25:00.006+02:00</published><updated>2010-08-15T14:16:09.144+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='życie i śmierć'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gry i zabawy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wystawa\występ'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wołomin'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wojna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='policja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='chór'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polska'/><title type='text'>Ossów 1920-2010</title><content type='html'>Mówiąc o historii, tworzymy historię. Wczoraj (14.08.2010) na polach Ossowskich była rekonstrukcja bitwy zwanej przez wielu &lt;i&gt;"cudem nad Wisłą"&lt;/i&gt; (choć do Wisły jest stamtąd ok. 20km). Jako członek chóru Echo czynnie uczestniczyłem w mszy po inscenizacji: &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.zielonka.pl/uploads//obrazy/2010/Lipiec/obchody_ossow_aktualnosci.jpg"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 495px; height: 234px;" src="http://www.zielonka.pl/uploads//obrazy/2010/Lipiec/obchody_ossow_aktualnosci.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;podobno msza owa była nawet transmitowana w TV (owszem, widziałem kamery), ale na pewno będzie opisywana w "Wieściach podwarszawskich". Oprócz kamer widziałem jeszcze Chór i orkiestrę wojska polskiego, cały &lt;i&gt;szereg&lt;/i&gt; różnego stopnia wojskowych, burmistrza &lt;u&gt;Miasta Stołecznego Wołomina&lt;/u&gt; p. Jerzego Mikulskiego, prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej p. &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Bronis%C5%82aw_Komorowski"&gt;Bronka Komorowskiego&lt;/a&gt;, prymasa &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Glemp"&gt;Józefa Glempa&lt;/a&gt; (poznałem po radarach), polonistę z liceum na Sasina a dziennikarza jednej z lokalnych gazet Rafała Pazio, grupkę harcerzy harcujących z wodą, i cały tłum bydła cywilnego. Na mszy odbyła się również ceremonia wręczenia &lt;a href="http://www.prezydent.pl/aktualnosci/ordery-i-odznaczenia/art,829,order-orla-bialego-dla-ks-ignacego-skorupki.html"&gt;&lt;b&gt;Orderu Orła Białego&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Ogółem było tam dużo gadania, zwłaszcza pięknych słów, które i tak niczego politycznie nie zmienią, ale nie o to tu chodzi. Uważam, że takie wydarzenia, jak ta rocznica są potrzebne. Polska historia jest ciekawa, a taka nieobowiązkowa jej lekcja skusić może większą uwagę, niż te, które obowiązkowo w podstawówkach, gimnazjach i szkołach średnich są wmuszane na siłę. Jedyne, co mi się nie podoba, to że moja teczka w IPN tężeje od takich wydarzeń (aby móc wystąpić musiałem udostępnić moje dane osobowe, m. in. imię ojca i PESEL).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-391552959559405120?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/391552959559405120/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=391552959559405120&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/391552959559405120'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/391552959559405120'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/08/ossow-1920-2010.html' title='Ossów 1920-2010'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-8030781248870628720</id><published>2010-08-10T09:46:00.010+02:00</published><updated>2010-10-19T21:20:16.599+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pieniadze'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='policja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poglądy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara i niewiara'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje których nie popieram'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='paradoksy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polska'/><title type='text'>Postawiono krzyżyk na prezydencie</title><content type='html'>Pamięć o Smoleńsku i Katyniu to jedno, a wojna polityczna i machanie na prawo i lewo symbolami, które do batalii politycznej służyć nie powinny, to coś kompletnie innego. Osobiście uważam, i w cale tego nie ukrywam, bo nie pierwszy raz o tym mówię i piszę, że krzyż pod pałacem prezydenckim w ogóle &lt;b&gt;nie powinien tam stanąć&lt;/b&gt;. Tam powinna być tablica, wmurowana w ścianę pałacu prezydenckiego, w widocznym, ale nieprzeszkadzającym miejscu:&lt;blockquote&gt;&lt;br /&gt;Ku pamięci Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego wraz z małżonką Marią oraz pozostałych poległych w katastrofie samolotu rządowego w lesie Smoleńskim 10.04.2010 roku.&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Koniec! Zero manifestacji, tłukaniny i kłótni, że coś komuś przeszkadza, robienia ludziom wody z mózgu i srania ludziom do głów.&lt;br /&gt;To, co się dzieje na Krakowskim Przedmieściu jest &lt;b&gt;żałosne&lt;/b&gt;, razem z obiema stronami manifestantów, i szczerze współczuję policjantom i strażnikom miejskim, którzy muszą pilnować całego tego burdelu. Proponuję obejrzeć &lt;a href="http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Sceny-spod-Palacu-tak-walcza-o-krzyz---film,wid,12555012,wiadomosc_video.html" title="artykuł o manifestacji w noc z 7. na 8. sierpnia"&gt;materiał zamieszczony na wp.pl&lt;/a&gt;. Dwie najmądrzejsze wypowiedzi są na samym końcu.&lt;br /&gt;Poza tym, dlaczego niby następcom tych ofiar ma się uprzykrzać życie, skoro (prawdopodobnie) nie byli temu winni? Dotyczy to nie tylko krzyża prezydenckiego, co portretów na ławach sejmowych.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;i&gt;Amen.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-8030781248870628720?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/8030781248870628720/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=8030781248870628720&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/8030781248870628720'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/8030781248870628720'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/08/postawiono-krzyzyk-na-prezydencie.html' title='Postawiono krzyżyk na prezydencie'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-8355101959884604468</id><published>2010-08-03T13:42:00.004+02:00</published><updated>2010-09-28T20:28:35.724+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='notki dla inteligentnych'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wielowymiarowość i anomalia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='marzenia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='internet i publikacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pieniadze'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='prawo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje których nie popieram'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Praca'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ludzka głupota'/><title type='text'>24% VAT?!</title><content type='html'>Czuję się załamany, gdyż właśnie na RMF24.pl doczytałem się, że &lt;a href="http://www.rmf24.pl/ekonomia/news-wyzszy-vat-drozsze-kredyty,nId,291094" title="artykuł źródłowy"&gt;do 2011r. wzrosnąć ma podatek VAT&lt;/a&gt;. Żyć się w tym kraju odechciewa, i aż nie mogę się doczekać, kiedy skończę studia i sam stąd wyjadę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-8355101959884604468?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/8355101959884604468/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=8355101959884604468&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/8355101959884604468'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/8355101959884604468'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/08/24-vat.html' title='24% VAT?!'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-4970691786719084153</id><published>2010-07-28T18:22:00.011+02:00</published><updated>2010-10-19T21:20:33.561+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='notki dla inteligentnych'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rozkmina'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram tylko do pewnego stopnia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara i niewiara'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='prawo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polska'/><title type='text'>Nastrój antyreligijny</title><content type='html'>Znamy wszyscy &lt;a href="http://www.czarymary.pl/cienik/satanizm/beer.html" title="przejdź do strony"&gt;10 powodów, dla których piwo jest lepsze od Jezusa&lt;/a&gt;. Jeśli ktoś się jednak z nimi jeszcze nie spotkał, to przedstawię je tutaj:&lt;br /&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Nikt Cię nie zabije za nie picie piwa.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Piwo nie mówi Ci, jak uprawiać sex.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Piwo nigdy nie spowodowało wojny.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Nie wmusza się piwa tym, którzy nie potrafią myśleć.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Mając piwo, nie pukasz do drzwi innych ludzi próbując je oddać.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Nikt nigdy nie był pochowany żywcem, powieszony czy torturowany aż do śmierci pod symbolem piwa. &lt;/li&gt;&lt;li&gt;Nie musisz czekać &gt;2000 lat na drugie piwo.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Są prawa, które mówią, że napisy na etykiecie piwa nie mogą Cię okłamać.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Możesz dowieść, że masz piwo.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Kiedy uzależniasz się od piwa, są ludzie, którzy pomogą Ci to powstrzymać.&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;Kojarzę jeszcze jeden cytat z bash'a, wskazujący pewnego rodzaju bezsensowność religii. Było to chyba tak:&lt;blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:courier new;"&gt;&lt;jakas_laska&gt; chlopak ze mna zerwal, bo powiedzial, ze bardziej kocha jezusa ;(&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;Zastanawiające jest może dla niektórych, co skłania mnie do takich tekstów. Otóż uważam, że gdyby opodatkować wszystkie instytucje typu kościoły (w tym cerkwie, meczety etc.) nie mielibyśmy problemu dziury budżetowej. Konkordat niszczy niestety mnóstwo pieniędzy. Jedna tylko uwaga: Msze powinny być opodatkowane (typu śluby, chrzciny, komunie, wesela, pogrzeby) - darowizny, to darowizny, ale powinien powstać przepis, że podczas mszy opłaconej księża nie chodzą z tacą.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-4970691786719084153?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/4970691786719084153/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=4970691786719084153&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/4970691786719084153'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/4970691786719084153'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/07/nastroj-antyreligijny.html' title='Nastrój antyreligijny'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-6564000789522529603</id><published>2010-07-26T19:40:00.009+02:00</published><updated>2010-07-26T20:47:12.210+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='oprogramowanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komputeryzacja'/><title type='text'>Synaptics i ich wynalazki</title><content type='html'>Firma &lt;a href="http://www.synaptics.com/" title="Skocz do witryny Synaptics"&gt;Synaptics&lt;/a&gt; znana jest powszechnie z produkowania sterowników do urządzeń typu touchpad, czyli laptopowych odpowiedników komputerowych myszek. Ostatnimi czasy pojawiać się zaczęły touchpady z technologią multitouch, co jest w pewnym stopniu zasługą właśnie ich. Wyjaśnijmy sobie najpierw, czym jest wspomniana &lt;b&gt;technologia multitouch&lt;/b&gt;: jest to wzbogacenie funkcjonalności powierzchni dotykowych takich jak wyświetlacze czy touchpady o obsługę 2 i więcej palców. Stąd np. wiemy, że iPhone ma wyświetlacz multitouch, bo gdy powiększamy na nim obrazek robimy to 2 palcami, dotykając nimi jego wyświetlacza na środku i rozsuwając je od siebie.&lt;br /&gt;W netbooku, na którym piszę teraz tego posta mam touchpada z taką funkcją: obsługuje maksymalnie 3 palce, poruszające się lub nie. I tak np. dotykając touchpada dwoma palcami i przesuwając je w górę lub w dół mam efekt kręcenia kółkiem na myszy, z kolei jak przesuwam tak samo ułożone palce na boki dostaję rezultat przechylania tegoż kółka, a oprócz tego przy przeglądaniu obrazów czy dokumentów mogę je powiększać i zmniejszać tak jak przed chwilą wspomniałem w przypadku iPhone'a. Niektórzy pewnie pomyślą: fajnie, tylko po co, jak to jest odpowiednio na prawym i dolnym brzegu każdego touchpada? otóż odpowiadam: w netbookach o tak małych wymiarach jak mój touchpad ma bardzo ograniczoną przestrzeń osobistą, i ustawienie tych funkcji dostępnych pod jednym palcem bardziej mi przeszkadza, niż pomaga. Ponadto, istnieją jeszcze &lt;b&gt;gesty trzech palców&lt;/b&gt;: przesunięcie ich w górę daje efekt play/pause na klawiaturze, w dół to stop, a na boki - następny/poprzedni utwór w playliście/slajd w prezentacji, lub - zależnie od aktywnego okna - przyciski następny/poprzedni, znajdujące się z reguły na którymś z brzegów standardowej myszki. Należy jednak uważać, gdy uruchamia się jednocześnie WMP i prezentację, gdyż systemowi mylą się priorytety. Istnieje jeszcze możliwość zaprogramowania aplikacji, która ma zostać uruchomiona po przytrzymaniu przez chwilę trzech paluchów na touchpadzie.&lt;br /&gt;Kolejnym sympatycznym wynalazkiem Synaptics jest &lt;b&gt;&lt;a href="http://www.uscrybe.com/" title="Witryna programu Scrybe"&gt;Scrybe&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;. Jest to dość sympatyczny, choć trochę niedopracowany program do obsługi gestów, co prawda tylko monotouch, ale uruchamiany przez krótkotrwałe dotknięcie touchpada 3 palcami. Daje on nam możliwość zaprogramowania dowolnej aplikacji lub linku w sieci do wybranych gestów po uruchomieniu go wspomnianą przeze mnie metodą. Niestety, są pewne gesty, które choćbym chciał, to nie jestem w stanie ich przeprogramować z uwagi na wiążącą licencję (&lt;b&gt;jest to program freeware&lt;/b&gt;, ale z zastrzeżeniem, że nie wolno go edytować). Synaptics daje nam w ten sposób kilka gestów, które osobom znajdującym się w Polsce do niczego nie są potrzebne albo są łatwiej dostępne z pozycji klawiatury, a tylko marnują niepotrzebne gesty, mianowicie:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Amazon - amerykański sklep internetowy, nie mający przedstawicielstwa poza USA i nie wysyłający nic poza och granice, a nawet jeśli, to nie byłbym zainteresowany żadnym z ich produktów.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Obsługa Windows'owskiego schowka - jakbym nie wiedział, do czego służą kombinacje klawisza [Ctrl] z [X], [C] i [V], to może bym i używał.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Funkcja research (pl&lt;i&gt; odśwież&lt;/i&gt;) - dostępna w prawie każdej aplikacji po przyciśnięciu [F5].&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Funkcje "Undo" i "Redo", działające tylko z Microsoft Office - [Ctrl]+[Z] lub [R].&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Funkcja "zaznacz wszystko" - [Ctrl]+[A].&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Cała reszta nawet przejdzie, ale kilka gestów im się nie udało:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Gest zaprogramowany do skrótu do bankowości, przypominający $ w niektórych czcionkach załącza się po wykonaniu zwykłego dużego S.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Istnieją gesty pojedynczych kresek, które różnią się od siebie kierunkiem i zwrotem wektora narzucanego przez palec. Fajnie, szkoda tylko, że gesty dla I i pionowej kreski przesuwanej palcem w dół są jednakowe, a można je niezależnie programować.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Brak możliwości stworzenia własnych gestów - istnieją tylko gotowe wzory liter, cyfr i niektórych znaków.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Brak możliwości wykonania wybierania połączeń z określonymi sieciami bezpośrednio przy użyciu gestu.&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Jednak istnieją funkcje, które jednak na prawdę się przydają, takie jak np. prosty skrót do domyślnego odtwarzacza audio/video, skrót do wyszukiwania w Yahoo! zaznaczonego słowa (działa idealnie, pod warunkiem, że zaznaczona jest tylko jedna fraza, czyli zaznaczanie z [Ctrl] odpada) i cały szereg znaków, które się nie powtarzają.&lt;br /&gt;Ogółem, Synaptics robią bardzo fajne oprogramowanie, ale Scrybe według mnie przesadza z niektórymi ograniczeniami i spamem. O ile dla ograniczeń jestem wyrozumiały, &lt;b&gt;bo to pionierski program&lt;/b&gt;, to spam jest straszliwie denerwujący.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-6564000789522529603?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/6564000789522529603/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=6564000789522529603&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/6564000789522529603'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/6564000789522529603'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/07/synaptics-i-ich-wynalazki.html' title='Synaptics i ich wynalazki'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-7780703183793584508</id><published>2010-07-22T08:15:00.004+02:00</published><updated>2010-07-22T09:01:02.313+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='notki dla inteligentnych'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gry i zabawy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='internet i publikacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komputeryzacja'/><title type='text'>iGoogle</title><content type='html'>Jak widać na pierwszy rzut oka, jestem użytkownikiem usług Google. I oto zauważyłem bardzo fajną rzecz pomiędzy tymi usługami: &lt;a href="www.google.com/ig"&gt;iGoogle&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Jest to pulpit internetowy, który daje możliwość dostosowania się do użytkownika: Można wybierać mu skórki, dodawać do niego zakładki, a w nich kanały RSS z wiadomościami z różnych serwisów (użytkownik może wybrać, które mu odpowiadają), szereg różnych dodatków takich jak wyszukiwarka filmów YouTube, prognozy pogody, przypominajka dot. urodzin rodziny i znajomych (trzeba wprowadzać), dostęp do GoogleCzatu, gry, efektowne zegary czy kalendarze, aż w końcu wtyczkę do Gmail'a, która wyświetla skrzynkę "Odebrane", a po kliknięciu wiadomości otwiera ją w tym samym oknie i daje możliwość stworzenia nowej.&lt;br /&gt;Osobiście używam na tym przecudownym wynalazku dostępu do Gmail'a, kanałów RSS z repertuarem kin, Bash.org.pl, Kretyn.com, Gazeta.pl, wp.pl, money.pl, RMF24.pl, TVN24.pl, Rzeczpospolita.pl, KomputerSwiat.pl, oprócz tego wspomnianej przypominajki, podglądacza aukcji Allegro, kilku prognoz pogody, bramki sms, kalkulatora walut... jest tego trochę!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-7780703183793584508?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/7780703183793584508/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=7780703183793584508&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/7780703183793584508'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/7780703183793584508'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/07/igoogle.html' title='iGoogle'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-7208032984726242258</id><published>2010-07-18T12:56:00.004+02:00</published><updated>2010-07-18T13:27:32.069+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rozkmina'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='filozofia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='paradoksy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przemoc'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rosja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='życie i śmierć'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='notki dla inteligentnych'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='internet i publikacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poglądy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ludzka głupota'/><title type='text'>Palikot o Gosiewskim: "on żyje"</title><content type='html'>Pan Janusz Palikot &lt;a href="http://palikot.blog.onet.pl/Gosiewski-zyje,2,ID410698134,n" title="blog Posła Janusza Palikota"&gt;na swoim blogu sugeruje&lt;/a&gt;, jakoby Przemysław Gosiewski żył, i był widziany na peronie we Włoszczowej. Moje pytanie teraz brzmi następująco: skąd niby taka informacja? i dlaczego akurat na tym peronie, który - o ironio - sam kilka lat temu sponsorował podczas budowy, by zdobyć tam popularność?&lt;br /&gt;Sugestie, że ciała znalezione w lesie smoleńskim i/lub te przywiezione do Polski w trumnach to zwłoki innych osób, a de facto tamci "nasi-nienasi" są przetrzymywani w granicach Rosji (jak pisze Palikot) &lt;b&gt;wydają się być mało prawdopodobne&lt;/b&gt;, i lepiej, by nie miał on racji.&lt;br /&gt;Osobiście uważam, że w głowie posła Palikota rodzą się pomysły na ciekawe scenariusze filmowe: mijające się z prawdą w założeniach i zakręcone jak psie gówno, oparte czasem na stanie faktycznym (numer z "małpkami"), a czasem na urojeniach jak w filmie &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_spisku_%28film%29" title="Wikipedia o filmie"&gt;"teoria spisku"&lt;/a&gt; z 1997r.&lt;br /&gt;Dlatego w tym momencie uznaję to za &lt;b&gt;kolejny wygłup Palikota, który udaje dra Frankenstein'a, mając za swego potwora Przemysława Gosiewskiego:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;- On żyje!&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="500" height="405"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/8H3dFh6GA-A&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1?color1=0x3a3a3a&amp;amp;color2=0x999999&amp;amp;border=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/8H3dFh6GA-A&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1?color1=0x3a3a3a&amp;amp;color2=0x999999&amp;amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="500" height="405"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;No, dobra, deczko przesadziłem, ale hasło jest podobne.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-7208032984726242258?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/7208032984726242258/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=7208032984726242258&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/7208032984726242258'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/7208032984726242258'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/07/palikot-o-gosiewskim-on-zyje.html' title='Palikot o Gosiewskim: &quot;on żyje&quot;'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-7150773415980865949</id><published>2010-07-13T17:59:00.008+02:00</published><updated>2010-07-22T08:59:03.761+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gry i zabawy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='policja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='prawo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Praca'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przemoc'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Francja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='USA'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='internet i publikacje'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Sport'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram tylko do pewnego stopnia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poglądy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tolerancja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ludzka głupota'/><title type='text'>Jackass vs. Remi Gaillard</title><content type='html'>Nieraz widzieliśmy wszyscy wygłupy różnych ludzi, rejestrowane na filmach wideo i publikowane w internecie w celach czysto rozrywkowych - najczęściej są one komentowane przez widzów słowami &lt;i&gt;kurwa, ale to debile są, ja pierdolę&lt;/i&gt; i chyba nie jest to dziwne, bo kto zdrowy na rozumie zacznie robić takie rzeczy, jak strzelanie sobie w brzuch poniżej zabezpieczenia z markera do paintball'a albo z atrapy broni do ASG, albo skakanie na motorze tak, by motor przygniótł kierowcę? Tak samo kto biega po supermarkecie przebrany za Pacmana? Oni: &lt;b&gt;Remi Gaillard&lt;/b&gt;, a jak nie on, to &lt;b&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Bam_Margera"&gt;Bam Margera&lt;/a&gt; ze swoją ekipą z Jackass&lt;/b&gt;. Zależy to w dużej mierze od rejonizacji - Remi działa we Francji, a Jackass'y w Stanach Zjednoczonych. Zobaczcie sami, oto &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Jackass" title="wikipedia o tych głupkach"&gt;&lt;b&gt;Jackass&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="640"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube-nocookie.com/v/zUOiSqsIJoE&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1?color1=0x234900&amp;amp;color2=0x4e9e00"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube-nocookie.com/v/zUOiSqsIJoE&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1?color1=0x234900&amp;amp;color2=0x4e9e00" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="385" width="640"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;na powyższym filmie widać, jak koleś nasikał do pistoletu na wodę a potem zrobił kawał koledze. Świńskie, ale nawet śmieszne. Jest to trailer jednego z ich pełnometrażowych filmów.&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube-nocookie.com/v/r1wyQWUSBbM&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1?color1=0x006699&amp;amp;color2=0x54abd6"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube-nocookie.com/v/r1wyQWUSBbM&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1?color1=0x006699&amp;amp;color2=0x54abd6" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="385" width="480"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Tutaj spikerka sama mówi, co się stało. To, co dopowiedział tamten typ i co zrobili z sankami uzupełnia tylko niewielkie braki w jej wypowiedzi.&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube-nocookie.com/v/bJ5RKeXlfSA&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1?color1=0xe1600f&amp;amp;color2=0xfebd01"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube-nocookie.com/v/bJ5RKeXlfSA&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1?color1=0xe1600f&amp;amp;color2=0xfebd01" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="385" width="480"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Więc to jednak prawda... dobra, wolę nie sprawdzać w domu☺&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube-nocookie.com/v/gfg8XAReOwI&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1?color1=0x5d1719&amp;amp;color2=0xcd311b"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube-nocookie.com/v/gfg8XAReOwI&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1?color1=0x5d1719&amp;amp;color2=0xcd311b" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="385" width="480"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;A to już jest ten słynny Bam: Strzela z tego w swoją żonę. Chyba średnio udał im się ten związek ☻ to jest trailer tego samego filmu, o którym już wspominałem.&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="640"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube-nocookie.com/v/k83Zp2pnGUo&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1?color1=0x3a3a3a&amp;amp;color2=0x999999"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube-nocookie.com/v/k83Zp2pnGUo&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1?color1=0x3a3a3a&amp;amp;color2=0x999999" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="385" width="640"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;O tym filmie też już tu przed chwilą pisałem - to z motorem.&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube-nocookie.com/v/7y2LTrwZftI&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1?color1=0x006699&amp;amp;color2=0x54abd6"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube-nocookie.com/v/7y2LTrwZftI&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1?color1=0x006699&amp;amp;color2=0x54abd6" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="385" width="480"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Tutaj głupy skaczą z rampy do wody na deskorolkach, BMX'ach, hulajnogach i czym się da. Bam jak widać trafił w ustawione na wodzie kółko - nic dziwnego, jest on zawodowym skater'em, więc takie triki nie są dla niego wyczynem. Poniżej inne podobne wyczyny Jackassów.&lt;br /&gt;&lt;object width="480" height="385"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube-nocookie.com/v/50LAEr-60qQ&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1?color1=0x3a3a3a&amp;amp;color2=0x999999"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube-nocookie.com/v/50LAEr-60qQ&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1?color1=0x3a3a3a&amp;amp;color2=0x999999" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Remi Gaillard&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Od tego miejsca post ten przyjmuje motto życiowe Remiego:&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;Robiąc cokolwiek, stajesz się kimkolwiek.&lt;br /&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Jest to satyryk o dość dużych umiejętnościach sportowych, lubiący się nimi popisywać podobnie do Jackass'ów - czyli kolejny odpierdalacz. Oto kilka filmów.&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube-nocookie.com/v/81szj1vpEu8&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1?color1=0x234900&amp;amp;color2=0x4e9e00"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube-nocookie.com/v/81szj1vpEu8&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1?color1=0x234900&amp;amp;color2=0x4e9e00" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="385" width="480"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Kangurek - Pierwszy film Remi'ego, jaki zobaczyłem. Teraz to już klasyk ☺ podobnie, jak poniższy Pacman.&lt;br /&gt;&lt;object height="505" width="853"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube-nocookie.com/v/pIrvpn3k9A4&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1?color1=0xe1600f&amp;amp;color2=0xfebd01"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube-nocookie.com/v/pIrvpn3k9A4&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1?color1=0xe1600f&amp;amp;color2=0xfebd01" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="505" width="853"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;O Pacmanie pisałem na początku tego posta; teraz zobaczmy Football: Remi popisuje się swoimi zdolnościami piłkarskimi.&lt;br /&gt;&lt;object height="505" width="853"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube-nocookie.com/v/Y3LRf2DqwZA&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1?hd=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube-nocookie.com/v/Y3LRf2DqwZA&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1?hd=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="505" width="853"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Podsumowując&lt;/b&gt;, bardziej przekonuje mnie do siebie humor Remi'ego niż Bama, ale muszę przyznać, że obaj są całkiem niezłymi sportowcami i nawet trochę zabawni. Obaj również uważają się za zawodowych komików, ale sami oceńcie, czy ich narcyzm ma jakieś odniesienie do rzeczywistości ☻&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-7150773415980865949?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/7150773415980865949/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=7150773415980865949&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/7150773415980865949'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/7150773415980865949'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/07/jackass-vs-remi-gaillard.html' title='Jackass vs. Remi Gaillard'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-1776996706685128493</id><published>2010-07-10T22:20:00.012+02:00</published><updated>2010-09-23T08:56:12.286+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rozkmina'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poglądy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='prawo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje których nie popieram'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Praca'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ludzka głupota'/><title type='text'>Druga tura wyborów, jej wynik i powikłania</title><content type='html'>...i po raz kolejny w Szpitalu wygrał J. Kaczyński - przewaga wyniosła 18 głosów: tym razem rozłożyły się one 50 dla w/w + 32 dla B. Komorowskiego, ale na szczęście nie wszyscy tak zagłosowali, i mamy tą metodą prezydenta Bronisława.&lt;br /&gt;Wydało mi się kompletnie bzdurnym, co wyczytałem na gazeta.pl, i później na &lt;a href="http://www.wprost.pl/ar/201495/Komorowski-mial-za-duza-kratke/?K=1&amp;amp;KI=324184" title="Posłanka Stryjska chce wszcząć postępowanie w sprawie kart wyborczych."&gt;wprost.pl: Komorowski niby wygrał, bo jego kratka była większa i narysowana grubszą linią&lt;/a&gt;. Ten bezsensowny zarzut został wysnuty oczywiście z szeregów PiS'u. Absurd! Równie dobrze można powiedzieć, że J. Kaczyński miał zwiększone szanse, bo był pierwszy na liście, i to zostało uknute w PiS - tyle tylko, że w PO nikt tak nie powie, bo:&lt;br /&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Kaczyński faktycznie ma alfabetycznie nazwisko przed Komorowskim&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Prawdopodobnie zdają sobie sprawę z tego, że taki zarzut zostałby wyśmiany przez społeczeństwo i nie chcą się narażać.&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;Tak więc po co ten stres i szukanie dziury w całym? miałem w rękach setki tych kart, na moje oko kratki były jednakowe. Jest to wewnętrzna sprawa PiS'u, że nie potrafią dać sobie rady z przegraną.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-1776996706685128493?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/1776996706685128493/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=1776996706685128493&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/1776996706685128493'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/1776996706685128493'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/07/2-tura-wyborow-prezydenckich-jej.html' title='Druga tura wyborów, jej wynik i powikłania'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-7049723803255522220</id><published>2010-07-05T12:31:00.008+02:00</published><updated>2010-10-19T21:21:11.930+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='powódź'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='prawo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polska'/><title type='text'>WOŚP dla powodzian</title><content type='html'>Wzruszyło mnie wręcz, że dwóch ludzi bijących się ze sobą o najwyższy stołek w kraju &lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8101405,Wyjatkowy__bo_z_podpisami_obu_kandydatow_egzemplarz.html"&gt;może się zsolidaryzować&lt;/a&gt;. I oto Jurek Owsiak udowodnił, jak można tego dokonać: &lt;a href="http://www.allegro.pl/item1114857999_konstytucja_rp_od_bronislawa_komorowskiego.html#gallery" title="podbij stawkę!"&gt;wystawił na aukcję na allegro egzemplarz Konstytucji&lt;/a&gt;, na którym znajdują się autografy obu kandydatów walczących o stanowisko prezydenta w 2. turze wyborów: Jarosława Kaczyńskiego i Bronisława Komorowskiego. Opatrzona jest ona wspólnym hasłem pt. &lt;i&gt;"Zgoda buduje, bo Polska jest najważniejsza"&lt;/i&gt;. Piękne - popieram w 100%, choć na wybory nie poszedłem (tyle tylko, co do pracy).&lt;br /&gt;Dodajmy jeszcze do tego, że pojawiły się też &lt;b&gt;niebieskie serduszka WOŚP&lt;/b&gt;, z których zarobek zostanie przekazany na pomoc właśnie powodzianom. Piękny czyn!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-7049723803255522220?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/7049723803255522220/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=7049723803255522220&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/7049723803255522220'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/7049723803255522220'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/07/wosp-powodzianom.html' title='WOŚP dla powodzian'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-3621461326075296676</id><published>2010-06-28T17:23:00.008+02:00</published><updated>2010-07-03T00:27:32.210+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='notki dla inteligentnych'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gry i zabawy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wołomin'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Praca'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='NFZ'/><title type='text'>Sympozjum naukowo-szkoleniowe</title><content type='html'>W piątek, 18 czerwca dostałem informację od mojego szefa odnośnie sympozjum, jakie miało się wydarzyć w MDK w Wołominie. Nie byłem tam zaproszony w celach edukacyjnych ani jako VIP, lecz do obsługi technicznej - tak wyszło, że główny informatyk u nas w szpitalu miał wystarczająco zajęć na ten dzień, a z kolei zapasowy (prawie)informatyk - urlop, więc zaciągnięto do tego celu mnie. Robota była prosta: zapuszczać po kolei prezentacje i pilnować, by nic się nie psuło. Zadanie wykonałem ☺&lt;br /&gt;Samo w sobie sympozjum było organizowane w dwóch celach: 1.: Aby uczcić 35-lecie istnienia tegoż szpitala, i 2.: W celach dydaktyczno-szkoleniowych.&lt;br /&gt;6 oddziałów przygotowało 8 prezentacji, na których były poruszane tematy cukrzycy u osób w każdym przedziale wiekowym (od noworodka do dinozaura), w tym cukrzycy widzianej z punktu, jaki widzą okuliści, o porodzie aktywnym, nowotworach jelita grubego, nowoczesnych metodach leczenia udarów mózgu, prezentacja oddziału okulistycznego i zachęcanie do korzystania z dostępnych badań bakteriologicznych.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Aż się zdziwiłem, gdy się dowiedziałem, jakim pionierem w swojej dziedzinie jest nasz oddział okulistyczny.&lt;/b&gt; Okazuje się, że oddział ten ma swoje autorskie metody leczenia np. &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Skrzydlik" title="dowiedz się więcej o tej chorobie"&gt;skrzydlika&lt;/a&gt; i prace nad leczeniem błoną owodniową. Bardzo pozytywnie zaskoczyłem się i będę reklamował nasz Oddział Okulistyczny moim znajomym.&lt;br /&gt;Niewielu również wie, że cukrzyca może zakończyć się dla diabetyka &lt;b&gt;amputacją nogi&lt;/b&gt;. Chodzi o &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Stopa_cukrzycowa" title="Stopa Cukrzycowa wg Wiki"&gt;stopę cukrzycową&lt;/a&gt; - jest to specyficzne powikłanie tej choroby, powodowane przez jej złe kontrolowanie.&lt;br /&gt;Ciekawych rzeczy dowiedziałem się odnośnie udarów mózgu: ponoć spożywanie do 2 kufli piwa, zamiennie z 2 kieliszkami wódki zmniejszają prawdopodobieństwo wystąpienia udaru niedokrwiennego mózgu. Nie chodzi o rodzaj alkoholu, ale o jego ilość: &lt;b&gt;powinno to być nie więcej niż 30g etanolu&lt;/b&gt;. I weź tu nie popadnij w alkoholizm...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-3621461326075296676?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/3621461326075296676/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=3621461326075296676&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/3621461326075296676'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/3621461326075296676'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/06/sympozjum-naukowo-szkoleniowe.html' title='Sympozjum naukowo-szkoleniowe'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-2451909484343089337</id><published>2010-06-25T08:24:00.012+02:00</published><updated>2010-07-02T19:36:27.268+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wołomin'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram tylko do pewnego stopnia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Praca'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polska'/><title type='text'>Wybory prezydenckie 2010: 1. tura</title><content type='html'>I tak oto po Kaczorze, który zginął w locie identyczny z nim Kaczor do władzy dochodzi. I to taki sam g(o)łąb, co poprzednik.&lt;br /&gt;Ale dajmy spokój ironii, bo niejaki Hubert Hoffman przekonał się kiedyś, co to znaczy jeździć po Kaczorach.&lt;br /&gt;Jako członek komisji wyborczej, mającej okręg w szpitalu, w którym pracuję, publikuję wyniki:&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Jarek&lt;/b&gt;, co przyjaciół ma wielu, a każdy chce leżeć na Wawelu: 20 głosów.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Bronek&lt;/b&gt;, którego Donald bez "R" prezentuje i promuje: 19 głosów.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Grześ&lt;/b&gt;, co idąc przez wieś wór lewicy niesie: 4 głosy.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Marek&lt;/b&gt;, pieszczotliwie Jurkiem nazywany: 1 głos.&lt;br /&gt;Tak więc razem mieliśmy 44 wyborców - super okrąg wyborczy. Ogółem w narodzie wybory prezentowały się tak:&lt;table class="wikitable"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr bgcolor="#cccccc"&gt;&lt;th&gt;Kandydat&lt;/th&gt;&lt;th&gt;Głosy&lt;/th&gt;&lt;th&gt;Procent&lt;/th&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://www.blogger.com/wiki/Bronis%C5%82aw_Komorowski" title="Bronisław Komorowski"&gt;Bronisław Maria Komorowski&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/td&gt;&lt;td align="center"&gt;&lt;b&gt;6 981 319&lt;/b&gt;&lt;/td&gt;&lt;td align="center"&gt;&lt;b&gt;41,54%&lt;/b&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://www.blogger.com/wiki/Jaros%C5%82aw_Kaczy%C5%84ski" title="Jarosław Kaczyński"&gt;Jarosław Aleksander Kaczyński&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/td&gt;&lt;td align="center"&gt;&lt;b&gt;6 128 255&lt;/b&gt;&lt;/td&gt;&lt;td align="center"&gt;&lt;b&gt;36,46%&lt;/b&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://www.blogger.com/wiki/Grzegorz_Napieralski" title="Grzegorz Napieralski"&gt;Grzegorz Bernard Napieralski&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;td align="center"&gt;2 299 870&lt;/td&gt;&lt;td align="center"&gt;13,68%&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://www.blogger.com/wiki/Janusz_Korwin-Mikke" title="Janusz Korwin-Mikke"&gt;Janusz Ryszard Korwin-Mikke&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;td align="center"&gt;416 898&lt;/td&gt;&lt;td align="center"&gt;2,48%&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://www.blogger.com/wiki/Waldemar_Pawlak" title="Waldemar Pawlak"&gt;Waldemar Pawlak&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;td align="center"&gt;294 273&lt;/td&gt;&lt;td align="center"&gt;1,75%&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://www.blogger.com/wiki/Andrzej_Olechowski" title="Andrzej Olechowski"&gt;Andrzej Marian Olechowski&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;td align="center"&gt;242 439&lt;/td&gt;&lt;td align="center"&gt;1,44%&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://www.blogger.com/wiki/Andrzej_Lepper" title="Andrzej Lepper"&gt;Andrzej Zbigniew Lepper&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;td align="center"&gt;214 657&lt;/td&gt;&lt;td align="center"&gt;1,28%&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://www.blogger.com/wiki/Marek_Jurek" title="Marek Jurek"&gt;Marek Jurek&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;td align="center"&gt;177 315&lt;/td&gt;&lt;td align="center"&gt;1,06%&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://www.blogger.com/wiki/Bogus%C5%82aw_Zi%C4%99tek" title="Bogusław Ziętek"&gt;Bogusław Zbigniew Ziętek&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;td align="center"&gt;29 548&lt;/td&gt;&lt;td align="center"&gt;0,18%&lt;/td&gt;&lt;td align="center"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://www.blogger.com/wiki/Kornel_Morawiecki" title="Kornel Morawiecki"&gt;Kornel Andrzej Morawiecki&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;td align="center"&gt;21 596&lt;/td&gt;&lt;td align="center"&gt;0,13%&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr bgcolor="#ececec"&gt;&lt;th&gt;&lt;b&gt;Razem&lt;/b&gt;&lt;/th&gt;&lt;th align="center"&gt;16 806 170&lt;/th&gt;&lt;th align="center"&gt;100,00%&lt;/th&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr align="center" bgcolor="#ececec"&gt;&lt;th colspan="2"&gt;Frekwencja&lt;/th&gt;&lt;td&gt;54,94%&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;T&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://demotywatory.pl/1699411/Wielu-uwaza-ze-nie-mial-jaj" title="skocz do demota"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; width: 365px; height: 300px;" src="http://statichg.demotywatory.pl/uploads/201006/1275547794_by_ZnawcaEKRANU_500.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;ak więc wydawałoby się, że największe szanse na wygraną ma Komorowski, ale przypomnijmy sobie, jak to było 5 lat temu: Tusk miał znaczącą przewagę nad śp. L. Kaczyńskim, a jak to się skończyło przypominać już nie muszę. W gruncie rzeczy, nie wyszło to tak źle (zob. demotywator) ale Kaczyńskie 5 minut/lat już minęło, dajmy szansę wykazać się komuś innemu.&lt;br /&gt;Smuci mnie niestety wątek taki, że w zasadzie wszyscy z nich mówili w swych programach to samo, a żaden nic konkretnego (z pominięciem Janusza Korwina-Mikke, ale jego program nie przekonuje mnie do oddania głosu na niego). Niestety, czego by nie obiecywali, mało co z tego zrobią, więc w tym momencie przypomina mi się dodatkowo piosenka zespołu Coma - "Nie wierzę skurwysynom".&lt;br /&gt;&lt;object height="364" width="445"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/fEZfaz3EAUw&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x234900&amp;amp;color2=0x4e9e00&amp;amp;border=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/fEZfaz3EAUw&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x234900&amp;amp;color2=0x4e9e00&amp;amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="364" width="445"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Piosenka ta po trochu potwierdza tekst Kazika z "12 groszy", z resztą już nie raz na tę piosenkę się powoływałem:&lt;br /&gt;&lt;blockquote style="font-style: italic;"&gt;Nie prawica, nie liberał, nawet żaden faszysta&lt;br /&gt;Kowboj, cza-cza, to normalny komunista!&lt;/blockquote&gt;co należy czytać, że od upadku komunizmu każdy w rządzie to i tak komunista, każdy mówi to samo (z niewielkimi różnicami), tylko nazwy partii się pozmieniały, i to się potwierdza w takich sytuacjach jak te wybory - na kogo byśmy nie  głosowali, to samo gówno będzie na nas spadało, tylko że inna dupa będzie je wysrywać (a co gorsza, nawet żadnej ładnej nie ma, tzn. żadnej kobiety która chociaż wizualnie robiłaby dobre wrażenie).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-2451909484343089337?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/2451909484343089337/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=2451909484343089337&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/2451909484343089337'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/2451909484343089337'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/06/wybory-prezydenckie-2010.html' title='Wybory prezydenckie 2010: 1. tura'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-3083652318676714780</id><published>2010-06-17T08:52:00.005+02:00</published><updated>2010-06-17T09:21:45.665+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='życie i śmierć'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gry i zabawy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wystawa\występ'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Muzyka'/><title type='text'>Historyczny koncert TrashMetall'owy</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/51,95190,8022776.html?i=0" title="Liderzy Wielkiej Czwórki. Od lewej: Slayer, Anthrax, Megadeth i  Metallica. Kliknij po więcej zdjęć z koncertu"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 374px; height: 249px;" src="http://bi.gazeta.pl/im/4/8024/z8024624X,Liderzy-Wielkiej-Czworki--Od-lewej--Slayer--Anthrax-.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Jestem niesamowicie zawiedziony, że ominęło mnie tak ważne wydarzenie: na warszawskim lotnisku na Bemowie, znanym dość dobrze jako miejsce koncertów Michela Jacksona, Cher, Ricky'ego Martin'a i wielu, wielu innych odbył się wczoraj &lt;a href="http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,8022776,Na_Bemowie_graja_najwieksze_gwiazdy_metalu__zdjecia_.html?bo=1" title="koncert, jaki nie powtórzy się przez następne 20 lat"&gt;koncert 4 światowej sławy zespołów TrashMetall'owych&lt;/a&gt;, ścisłej czołówki w tej dziedzinie, poprzedzony występem Behemota. Wystąpili: &lt;b&gt;Anthrax, Slayer, Megadeth oraz Metallica&lt;/b&gt;.&lt;br /&gt;I przyznam się szczerze: &lt;u&gt;Jestem wkurwiony, że mnie tam nie było&lt;/u&gt;.&lt;br /&gt;Niestety, niektórzy mają też powód, by żałować obecności na tym koncercie. No, w zasadzie nie tyle na koncercie, &lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8024836,Zderzenie_autokaru_z_ciezarowka__Jedna_ofiara__wielu.html" title="Wypadek autokaru wiozącego fanów TrashMetall'u"&gt;co już samego powrotu z niego&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-3083652318676714780?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/3083652318676714780/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=3083652318676714780&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/3083652318676714780'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/3083652318676714780'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/06/historyczny-koncert-trashmetallowy.html' title='Historyczny koncert TrashMetall&apos;owy'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-6485300313687317900</id><published>2010-06-16T08:56:00.005+02:00</published><updated>2010-06-26T02:57:01.547+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='życie i śmierć'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gry i zabawy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='telefony'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='policja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='prawo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje których nie popieram'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Praca'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polska'/><title type='text'>Pilnuj majtek, bo kradną!</title><content type='html'>Troszkę mnie to rozbawiło, a najbardziej tytuł tego artykułu: &lt;a href="http://policyjni.gazeta.pl/Policyjni/1,91152,8015968,Nastolatkowie_ukradli_570_par_majtek___.html" title="Twoje też ukradli?"&gt;Nastolatkowie ukradli 570 par majtek...&lt;/a&gt; - rzecz miała miejsce w Opolu, a nie w Wołominie czy Warszawie, ale i tak należy trzymać się na wodzy:) Dodam jeszcze, że nie byli to ludzie z serii &lt;i&gt;iluzjoniści: ręka szybsza niż oko - myk-myk i nie masz majtek&lt;/i&gt;. Okradali sklepy, po czym sami (prawdopodobnie) sprzedawali to, co ukradli. Też jest to metoda na życie, ale czy warto ponosić konsekwencje typu dozór kuratora? Kurator będzie pilnował nawet czy się nie wagaruje w szkole, a jeśli będzie miał jakieś problemy z delikwentem to zorganizuje mu nalot policji i wytoczy sprawę w sądzie.&lt;br /&gt;Nie ma co, młodzież dziwnie wyrasta. Powyżej opisałem przypadek duetu 15- i 17-latek, a tu mamy wzmiankę o &lt;a href="http://policyjni.gazeta.pl/Policyjni/1,91152,8017583,14_latka_brala_udzial_w_rozbojach.html" title="to jest dopiero zła kobieta"&gt;"czternastce z kolegami"&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-6485300313687317900?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/6485300313687317900/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=6485300313687317900&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/6485300313687317900'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/6485300313687317900'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/06/pilnuj-majtek-bo-kradna.html' title='Pilnuj majtek, bo kradną!'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-502164910478708268</id><published>2010-06-15T12:41:00.021+02:00</published><updated>2010-07-11T18:15:47.732+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='telefony'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram tylko do pewnego stopnia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komputeryzacja'/><title type='text'>Bluetooth A2DP + AVRCP</title><content type='html'>Jakże wspaniałym wynalazkiem okazuje się być darmowa łączność radiowa do wymiany danych, jaką jest Bluetooth! A ile osób nawet nie zdaje sobie sprawy, jakie możliwości daje owa technologia, tego nie wiedzą najstarsi górale. Otóż dysponując np. telefonem z łączem BT2.0 mamy do dyspozycji:&lt;br /&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Przesyłanie plików (obrazów, wizytówek, dźwięków)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Synchronizację multimediów i danych znajdujących się na telefonie z tymi z komputera&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Transmisję internetową (czyli jak uczynić modem internetowy z telefonu, wymaga dostępu do sieci GSM lub UMTS)&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.morpheus1st.altervista.org/blog/wp-content/uploads/bluetooth-game-gra.png"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 295px; height: 301px;" src="http://www.morpheus1st.altervista.org/blog/wp-content/uploads/bluetooth-game-gra.png" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Możliwość przesyłania dźwięku w czasie rzeczywistym w wariantach &lt;span style="font-style: italic;"&gt;słuchawka i mikrofon&lt;/span&gt; oraz &lt;span style="font-style: italic;"&gt;słuchawki stereofoniczne &lt;/span&gt;(streaming audio)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Streaming video (transfer wideoklipów lub udostępnienie telefonu jako kamery sieciowej w czasie rzeczywistym)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Pilot do prezentacji i odtwarzacza multimedialnego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Bezprzewodowy kontroler do gier&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Połączenie z myszką lub klawiaturą komputerową &lt;/li&gt;&lt;li&gt;Gry wieloosobowe&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Uzyskanie danych z telefonu (np. przeczytać świeżo odebranego sms'a na wyświetlaczu radia samochodowego lub innego telefonu, podgląd nazwy osoby dzwoniącej na wyświetlaczu zegarka)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Połączenie z zewnętrznym odbiornikiem GPS lub telewizyjnym&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Wynoszenie danych z cudzego telefonu&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;Temat punktu 12. będę tu na pewno poruszał, ale jeszcze nie teraz. W tym momencie zajmiemy się takim wspaniałym elementem w wyżej wymienionym zbiorze, o którym mowa w punktach 4. i 6.&lt;br /&gt;Otóż jestem zwolennikiem takiego rozwiązania, jak słuchawki Bluetooth, ale jak dla mnie monofoniczny zestaw słuchawkowy nie ma sensu, podobnież słuchawki do telefonu powinny posiadać mikrofon (są to tylko moje przekonania, nie każdy musi mieć to samo zdanie). I o takich właśnie słuchawkach wątek zaczynamy: Test  i porównanie wybranych słuchawek BT stereo z mikrofonem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Motorola S9&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Są to moje pierwsze słuchawki tego typu, kupiłem je w marcu 2009 za moją pierwszą wypłatę ze szpitala :) i uważam je za bardzo wygodne, z pominięciem paru szczegółów. Może najpierw plusy:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;małe i lekkie&lt;/li&gt;&lt;li&gt;douszne, a bez niepotrzebnych przewodów (jak to często bywa)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;dobrze przemyślana klawiatura&lt;/li&gt;&lt;li&gt;łatwość parowania z innymi urządzeniami&lt;/li&gt;&lt;li&gt;elastyczna konstrukcja&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Słuchawki są wykonane z elastycznego plastiku uzupełnionego gumą i metalowymi wstawkami. W prawą słuchawkę wbudowany jest mikrofon, więc aby obniżyć cenę producent zrezygnował z mechanizmów tłumienia echa i po prostu ją wyłączył do gadania, tak więc podczas rozmowy przez telefon albo skype rozmówcę słychać tylko w lewej. Nad obiema słuchawkami znajduje się 6 przycisków: 3 po prawej służą do (licząc od góry) zmiany utworu na następny\przewijanie do przodu, play\pause, zmiany utworu na poprzedni\przewijanie do tyłu. Z kolei nad lewą słuchawką mamy przycisk inicjujący i kończący połączenia głosowe otoczony klawiszami do regulacji głośności.&lt;br /&gt;Siódmym przyciskiem, umieszczonym na spodniej części pałąka znajdującego się z tyłu głowy jest wyłącznik. Obok niego znajduje się również dioda sygnalizująca stan połączenia (światło niebieskie ciągłe oznacza łączenie lub wyszukiwanie urządzeń wysyłających strumień audio, mruganie na niebiesko lub zielono (zależnie od stanu baterii) oznacza, że połączenie już nastąpiło, wolno mrugająca czerwona dioda mówi nam, że odłączono już co najmniej 1 urządzenie, ale jeśli mruga szybko, to znak, że jest połączenie, ale zaraz padnie bateria. Pokazuje ona również stan naładowania podczas podłączenia słuchawek do prądu). Poza tym, na pałąku od spodniej strony znajduje się również gumowa zaślepka ochraniająca port miniUSB służący do ładowania baterii.&lt;br /&gt;Bardzo niefortunne jest umiejscowienie mikrofonu - jak mówiłem, w prawej słuchawce - jest on daleko od ust, i poza tym w uchu, więc rozmówca lepiej słyszy dźwięki z naszego otoczenia jak np. przejeżdżający na ulicy samochód, czy przeklinającego obok żula, niż samego użytkownika. Rozwiązanie: trzymać rękę w taki sposób, by dłoń kierunkowała głos do mikrofonu i odgradzała go od okolicznych hałasów - niestety, w niektórych wypadkach się nie sprawdza. Bardzo dużą wadą tego urządzenia jest również fakt, że ów mikrofon przeszkadza słuchawce w pracy podczas odtwarzania muzyki - słychać przesterowania przy tonach głośnych i niskich. Sama jakość muzyki jest (pomijając wymieniony przed chwilą fakt z mikrofonem) całkiem znośna, nawet na słuchawkach zarżniętych przeze mnie przez ponad rok intensywnego eksploatowania. Więc teraz pora na wymienienie minusów:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;felerne umiejscowienie mikrofonu&lt;/li&gt;&lt;li&gt;po pewnym czasie guma okrywająca wyłącznik się odkleja, rozhermetyzowując tym samym całe urządzenie&lt;/li&gt;&lt;li&gt;pałąk z tyłu głowy musi być zawieszony w powietrzu - ma wbudowaną antenę, więc przerywa połączenie gdy pałąk dotknie karku albo głowy&lt;/li&gt;&lt;li&gt;zsuwa się na kark, gdy ktoś ma dłuższe włosy&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;brak możliwości zmiany hasła parowania i manipulowania listą sparowanych urządzeń z pozycji komputera (złącze miniUSB po podłączeniu do komputera tylko ładuje)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;brak możliwości włączenia słuchawek podczas ładowania&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Ocena ogólna: dadzą radę, o ile się ich nie zamoczy na deszczu tak jak ja, bo wtedy staje się faktem to co napisałem w drugim podpunkcie wymieniając teraz wady.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Nokia BH-503&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Te słuchawki miałem wyjątkowo krótko, gdyż odesłałem je na reklamację - trafiłem nieuczciwego sprzedawcę na allegro, który wysłał mi słuchawki z uszkodzonym gniazdem ładowania, nieoryginalne pudełko, ładowarkę od innego zestawu, a etui nie załączył w ogóle. Na zdjęciu poniżej widać również miejsce po śrubce, identyczna dziura była po drugiej stronie zestawu. Tak więc odesłałem je, gdy padła mi w nich bateria :) pewnie ten sprzedawca do tej pory klnie. Słuchawki same w sobie nie były według mnie zbyt rewelacyjne - miały nadlewki, które drapały w głowę, a sama ich konstrukcja (duże, nauszne, pałąk z tyłu głowy) powodował, że nosząc je na dłuższą metę wyglądałbym później jak Jerzy Urban. Jedno, co trzeba im przyznać - pod względem akustycznym są rewelacyjne: 4cm głośniki z magnesami neodymowymi mają po zdjęciu z głowy podobną siłę brzmienia, co głośnik od SE K800. Wniosek z tego taki, że grają głośno, ale wierzcie lub nie, jeśli w transmisji nie będzie zakłóceń i odtwarzany plik nie będzie uszkodzony to przesterów trudno szukać. Pod względem wizualnym - całkiem ładne, ale trochę za duże.&lt;br /&gt;Na prawej słuchawce mamy diodę do komunikacji z użytkownikiem, gniazdo ładowania oraz 6 przycisków służących do regulacji głośności (na brzegu słuchawki), zmiany utworów, zatrzymywania i wznawiania odtwarzania oraz kończenia połączeń. Warto zwrócić uwagę między Nokią i Motorolą w tym wypadku: słuchawki nokii nie posiadają dodatkowego wyłącznika - obsługę tego przycisku przejął klawisz z wyżłobioną słuchawka telefoniczną. Niestety sam układ klawiatury jest dość niefortunny: o ile klawisze Vol.+\Vol.- są ulokowane prawidłowo, o tyle reszta jest słabo wyczuwalna pod palcami. W prawej słuchawce znajduje się tylko akumulator całego urządzenia.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_3VNlfjsH8RU/TDnqPOzy2LI/AAAAAAAAACM/--5RXmUvqDo/s1600/Zdj%C4%99cie008.jpg"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 351px; height: 264px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_3VNlfjsH8RU/TDnqPOzy2LI/AAAAAAAAACM/--5RXmUvqDo/s200/Zdj%C4%99cie008.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5492678767949306034" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Słuchawkom brakuje jednak wygody noszenia: nie mają żadnych gąbek, po założeniu ucho jest oddzielone od głośnika cienką warstwą plastiku i naciągniętego na niego obicia, co sprawia, że męczą uszy przy długotrwałym noszeniu.&lt;br /&gt;Podsumowując, plusy tych słuchawek są takie:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;mało przesterów&lt;/li&gt;&lt;li&gt;dobry wzmacniacz&lt;/li&gt;&lt;li&gt;wygląd&lt;/li&gt;&lt;li&gt;ograniczenie do minimum dźwięków systemowych&lt;/li&gt;&lt;li&gt;minimalne asynchronizacje przy używaniu Windows Media Player&lt;/li&gt;&lt;li&gt;antena w słuchawce, a nie w pałąku&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Minusy z kolei przedstawiają się następująco:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;klawisze do zmiany i przewijania utworów, play\pause i klawisz uniwersalny są trudne do wyszukania pod palcami&lt;/li&gt;&lt;li&gt;brak gąbek tłumiących dźwięki otoczenia&lt;/li&gt;&lt;li&gt;problemy z parowaniem nowych urządzeń - słuchawki są w trybie wyszukiwania zbyt krótko i w niewłaściwym momencie (przechodzą w niego zaraz po wyłączeniu, dosłownie na kilka sekund)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;waga&lt;/li&gt;&lt;li&gt;niestaranne wykonanie&lt;/li&gt;&lt;li&gt;niestandardowe gniazdo ładowania utrudnia ładowanie z komputera - trzeba dokupić przejściówkę&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;b&gt;Nokia BH-504&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Młodsza "siostra" modelu poprzednio omawianego. Charakteryzuje się eleganckim wyglądem, przypominającym bardziej klasyczne słuchawki (pałąk na ciemieniu głowy), ale i tak do garnituru bym ich nie założył. Te słuchawki dotarły do mojego domu wczoraj, i nie znam się z nimi jeszcze aż tak dobrze, ale co by nie patrzeć, jak na razie jestem zadowolony. Są to słuchawki nauszne, o średnicy głośnika nieprzekraczającej 4cm. Pałąk jest regulowany, więc nie sprawia problemu dostosowanie go do głowy o kalibrze nawet sporo większym od mojej. Można go również złożyć, tak by słuchawki były mniejsze i nie zajmowały zbyt dużo miejsca np. w plecaku. Poza tym, między głośnikami a pałąkiem znajdują się jeszcze stawy do obrócenia ich na bok oraz zawiasy, na których zawieszone są głośniki. w ten sposób całe urządzenie bardzo dobrze dopasowuje się do kształtu głowy. Od dwóch poprzednich modeli różni się również tym, że nie przenosi swojego ciężaru na małżowiny uszne, tylko pałąk trzyma je na głowie, a stabilizuje się dociskając słuchawki do uszu. Dookoła głośników są gąbki, które sprawiają, że słuchawki szczelnie przylegają do uszu odcinając nas od dźwięków otoczenie (dlatego nie należy ich używać podczas prowadzenia pojazdów - nie słychać nic z zewnątrz).&lt;br /&gt;Parowanie przebiega w następujący sposób: po włączeniu urządzenia nie puszczamy od razu klawisza ze słuchawką, tylko trzymamy go aż diodka pod nim zacznie pulsować na niebiesko. Wtedy urządzenie jest widoczne dla tych, z którymi nie zostało jeszcze sparowane.&lt;br /&gt;Układ klawiatury jest podobny do poprzedniego, ale tu przyciski do zmiany utworów są ewidentnie wyczuwalne pod palcami. Troszkę trzeba poszukać przycisków do zmiany głośności, ale można się przyzwyczaić do ich położenia. Jednak trochę niedopracowane są przyciski kończenia/inicjowania połączeń oraz play/pause: znajdują się we wgłębieniu pomiędzy klawiszami od zmiany utworów, ponadto nie mają wypustek tylko wgłębienia, ale można się przyzwyczaić do tego - i tak jest to rozwiązanie lepsze niż w BH-503. Wszystkie przyciski znajdują się na prawej słuchawce - dochodzę więc do wniosku, że jest to położenie typowe dla Nokii. Zmieniło się jednak położenie gniazda ładowania - zabrakło na nie miejsca na prawej słuchawce, zostało przeniesione na lewą. Tam również znajduje się diodka wskazująca poziom naładowania baterii. Prawdopodobnie jest tam cały układ odpowiadający za zarządzanie energią w urządzeniu (w poprzednio omawianych przypadkach znajdował się on w tym samym miejscu, co reszta elektroniki), stąd wzięła się pewnie rozdzielność między diodami: te słuchawki podczas pracy migają wyłącznie diodą po prawej stronie, a podczas ładowania używają tylko tej po lewej. Domyślam się również, że w tym układzie prąd do prawej słuchawki jest doprowadzony tylko do włącznika, ale jednak pozwalają włączyć się podczas ładowania, niezależnie od tego, czy będą chodzić w profilu mikrofon + słuchawka, czy słuchawki stereo.&lt;br /&gt;Za zalety na pewno należy uznać:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;wygląd&lt;/li&gt;&lt;li&gt;poduszki tłumiące odgłosy przychodzące z zewnątrz i wychodzące na zewnątrz&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;jakość wykonania&lt;/li&gt;&lt;li&gt;składany pałąk&lt;/li&gt;&lt;li&gt;możliwość wręcz idealnego dostosowania do własnej głowy&lt;/li&gt;&lt;li&gt;antena w słuchawce, a nie w pałąku&lt;/li&gt;&lt;li&gt;niezależnie od długości włosów trzymają się na głowie tak jak powinny (dzięki umiejscowieniu pałąka na głowie a nie z tyłu mogą ich używać również osoby o włosach dłuższych niż moje w miesiąc po strzyżeniu)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;nie deformują uszu&lt;/li&gt;&lt;li&gt;nie naciskają na skronie&lt;/li&gt;&lt;li&gt;długa żywotność baterii&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Wady tych słuchawek jak na razie nie rzuciły mi się zbytnio w oczy ani uszy, ale kilka jednak jest:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;niestandardowe gniazdo ładowania utrudnia ładowanie z komputera - trzeba  dokupić przejściówkę (jak w BH-503)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;nie są to słuchawki dla sportowców ani szalonych rockman'ów machających głowami, ani dla mocno kicających alergików - przy szybkim ruchu (tzn. udawaniu choreografii z "One step closer" Linkin Parku) spadły mi z głowy&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;mam wątpliwości, ile zgięć wytrzymają przewody w pałąku (widać je po złożeniu)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;regulacja pałąka nie udała się projektantom: pałąk sam się wydłuża&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Podsumowując, jest to niesamowicie wygodne, że można słuchać muzyki i rozmawiać przez telefon bez plątaniny kabli, mając do tego władzę nad odtwarzaczem na głowie, ale trzeba niestety pamiętać o ważnej rzeczy: &lt;b&gt;Bluetooth to łącze po trochu zdradzieckie, choć z czasem jego wiarygodność jednak rośnie&lt;/b&gt;. Istnieją oczywiście programy antywirusowe do ochrony palmtopów, telefonów i komputerów przed różnymi atakami, ale przede wszystkim trzymam się poglądu, że przed ludzką głupotą nie ma ucieczki, i zawsze się znajdzie w autobusie jakiś matoł, który będzie miał włączony BT i nawet o tym nie będzie wiedział.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Słuchawki testowałem z:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Motorola S9: ś.p. Motorola RAZR Maxx V6, Samsung S7220 Ultra Classic, Samsung N150 (Windows 7 &lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt;starter&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;), Toshiba Bluefish na komputerze z Windows XP &lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt;speed&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt; SP3, SonyEricsson K770. Nie udała się próba skomunikowania ich z HTC TyTN II (działały tylko przyciski) i SonyEricsson'em K800i (nie nadawał strumienia stereo).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Nokia BH-503: Samsung S7220 Ultra Classic, Samsung N150 (Windows 7 &lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt;starter&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;), Toshiba Bluefish na komputerze z Windows XP &lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt;speed&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt; SP3.&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Nokia BH-504: Samsung N150 (Windows 7 &lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt;starter&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;), Samsung S7220 Ultra Classic, Toshiba Bluefish na komputerze z  Windows XP &lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt;speed&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt; SP3.&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-502164910478708268?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/502164910478708268/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=502164910478708268&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/502164910478708268'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/502164910478708268'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/06/bluetooth-a2dp-avrcp.html' title='Bluetooth A2DP + AVRCP'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_3VNlfjsH8RU/TDnqPOzy2LI/AAAAAAAAACM/--5RXmUvqDo/s72-c/Zdj%C4%99cie008.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-5167421910645332058</id><published>2010-06-12T11:42:00.010+02:00</published><updated>2010-06-28T18:30:01.845+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gry i zabawy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Muzyka'/><title type='text'>Wzmianka o muzyce</title><content type='html'>&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;Nie jestem koniem z klapkami na oczach, który słucha w kółko tego samego rodzaju muzyki. Dziękować YouTube'owi i jego zasobom, mogę i chętnie się teraz podzielę tym, czego słuchać lubię:)&lt;br /&gt;Niektórzy pewnie wiedzą o mojej działalności w chórze - ostatnimi czasy nie chodzę tam po miesiąc, i nie wiem, czy tam w ogóle wrócę w innym celu, niż oddać nuty. Faktem jednak jest, dla pewnych osób z pewnością zabawnym, że było to zajęcie (jak dla mnie) odprężające. oto przykład utworu, który wykonuje ten chór, ale po angielsku (w chórze była wersja niemieckojęzyczna) w innym wykonaniu:&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="640"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/76RrdwElnTU&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x402061&amp;amp;color2=0x9461ca"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/76RrdwElnTU&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x402061&amp;amp;color2=0x9461ca" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="385" width="640"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ale na co dzień takiej muzyki nie słucham&lt;span style="font-size:180%;"&gt; ☺&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Zdecydowanie częściej zdarz mi się słuchać nieistniejącego już niestety Offspring. Osobiście uważam, że Noodles zasłużenie załapał się do setki najlepszych gitarzystów wszech czasów - zajął tam 30 miejsce, więc jest naprawdę niezły kozak.&lt;br /&gt;&lt;i&gt;(Lista &lt;a href="http://www.ultimatemetal.com/forum/chat/40944-top-100-guitarists-voted-total-guitar-readers.html" title="zobacz, może i twój ulubiony gitarzysta się tam znalazł :)"&gt;"The Top 100 Guitarists" ogłoszona w gazecie "Total Guitar"&lt;/a&gt;, 2001)&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/aRa8beT1mHY&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x5d1719&amp;amp;color2=0xcd311b"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/aRa8beT1mHY&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x5d1719&amp;amp;color2=0xcd311b" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Na tej samej liście przekozaczył go jednak jeszcze jeden gitarzysta, którego bardzo cenię: &lt;b&gt;Slash&lt;/b&gt; z Guns'n'Roses. I to też jest bardzo zasłużone miejsce, słychać to w "Sweet child o'mine" od samego początku. Szkoda, że już nie grają razem, bo Guns'n'Roses to już nie to samo bez niego.&lt;br /&gt;&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/oobDQ0vdm8M&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0xe1600f&amp;amp;color2=0xfebd01"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/oobDQ0vdm8M&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0xe1600f&amp;amp;color2=0xfebd01" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Wymieniając grupy o ostrogitarowym brzmieniu nie mogę zapomnieć o Rammstein i Linkin Park'u:&lt;br /&gt;Linkin Park znają na pewno wszyscy - tu przedstawiam "Its Going Down" - utwór, który pochodzi z płyty grupy X-ecutioners, z gościnnym udziałem właśnie Linkin Park. Jest wyrąbany w kosmos, a mało znany, więc zamieszczę go tu:)&lt;br /&gt;&lt;object height="364" width="445"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/P0nyy6AcfY4&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x234900&amp;amp;color2=0x4e9e00&amp;amp;border=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/P0nyy6AcfY4&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x234900&amp;amp;color2=0x4e9e00&amp;amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="364" width="445"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Rammstein to Niemiecki zespół, dość specyficzny, i dlatego ich lubię. Prezentuję teraz "Feuer Frei", który pochodzi z płyty "Mutter", ale został też wykorzystany w filmie "Agent XXX" (to nie jest pornos).&lt;br /&gt;&lt;object height="340" width="560"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/XHUsIU161w4&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x5d1719&amp;amp;color2=0xcd311b"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/XHUsIU161w4&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x5d1719&amp;amp;color2=0xcd311b" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="340" width="560"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Oprócz Rock'a słucham jeszcze innych rodzajów muzyki. Z muzyki tanecznej uwielbiam takich ludzi jak V1r00z - &lt;a href="http://v1r00z.ovh.org/"&gt;polecam jego stronkę&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="364" width="445"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Fw7z_mQNrso&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x234900&amp;amp;color2=0x4e9e00&amp;amp;border=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/Fw7z_mQNrso&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x234900&amp;amp;color2=0x4e9e00&amp;amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="364" width="445"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Ostatnio też podoba mi się "Chica bomb" Dan'a Balan'a. Z pominięciem tego typa na teledysku - śmieszy mnie on za każdym razem, jak tylko go oglądam:) Bo dziewczyna jest bardzo ładna :D&lt;br /&gt;&lt;object height="340" width="560"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/nKcPPXxx_W4&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x2b405b&amp;amp;color2=0x6b8ab6"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/nKcPPXxx_W4&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x2b405b&amp;amp;color2=0x6b8ab6" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="340" width="560"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Lasgo - "Something" - ta piosenka nabiera uroku dopiero wtedy, gdy można jej posłuchać w stereofonii. Tu niestety dysponuję tylko wersją monofoniczną, ale polecam ściągnąć jeśli się komuś spodobała - &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;efekt lewo-prawo jest zajebisty&lt;/span&gt;. Miałem niegdyś taką manię słuchania tej piosenki, że znam ją na pamięć:&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;I don't wanna  say "I'm sorry"&lt;br /&gt;Cause i know, there's nothing wrong&lt;br /&gt;Don't be afraid, there's no need to worry&lt;br /&gt;Cause my feeling for You is still strong&lt;br /&gt;Hold me in your arms&lt;br /&gt;And never let me go&lt;br /&gt;Hold me in your arms&lt;br /&gt;Cause I need You so&lt;br /&gt;I can see it in your eyes, there is something,&lt;br /&gt;Something You wanna tell me&lt;br /&gt;I see it in your eyes, theres something,&lt;br /&gt;That You hide for me&lt;br /&gt;Is there a reason why?&lt;br /&gt;There is something&lt;br /&gt;Something you wanna  tell me&lt;br /&gt;I see it in your eyes&lt;br /&gt;There is something&lt;br /&gt;That you hide  for me&lt;br /&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/G0M703prHw4&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x5d1719&amp;amp;color2=0xcd311b"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/G0M703prHw4&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x5d1719&amp;amp;color2=0xcd311b" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Wielu ludzi uważa, że Lady Gaga to chłam, porażka i dno artystyczne, ale ja osobiście mam deko odmienne zdanie: nie dość, że brzydka, to ma nudne teledyski (poza tańcem nic się w nich nie dzieje), i wolę jej jednak słuchać niż oglądać. &lt;b&gt;"Bad Romance"&lt;/b&gt; - najlepsza z jej piosenek, z kolei "Monster" - piosenka, jakich wiele już było i jeszcze więcej niestety będzie: prosta melodia, banalny tekst.&lt;br /&gt;&lt;object height="288" width="352"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/qrO4YZeyl0I&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0xcc2550&amp;amp;color2=0xe87a9f"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/qrO4YZeyl0I&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0xcc2550&amp;amp;color2=0xe87a9f" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="288" width="352"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Z polskich artystów preferuję Kazika Staszewskiego (choć ostatnio za bardzo leci na kasę, to piosenki ma jednak fajne). To jest "Amnezja" - pierwszy singiel z nowej płyty, której okładkę widać zamiast teledysku.&lt;br /&gt;&lt;object height="360" width="580"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/0m3Qxkviz-4&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x3a3a3a&amp;amp;color2=0x999999&amp;amp;border=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/0m3Qxkviz-4&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x3a3a3a&amp;amp;color2=0x999999&amp;amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="360" width="580"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Ewa Farna, czyli Polka w Czechach. Tutaj śpiewa cover utworu "Dmuchawce, latawce, wiatr" z repertuaru Urszuli Kasprzak.&lt;br /&gt;&lt;object height="364" width="445"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/tCSwrcLF5P4&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0xe1600f&amp;amp;color2=0xfebd01&amp;amp;border=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/tCSwrcLF5P4&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0xe1600f&amp;amp;color2=0xfebd01&amp;amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="364" width="445"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Niesamowite wręcz wrażenie robi na mnie "Jest taki samotny dom" Budki Suflera. Wikipedia podaje, że nie jest to spolszczona wersja wersja "Ich Sin Neu Geboren", lecz odwrotnie - wersja polskojęzyczna powstała w 1974r, a niemieckojęzyczna w rok później. Ale jedno, co powinienem powiedzieć: &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Słuchałem Całego szeregu wersji tego utworu&lt;/span&gt;, wielu coverów i kilku aranżacji muzycznej, doszedłem do wniosku, że pierwotna wersja z 1974r, jest najlepsza. (podobno chór w tej wersji to Alibabki).&lt;br /&gt;&lt;object height="288" width="352"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/wT_ObQMSs3U&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x3a3a3a&amp;amp;color2=0x999999&amp;amp;border=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/wT_ObQMSs3U&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x3a3a3a&amp;amp;color2=0x999999&amp;amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="288" width="352"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-5167421910645332058?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/5167421910645332058/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=5167421910645332058&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/5167421910645332058'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/5167421910645332058'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/06/wzmianka-o-muzyce.html' title='Wzmianka o muzyce'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-1652114798413155135</id><published>2010-06-08T09:30:00.000+02:00</published><updated>2010-06-08T09:30:00.261+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='notki dla inteligentnych'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='filozofia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tolerancja'/><title type='text'>Tolerancja</title><content type='html'>Nie tak dawno spotkałem się z ciekawym komentarzem w intenrnecie:&lt;br /&gt;&lt;blockquote style="font-style: italic;"&gt;Tolerancja to nie to samo, co aprobata lub wręcz popieranie dowolnych  opinii. Tolerancja to umiejętność ścierpienia czyjejś głupoty, a nie uznawanie jej za równouprawnioną z  poglądami rozsądnymi i uzasadnionymi.&lt;/blockquote&gt;Aż mnie to zmusiło do rozkminy.&lt;br /&gt;Stanisław Sojka "Tolerancja" (przemyślenia autora tego filmu nie bardzo mają się do tego posta)&lt;br /&gt;&lt;object height="288" width="352"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/rrM7IC_rKp4&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x2b405b&amp;amp;color2=0x6b8ab6&amp;amp;border=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/rrM7IC_rKp4&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x2b405b&amp;amp;color2=0x6b8ab6&amp;amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="288" width="352"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Wikipedia mówi tak:&lt;br /&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Tolerancja (łac. &lt;i&gt;tolerantia&lt;/i&gt; - "cierpliwa wytrwałość"; od łac. czasownika  &lt;i&gt;tolerare&lt;/i&gt; - "wytrzymywać", "znosić", "przecierpieć") - termin  stosowany w socjologii, badaniach nad kulturą i religią. W sensie najbardziej ogólnym oznacza on postawę wykluczającą  dyskryminację ludzi, których sposób postępowania oraz  przynależność do danej grupy społecznej może podlegać dezaprobacie przez innych  pozostających w większości społeczeństwa. W okresie reformacji pojęcie to było stosowane w odniesieniu do mniejszości religijnych.  Obecnie termin ten obejmuje również tolerancję różnych orientacji seksualnych oraz odmiennych światopoglądów.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Tolerancja w socjologii lub innych naukach społecznych - postawa  społeczna i osobista odznaczająca się poszanowaniem poglądów, zachowań i  wyglądu innych ludzi, a także ich samych.&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;A teraz &lt;b&gt;moja definicja tolerancji:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Jest to umiejętność znoszenia działań, zachowań, wyglądu lub funkcjonowania ludzi bądź przedmiotów inna, niż byśmy tego tak na prawdę chcieli.&lt;br /&gt;Obejmuje m. in. wspomniane w Wikipedii aprobaty dla orientacji seksualnych, światopoglądów, zachowań, choroby, wygląd, co ma podobny skutek na poszanowaniu samego drugiego człowieka.&lt;br /&gt;Poglądów jest jak zawsze równie dużo, co rozkminiających, więc zapewne część ludzi zgodzi się z którąś wymienioną wersją tylko częściowo, a ktoś inny pewnie w ogóle będzie myślał co innego. Nikomu nie wolno narzucać toku myślenia, i uważam, że każdy powinien mieć własną wersję, a kto jej nie ma, nie polemizuje na takie tematy jak np. ten, tylko zgodzi się po prostu z którymś wariantem, ten widocznie jest mało inteligentny, gdyż niezdolny do takich rozmyślań.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-1652114798413155135?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/1652114798413155135/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=1652114798413155135&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/1652114798413155135'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/1652114798413155135'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/03/tolerancja.html' title='Tolerancja'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-2919255687275559843</id><published>2010-06-06T23:47:00.005+02:00</published><updated>2010-06-07T00:06:39.079+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='życie i śmierć'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gry i zabawy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram tylko do pewnego stopnia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Praca'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przemoc'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pornografia'/><title type='text'>Ciekawa fabuła pornosa...</title><content type='html'>Jako częsty bywalec Gazety.pl, a zwłaszcza użytkownik ich kanału RSS, wyczytałem tam przed chwilą o ciekawym zdarzeniu na planie filmu pornograficznego: Otóż &lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7979339,Aktor_porno_zabil_kolege_mieczem_i_zginal_po_upadku.html?skad=rss"&gt;jeden z aktorów, po tym jak dowiedział się o swoim zwolnieniu z pracy zabił swojego kolegę kataną&lt;/a&gt;, która miała służyć jako rekwizyt w owym filmie, po czym popełnił samobójstwo skacząc ze wzgórza. Takiego pornosa to jeszcze nie widziałem:) choć w sumie, to nie jestem aż tak tym zainteresowany. Aczkolwiek też bym się wkurzył, jakbym się postawił na jego miejscu - pojawił już się na planie, pewnie w pełnym wzwodzie, i się dowiedział, że sobie nie porucha. Co prawda nie jest to powód, żeby kogoś od razu zabijać, i według mnie facet ostro przesadził, ale widocznie mu się bardzo chciało. Śmieszne - będzie z niego kandydat do nagrody Darwina. Nie zmienia to jednak faktu, że można takie sprawy rozwiązywać na bardziej pokojowe sposoby.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-2919255687275559843?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/2919255687275559843/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=2919255687275559843&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/2919255687275559843'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/2919255687275559843'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/06/ciekawa-fabua-pornosa.html' title='Ciekawa fabuła pornosa...'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-7212808770595988254</id><published>2010-06-05T21:51:00.006+02:00</published><updated>2010-06-16T09:19:21.631+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='życie i śmierć'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='notki dla inteligentnych'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wielowymiarowość i anomalia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rozkmina'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fart'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ekologia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przemoc'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='paradoksy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przyroda'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ludzka głupota'/><title type='text'>Paradoks</title><content type='html'>Doczytałem się dzisiaj ciekawego paradoksu.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/20/Buttered_cat.png"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 140px; height: 359px;" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/20/Buttered_cat.png" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; Na wstępie przypomnijmy kilka powszechnie znanych prawd:&lt;br /&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Kot zawsze spada na 4 łapy.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Kromka chleba zawsze spada posmarowaną stroną do gleby.&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;I zadajmy sobie pytanie: co się stanie, jeśli przyspawamy kotu do pleców kromkę chleba posmarowaną masłem od góry?&lt;br /&gt;Oto dopuszczalne warianty:&lt;br /&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Kromka chleba spadnie posmarowaną stroną do ziemi (bo zawsze tak jest)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Kot spadnie na 4 łapy (bo zawsze tak jest)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Nastąpi konflikt grawitacyjny i zawisną w powietrzu kręcąc się wokół własnej osi&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Pierdolną bokiem i się zabiją (powiedzmy, że to będzie 5 piętro)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;Ciekaw jestem, kto mi jak odpowie:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-7212808770595988254?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/7212808770595988254/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=7212808770595988254&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/7212808770595988254'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/7212808770595988254'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/06/paradoks.html' title='Paradoks'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-2015931523444946431</id><published>2010-05-29T13:11:00.011+02:00</published><updated>2010-06-15T21:43:15.394+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram tylko do pewnego stopnia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komunizm'/><title type='text'>"Rytmy lewicy"</title><content type='html'>Kampanie wyborcze ruszyły pełną parą. Widać to w wielu spotach, ale skupimy się teraz na spocie Grześka Napieralskiego.&lt;br /&gt;Na jego stronie, odzianej w piękne barwy flagi narodowej widać jest wspaniałe hasła: &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Polska powinna uczestniczyć w umacnianiu nowej wizji silnej UE"&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt; i teksty troszkę sensowniejsze i konkretniejsze, zgromadzone po prawej stronie, w dziale wiadomości, np. &lt;span style="font-style: italic;"&gt;"jestem gorącym zwolennikiem rozwoju odnawialnych źródeł energii"&lt;/span&gt;. Ale najbardziej mnie rozbawił &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;hymn wyborczy:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="46px" width="380px"&gt;&lt;param name="FlashVars" value="tekst=Wyborczy rap o Napieralskim&amp;amp;plik=http://bi.gazeta.pl/im/6/7951/m7951226.mp3&amp;amp;skora=2&amp;amp;autostart=0&amp;amp;branding=1"&gt;&lt;param name="movie" value="http://bi.gazeta.pl/im/7/5492/m5492017.swf"&gt;&lt;param name="menu" value="false"&gt;&lt;embed src="http://bi.gazeta.pl/im/7/5492/m5492017.swf" flashvars="tekst=Wyborczy rap o Napieralskim&amp;amp;plik=http://bi.gazeta.pl/im/6/7951/m7951226.mp3&amp;amp;skora=2&amp;amp;autostart=0&amp;amp;branding=1" menu="false" quality="high" wmode="transparent" type="application/x-shockwave-flash" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" height="46px" width="380px"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Autorzy tegoż dzieła wiekopomnego z pewnością nie zostaliby zapomniani jeszcze przez długie, długie lata, więc pewnie dlatego żaden z nich się pod nim nie podpisał. Nic z resztą dziwnego - piosenka jaką stworzyli Kuba Wojewódzki i Michał Figurski o "Jarku" Kaczyńskim jest już zdecydowanie bardziej reprezentatywna (&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Bój się Polaku, bój się! Wraca czwarta RP! [...] Jarek, Jarek, przyjaciół ma wielu, każdy chce leżeć na Wawelu[...]"&lt;/span&gt;), i prędzej mogłaby zostać użyta w jakimś spocie, choć sam "Jarek" popełniłby samobójstwo polityczne, gdyby się do tego posunął, ale polityka hakowa &lt;u&gt;chyba&lt;/u&gt; nie jest już stosowana.&lt;br /&gt;Wracając do tematu, piosenka Napieralskiego bardziej bawi niż zachęca do głosowania na niego, a to zły znak, bo jak w rządzie robią sobie jaja, to my, obywatele, później na tym cierpimy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-2015931523444946431?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/2015931523444946431/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=2015931523444946431&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/2015931523444946431'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/2015931523444946431'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/05/rytmy-lweicy.html' title='&quot;Rytmy lewicy&quot;'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-2189868582001939795</id><published>2010-05-28T08:20:00.006+02:00</published><updated>2010-05-28T13:23:41.448+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='literatura'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wojna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chiny'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Indie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje których nie popieram'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komunizm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przemoc'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='terroryzm'/><title type='text'>Mao Zedong i jego poparcie w indiach</title><content type='html'>Na dzień dobry wchodząc w kanał RSS portalu Gazeta.pl znalazłem taką oto informację:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7946159,Krwawy_zamach_na_pociag_w_Indiach__65_zabitych.html?skad=rss"&gt;Krwawy zamach na pociąg w Indiach. 65 zabitych.&lt;/a&gt; No i proszę: Mao Zedong cały czas zabija, choć sam już dawno nie żyje.&lt;br /&gt;Przypomina mi się książka Jeffery'ego Deaver'a "Kamienna małpa". Jeden z bohaterów tej książki, Duch, przemytnik ludzi z Chin do Stanów Zjednoczonych, facet z pewnymi skłonnościami socjopatycznymi wspomina, jak jego rodzina została zabita przez grupę studentów - zwolenników i promotorów idei Maoistowskich. Nie pamiętam już zbyt dokładnie tej książki, ale z tego, co sobie przypominam, to był on synem miejscowego przedsiębiorcy, dość bogatego i oskarżanego o korupcję. Później Duch wstąpił w szeregi tejże organizacji, aby odnaleźć tych konkretnych ludzi i zemścić się za śmierć swojej rodziny, co mu się z resztą bardzo skutecznie udało. Nigdy nie poszedł legalnie pracować.&lt;br /&gt;Jak ja się cieszę, że Hindusi są przeważnie buddystami (a jest to najbardziej pokojowe wyznanie na świecie), bo gdyby każdy postępował tak jak wspomniany przeze mnie bohater literacki to bylibyśmy świadkami wojny domowej w Indiach, w którą prawie na pewno włączyliby się Chińczycy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-2189868582001939795?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/2189868582001939795/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=2189868582001939795&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/2189868582001939795'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/2189868582001939795'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/05/mao-zedong-i-jego-poparcie-w-indiach.html' title='Mao Zedong i jego poparcie w indiach'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-1434835772024795336</id><published>2010-05-26T21:23:00.011+02:00</published><updated>2010-05-26T22:21:41.847+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='życie i śmierć'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='notki dla inteligentnych'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='motoryzacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='policja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fart'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ludzka głupota'/><title type='text'>Więcej szczęścia niż rozumu</title><content type='html'>&lt;div class="tylko_int"&gt;&lt;div&gt;&lt;object style="" type="application/x-shockwave-flash" data="http://bi.gazeta.pl/im/Player.swf" id="embed_player_1" height="288" width="352"&gt;&lt;param name="wmode" value="opaque"&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;param name="FlashVars" value="m=http://serwisy.gazeta.pl/getDaneWideo?xx=7938321%26xxd=91135&amp;amp;f=http://bi.gazeta.pl/im/&amp;amp;e=1&amp;amp;pid=embed_player_1"&gt;&lt;param name="movie" value="http://bi.gazeta.pl/im/Player.swf"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;Nic dodać ani ująć w tym &lt;a href="http://policyjni.gazeta.pl/Policyjni/1,91152,7938133,Motocyklista_z_impetem_wjechal_w_auto_i____nic_mu.html" title="Artykuł, z którego wziąłem ten film"&gt;wypadku&lt;/a&gt; (tak, wypadek to dobre słowo). Wybuchłem po prostu śmiechem jak zobaczyłem, że motocyklista z tego wypadku wślizgiem na dupie wylądował tuż przed innym samochodem, wstał i poszedł. Choć bywają też niestety i takie wypadki, zwłaszcza w miejscach, gdzie sporo ludzi wyprzedza na 3-go, że ofiara wypadku zostaje rozjechana 2 samochodami. &lt;a href="http://policyjni.gazeta.pl/Policyjni/1,91454,7547694,Przejechany_przez_dwa_samochody__Przezyl.html" title="przeżył, choć przejechały go 2 samochody"&gt;Czasem przeżywa,&lt;/a&gt; &lt;a href="http://policyjni.gazeta.pl/Policyjni/1,91152,7292383,Przejechany_przez_dwa_samochody.html" title="zmarł, bo przejechały go 2 samochody"&gt;a czasem nie&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Dlatego warto się rozglądać i używać różnego typu odblasków. Koniecznie zobacz film poniżej.&lt;a href="http://policyjni.gazeta.pl/Policyjni/10,91135,7228699,Ofiary_wypadkow_w_nowym_spocie_policji.html"&gt;&lt;/a&gt;&lt;div&gt;&lt;object style="" type="application/x-shockwave-flash" data="http://bi.gazeta.pl/im/Player.swf" id="embed_player_1" height="288" width="352"&gt;&lt;param name="wmode" value="opaque"&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;param name="FlashVars" value="m=http://serwisy.gazeta.pl/getDaneWideo?xx=7228699%26xxd=91135&amp;amp;f=http://bi.gazeta.pl/im/&amp;amp;e=1&amp;amp;pid=embed_player_1"&gt;&lt;param name="movie" value="http://bi.gazeta.pl/im/Player.swf"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;A większość takich wypadków ma miejsce z powodu takich właśnie &lt;a href="http://policyjni.gazeta.pl/Policyjni/1,103617,7820239,205_punktow_karnych_w_niespelna_10_minut___rekord.html" title="rekord - 205pkt karnych w 10 min"&gt;kierowców, jak ten&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;div class="tylko_int"&gt;&lt;div&gt;&lt;object style="" type="application/x-shockwave-flash" data="http://bi.gazeta.pl/im/Player.swf" id="embed_player_1" height="288" width="352"&gt;&lt;param name="wmode" value="opaque"&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always"&gt;&lt;param name="FlashVars" value="m=http://serwisy.gazeta.pl/getDaneWideo?xx=7823165%26xxd=91135&amp;amp;f=http://bi.gazeta.pl/im/&amp;amp;e=1&amp;amp;pid=embed_player_1"&gt;&lt;param name="movie" value="http://bi.gazeta.pl/im/Player.swf"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://policyjni.gazeta.pl/Policyjni/3481777,0,,wypadek.html?PageNumber=2&amp;amp;PageStep=-1" title="Drogówka - policyjni.pl"&gt;Zobacz inne wiadomości z tej dziedziny tutaj&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-1434835772024795336?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/1434835772024795336/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=1434835772024795336&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/1434835772024795336'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/1434835772024795336'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/05/wiecej-szczescia-niz-rozumu.html' title='Więcej szczęścia niż rozumu'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-5205117917255232241</id><published>2010-05-25T08:43:00.005+02:00</published><updated>2010-05-25T19:49:26.451+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='powódź'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram tylko do pewnego stopnia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ekologia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przyroda'/><title type='text'>Ekolodzy - ludzie na siłę udowadniający, że są potrzebni</title><content type='html'>Słyszeliśmy przez ostatnich kilka lat, że ma nastąpić  "globalne ocieplenie klimatu", co z resztą okazało się pomyłką matematyczną o bagatela 300 lat. Teraz &lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7930760,Kto_blokowal_budowe_walow_w_stolicy.html?skad=rss"&gt;dowiaduję się, że dzięki ich protestom spora część wałów przeciwpowodziowych nie została wybudowana, bo budowa miała się zacząć przed zakończeniem okresu lęgowego ptaków&lt;/a&gt;. Nie był to co prawda jedyny powód zaniechania tych prac, ale dupki w urzędach powinny zdawać sobie sprawę z tego, że są rzeczy ważne i ważniejsze. Owszem, szkoda mi zwierząt, wiem, że takie warunki będą im przeszkadzać, ale w poście o Empatii wspominałem już, że dobro zwierząt moim zdaniem nie powinno górować nad ludzkim życiem czy dobrobytem w takim stopniu.&lt;br /&gt;Pozwolę sobie ponadto zacytować Kazika Staszewskiego w "12 groszach":&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Co to za wegetarianin, co wpierdala schabowe?&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;Zadaję więc teraz pytanie:&lt;br /&gt;Co to za ekolodzy, którzy mieszkają w tak wielkich miastach jak Poznań, Kraków czy Warszawa, jeżdżą samochodami, siedzą za biurkami i tylko organizują kolejne protesty typu wrzucanie przed Świętami Bożego Narodzenia karpia &lt;u&gt;hodowlanego&lt;/u&gt; do Wisły?&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-5205117917255232241?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/5205117917255232241/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=5205117917255232241&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/5205117917255232241'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/5205117917255232241'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/05/ekolodzy-ludzie-ktorzy-na-sie.html' title='Ekolodzy - ludzie na siłę udowadniający, że są potrzebni'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-4496796294634861884</id><published>2010-05-09T17:08:00.017+02:00</published><updated>2010-05-10T09:52:05.318+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gry i zabawy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wojna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Sport'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='działalnlość znajomych'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przemoc'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przyroda'/><title type='text'>Paintball!</title><content type='html'>Och, jakże wielu fanów ma gra "Counter Strike"! Widać po prostu, że mało kto z tych graczy kiedykolwiek posunął się do tego, co ja z paroma znajomymi 2 maja 2010, czyli w niedzielę długiego weekendu.&lt;br /&gt;Otóż doszły do mnie pogłoski, że jeden tzw. "znajomy znajomego" organizuje takie właśnie imprezy (&lt;a href="http://www.progame.net.pl/" title="Strona firmy w któej pracuje Tomek"&gt;tutaj link do jego strony&lt;/a&gt;). Stwierdziliśmy z ekipą Gabi, Dzięcioł, Szopen, Lukas i Maniek, że skoro jest taka okazja, to czemu nie, i rzuciliśmy się na Poświętne postrzelać sobie.&lt;br /&gt;Na miejsce dotarliśmy ok. godziny 12:00, może odrobinę wcześniej, i zastaliśmy tam szefa imprezy, całe rodzeństwo Szopena i przeciwną drużynę, która z uwagi na swoją liczebność musiała oddać nam jednego ze swoich. Na wstępie Tomek "Kowal" porozdawał nam maski, kombinezony, rękawice i kamizelki-ochraniacze. Jak odebraliśmy to od niego z samochodu poszliśmy do budynku, w którym było wydzielone jedno pomieszczenie na tzw. szatnię, i tam się w to wszystko ubraliśmy. Nie zmienialiśmy ubrań na kombinezony; doszliśmy do wniosku, że &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;im grubiej każdy z nas będzie ubrany, tym mniej będzie go bolało, jak oberwie kulką&lt;/span&gt; (sprawdziło się), lecz niestety nie przewidzieliśmy jednej rzeczy: temperatury pod tymi warstwami. Gorąco i pot zaczęły nam dokuczać już po pierwszym scenariuszu, a ja tym większy błąd zrobiłem, że założyłem kamizelkę pod kombinezon i bluzę (na szczęście była to bluza, której na ogół używam tylko do pracy w ogrodzie, więc nie było mi szkoda, poza tym, dzięki temu wyróżniam się na zdjęciach). Oprócz tego, wpadł mi przed wyjazdem jeden jeszcze pomysł: Z racji tego, iż nie mieliśmy zapewnionych hełmów ani niczego takiego, postanowiłem pod kapturem mieć założoną tył-na-przód czapkę z daszkiem. Tą metodą miałem zapewnioną ochronę karku przed kulkami i czapka sama w sobie amortyzowała część siły uderzeniowej od kulki. Mi się to nie przydało, ale komu innemu, o ile dobrze pamiętam, owszem tak.&lt;br /&gt;Następnie zaszliśmy jeszcze raz w okolice samochodu, który to później stanowił granicę tzw. "zielonej strefy", po markery (karabinki) i z powrotem do budynku po kulki.&lt;br /&gt;Po przyodzianiu tego, co dostaliśmy wyszliśmy na dwór, gdzie szef imprezy (znaczy Kowal) dał nam krótki wykład, jak grać aby nie zrobić sobie ani nikomu innemu krzywdy. Tak więc wysnułem z tego kilka wniosków:&lt;br /&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Jeśli nie toczy się gra lub skończył się czas gry i jest przerwa to wszyscy muszą mieć zabezpieczone markery.&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Jeśli trafiono Cię podczas gry to musisz zabezpieczyć marker, rękę w której go trzymasz podnieść do góry, a drugą położyć na głowie, i w tej pozycji opuszczasz pole gry. Jest to informacja dla pozostałych graczy, że Cię trafiono, a jednocześnie stanowi ochronę twojego tyłu głowy przed zbłąkaną kulą (lepiej, żeby dostała nią twoja rękawica niż głowa).&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Jeśli widzisz jakiś problem, typu ktoś krwawi, albo boli Cię coś tak, że chcesz zejść z pola gry, to musisz wydrzeć się na cały głos &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;"Przerwać ogień"&lt;/span&gt;. Pozostali gracze mają wtedy zaprzestać gry (coś jakby funkcja "Pause" w konsolach). Tak samo i ty musisz się do tego stosować. Jeśli słyszysz takie hasło rzucone przez innego gracza należy przekazać je innym graczom, którzy mogli go nie słyszeć. Zmiesza się wtedy prawdopodobieństwo, że osobie już i tak rannej stanie się jakaś dodatkowa krzywda.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Pod żadnym pozorem nie zdejmuj maski ani innych ochraniaczy na polu gry.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Grać fair - trafiony gracz zabezpiecza marker i schodzi spokojnie do zielonej strefy, a nie wyciera plamę z kulki na kombinezonie i gra dalej.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Nie wyżywaj się ani nie złość specjalnie na osobie, która Cię trafiła. Przecież na tym ta gra polega, by do siebie strzelać.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_3VNlfjsH8RU/S-bf0-AdkVI/AAAAAAAAAA0/v3poryi2eCI/s1600/MK029376.JPG"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_3VNlfjsH8RU/S-bf0-AdkVI/AAAAAAAAAA0/v3poryi2eCI/s200/MK029376.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5469304898579173714" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;Tak więc mając już podstawową wiedzę o tej grze zostaliśmy poinformowani, jak odbezpieczyć i zabezpieczyć marker, jak postępować w razie zacięcia się mechanizmu itp.. Dostaliśmy też informację, jakie powinno być ciśnienie w zbiornikach ze sprężonym powietrzem: powinno się mieścić w granicach między 1,5-2 atmosfery. Jest to ciśnienie, przy którym trudno tą kulką zrobić komuś krzywdę większą niż siniak czy coś takiego (na skali ciśnieniomierza max to było 8 atmosfer, ale zabawa na takim poziomie jest już na tyle niebezpieczna, że lepiej nie osiągać tej wartości).&lt;br /&gt;Pierwszy scenariusz, jaki mieliśmy to było "&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;zdobywanie twierdzy&lt;/span&gt;". Polega to na tym, że jedna drużyna obiera pozycje w budynku tak, by możliwie skutecznie go bronić przed drugą, a ta druga właśnie ma za zadanie wytępić z niego pierwszą. My budynku nie daliśmy rady zdobyć, ale jak zamieniliśmy się stronami to też nas nie zdjęli wszystkich ze środka. Nie wątpię, że część tej zasługi stanowi moje i Mańka dobre ustawienie w największej z sal, gdzie nie wpuściliśmy przeciwników nawet na pół długości lufy. Trudno mi mówić, jak sobie radzili pozostali nasi, bo nie było mnie z nimi, ale mnie nie trafiono wtedy ani razu, a ilu przeciwników ja trafiłem nie jestem pewien.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_3VNlfjsH8RU/S-biReBk4MI/AAAAAAAAAA8/aNmkEQQL4Ag/s1600/MK029403.JPG"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_3VNlfjsH8RU/S-biReBk4MI/AAAAAAAAAA8/aNmkEQQL4Ag/s200/MK029403.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5469307587233374402" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Następnym scenariuszem była "&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Obrona VIP'a&lt;/span&gt;". Jak my broniliśmy swojego, przeciwnicy dość szybko się nas pozbywali, lecz bohaterem drużyny okazał się Dzięcioł: w momencie, gdy został sam z VIP'em i chyba 5 czy 6 przeciwnikami nie dopuszczał ich do niego przez dobre 10min, trafił kilku z nich, po czym w końcu wymiękł. I tak nieźle się spisał. Niestety, drużyna przeciwna była w stanie wyprowadzić swojego VIP'a z budynku do zielonej strefy. Cóż, sami nam z resztą mówili, że już wcześniej w to grali.&lt;br /&gt;Trzeci scenariusz to "&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Poszukiwanie walizki&lt;/span&gt;". Obie drużyny miały wejść jednocześnie do budynku z dwóch jego stron i znaleźć ukrytą w nim walizkę. Dla utrudnienia przed rozpoczęciem gry Kowal narobił tam dymu, w którym mało co było widać. Okazało się, że schował ją tak dobrze, że sam musiał się po nią wybrać.&lt;br /&gt;Jako czwarty wariant było "&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Zdobywanie flag&lt;/span&gt;". Motyw podobny do walizki, ale zaczął się jak przewiało już większość tego całego dymu. W budynku ukryto 5 flag, i wygrywała ta drużyna, która w wyznaczonym czasie gry przyniosła ich więcej. Dzięcioł wykazał się po raz drugi i przyniósł 1. Dwie flagi przynieśli przeciwnicy, więc znów dostaliśmy po dupie.&lt;br /&gt;Piąta gra polegała na tym, że każda z drużyn miała własną bazę, w której była flaga. Zadaniem każdej z drużyn było przejęcie flagi z bazy przeciwników i przeniesienie jej na teren swojej bazy. Też nas pocisnęli.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_3VNlfjsH8RU/S-bp-fJe9nI/AAAAAAAAABE/zmIOsgm8kEE/s1600/MK029340.JPG"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 242px; height: 181px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_3VNlfjsH8RU/S-bp-fJe9nI/AAAAAAAAABE/zmIOsgm8kEE/s200/MK029340.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5469316057210484338" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Podczas szóstej gry straciłem wątpliwości, że przeciwnicy nie byli wobec nas uczciwi. Gra polegała na wystrzelaniu się do ostatniego żołnierza, na zewnątrz budynku. Obrałem wspaniałą miejscówkę z tyłu budynku, we wgłębieniu z zamkniętymi drzwiami. Jak stałem oparty o drzwi i nie wychylałem kończyn, markera ani głowy było mnie widać z obu stron budynku, lecz trafić się mnie nie dało: kulki albo przelatywały mi o milimetry przed goglami maski, albo rozbijały się o ścianę. Miejsce było o tyle zajebiste, że o ile się nie wychylałem, to przeciwnicy mogli inwestować we mnie setki kulek, i ani jedną nie trafić, widząc mnie przy tym wręcz jak na dłoni. Jednak jak tylko zobaczyłem jakąś postać nie oznaczoną tak jak moja drużyna podejmowałem ryzyko i ładowałem w niego kulkami dopóki nie zobaczyłem, że się któraś rozbiła albo po prostu zdążył się schować. Dzięcioł i Lukas biegali po krzakach kawałek dalej i mówili mi, na jakiej wysokości będą wychylać się markery. Co najmniej 1 udało mi się trafić w markera, ale jak się schował to go wytarł i strzelał do mnie dalej - można się wkurzyć, co? w końcu Lukas musiał polecieć w inne miejsce, a i mnie znudziło takie prawie bezczynne stanie i ciskanie pod tymi drzwiami, i ruszyłem się spod nich, dając się błyskawicznie trafić. Ja jednak nie wycierałem plam i zszedłem grzecznie do zielonej strefy.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_3VNlfjsH8RU/S-e4aH6Wd-I/AAAAAAAAABM/9IOAzP0O9fI/s1600/MK029360.JPG"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 398px; height: 297px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_3VNlfjsH8RU/S-e4aH6Wd-I/AAAAAAAAABM/9IOAzP0O9fI/s320/MK029360.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5469543031404656610" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ostatnia gra tego dnia to była powtórka z rozrywki - broniliśmy budynku. Razem z Szopenem zajęliśmy dobrze ukryte miejsca na ostatniej hali i tylko pilnowaliśmy, kiedy ktoś pojawi się w drzwiach. Sądząc po odgłosach zza drzwi, mianowicie po krzyku "Kurwa!" zaraz po tym, jak jeden z przeciwników otworzył świeżo zamknięte pewnie nawet przez siebie drzwi spodziewam się, że strzelając na ślepo trafiłem kogoś w miejsce, którego ochraniacz nie zasłaniał. Następnie kilka krótkich wymian ognia, podczas których Szopena trafiono (nie wiem nawet gdzie, nie wnikałem), aż w końcu sam dostałem pod rząd 3 kulki w czubek kaptura: czerwoną, różową i zieloną, od których kaptur spadł mi z głowy. Wtedy już grzecznie zszedłem do zielonej strefy.&lt;br /&gt;Po rozliczeniu wypiliśmy jeszcze po piwie (ci, co nie prowadzili samochodów oczywiście) i ruszyliśmy do domów. Podsumowując, wypad się udał i to bardzo, zapłaciłem 80zł za 400 kulek i wypożyczenie sprzętu, a bawiłem się z tym całym ludem ok. 5 godzin. Jednym słowem - polecam :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-4496796294634861884?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/4496796294634861884/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=4496796294634861884&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/4496796294634861884'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/4496796294634861884'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/05/paintball.html' title='Paintball!'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_3VNlfjsH8RU/S-bf0-AdkVI/AAAAAAAAAA0/v3poryi2eCI/s72-c/MK029376.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-1738919794770803233</id><published>2010-05-07T19:54:00.004+02:00</published><updated>2010-05-16T00:22:44.190+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ukraina'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wojna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przemoc'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polska'/><title type='text'>UPA - Ukraiński odpowiednik naszej Armii Krajowej</title><content type='html'>Dla narodu Polskiego dość Kontrowersyjne może się wydawać, iż &lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7855795,Bandera_i_Szuchewycz_honorowymi_obywatelami_Lwowa.html?skad=rss"&gt;szef Ukraińskiej Powstańczej Armii dostał honorowe obywatelstwo Lwowa&lt;/a&gt;. Powiem szczerze - mnie jakoś to nie dziwi. Dla Ukraińców UPA była odpowiednikiem naszej Armii krajowej, a ten cały Szuchewycz jest dla nich kimś na wzór naszego Piłsudskiego - mówiąc najkrótszymi słowami są to dla nich wielcy bohaterowie narodowi, którzy u nas są widziani jak zbrodniarze. Ukraińcy stawiają im pomniki, a my byśmy im wszystkim odpłacili torturami, prawdopodobnie identycznymi jak te, które oni praktykowali na naszych przodkach podczas II wojny światowej.&lt;a href="http://www.kki.pl/piojar/polemiki/rubiez/wirtuoz/wirtuoz.html"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;a href="http://www.kki.pl/piojar/polemiki/rubiez/wirtuoz/wirtuoz.html"&gt;&lt;h2 style="color: rgb(204, 0, 0);" align="center"&gt;&lt;span&gt;&lt;span&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 0, 51);"&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 0, 11);font-size:100%;" &gt;O swoistej "wirtuozerii  zbrodni"  pisze dr Aleksander Korman w swoim  referacie   "Ukraińska Powstańcza  Armia na  terenach II Rzeczypospolitej Polskiej i jej stosunek do ludności  polskiej",  opublikowanym w czasopiśmie "Na Rubieży" Nr  35/1999.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/h2&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Bardzo ciekawy artykuł, choć porażająco drastyczny, ale mówiący prawdę. Niestety, ukraińska historia nie mówi o tym, co się działo w obozach koncentracyjnych zakładanych w Małopolsce przez UPA - w sumie trudno im się dziwić, bo np. Niemcy też bardzo długo nie mówili o obozie Oświęcim-Brzezinka, a Rosjanie (gdyby nie śmierć naszego prezydenta przy okazji obchodów rocznicy Katyńskiej) też nie wiedzieliby, czemu tam stoi pomnik poświęcony Polakom. Zamieszczam tutaj filmik, mówiący o jeszcze jednym wydarzeniu, które według mnie nie powinno mieć w Polsce miejsca. Trudno życzyć w tym momencie "&lt;i&gt;miłego oglądania&lt;/i&gt;".&lt;br /&gt;&lt;object height="288" width="352"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/NB3lhDhaBB8&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x006699&amp;amp;color2=0x54abd6"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/NB3lhDhaBB8&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x006699&amp;amp;color2=0x54abd6" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="288" width="352"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Pochód działaczy UPA w Polsce to ewidentna drwina z poległych polskich ofiar, jak i z całego narodu.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Niestety, nasza historia też pomija fakty, za które inne narody nas nienawidzą: Nie mówimy, ile ludzkich (w tym ukraińskich) istnień pochłonęła "Polska od morza do morza". Nikt w szkołach nie mówi również o obozie koncentracyjnym w Berezie Kartuskiej na Białorusi (&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Miejsce_Odosobnienia_w_Berezie_Kartuskiej"&gt;"Miejsce Odosobnienia"&lt;/a&gt;, tam m. in. trafiali działacze OUN-UPA, których udało się złapać, a zabrakło dowodów by ich o cokolwiek skazać).&lt;br /&gt;Przez takie właśnie &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;skazy na kartach historii pojawiają się konflikty i wzajemna nienawiść &lt;/span&gt;pomiędzy narodami. Sami przecież nie chcemy być sądzeni za poczynania i złe uczynki naszych dziadków i innych przodków, więc nie powinniśmy również w ten sposób patrzeć na obywateli innych narodowości. Ja osobiście zdałem maturę z jęz. niemieckiego dzięki dużej pomocy koleżanki z Austrii, a nie gnębiłem jej przecież z powodu zaborów - nie opłacało mi się to, a z racji tego, że ją lubię dalej nie zamierzam zmieniać swojego postępowania. Tak powinno być w większej ilości przypadków: popatrzmy, jakie korzyści możemy wyciągać ze znajomości zagranicznych, jakich dobrych nawyków możemy się od nich nauczyć, i zapytajmy, jakie nasze nawyki im się podobają, a jakich powinniśmy według nich unikać. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Dyskutujmy, rozmawiajmy, ubijajmy interesy i dobrze się bawmy zamiast kłócić się i bić.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-1738919794770803233?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/1738919794770803233/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=1738919794770803233&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/1738919794770803233'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/1738919794770803233'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/05/upa-ukrainski-odpowiednik-naszej-armii.html' title='UPA - Ukraiński odpowiednik naszej Armii Krajowej'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-9209837476509683008</id><published>2010-04-30T09:46:00.006+02:00</published><updated>2010-10-19T21:22:19.802+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='notki dla inteligentnych'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nauka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram tylko do pewnego stopnia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara i niewiara'/><title type='text'>In vitro vs. nauka Kościoła</title><content type='html'>&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Zap%C5%82odnienie_pozaustrojowe" title="Zapłodnienie pozaustrojowe"&gt;&lt;/a&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Zap%C5%82odnienie_pozaustrojowe" title="Zapłodnienie pozaustrojowe"&gt;Zapłodnienie &lt;i&gt;in vitro&lt;/i&gt;&lt;/a&gt; –  metoda zapłodnienia polegająca na doprowadzeniu do  połączenia komórki jajowej i plemnika  w warunkach laboratoryjnych, poza żeńskim układem rozrodczym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;Wikipedia&lt;/div&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Rzekomo popieranie tej metody zapłodnienia jest grzechem ciężkim, przez co osoby popierające tą metodę nie powinny brać komunii podczas mszy. &lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7831835,_Nasz_Dziennik___Brali_komunie__a_popieraja_in_vitro_.html?skad=rss"&gt;Ale jednak mogą.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Osobiście jestem bardziej za in vitro niż za kościołem, ale uważam, że jeśli ktoś jest zdecydowanie za tą metodą zapłodnienia to powinien zdawać sobie sprawę, że popełnia grzech, przez który ksiądz może odmówić udzielenia mu komunii. I w tym wypadku zgadzam się akurat z księdzem, który wypowiedział się w artykule, do którego link już tu podałem: skoro publicznie wypowiadali się za tą metodą, to również publicznie powinni to odwołać. Może i jest to dla niektórych absurdalne, ale niestety - &lt;b&gt;wiary nie da się pogodzić z niektórymi rzeczami&lt;/b&gt;, więc warto się zdecydować, co się robi, nim się to zrobi. Jako agnostyk mogę np. powiedzieć, że ksiądz, który udzielił im tej komunii pewnie teraz nie pójdzie do nieba. Więc moi drodzy, jeśli prywatnie ktoś z Was jest "pro-czemuś" co stanowi grzech ciężki i chce iść do komunii, warto się przedtem z tego wyspowiadać w konfesjonale. Jestem wręcz pewny, że &lt;b&gt;prawdziwy ksiądz z powołania&lt;/b&gt; podejmie się takiej dyskusji i będzie utrzymywał poziom rozmowy na równi z osobą, którą spowiada.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-9209837476509683008?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/9209837476509683008/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=9209837476509683008&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/9209837476509683008'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/9209837476509683008'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/04/in-vitro-vs-nauka-koscioa.html' title='In vitro vs. nauka Kościoła'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-8890225449267015532</id><published>2010-04-28T00:38:00.011+02:00</published><updated>2010-10-19T21:22:39.867+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='życie i śmierć'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='notki dla inteligentnych'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara i niewiara'/><title type='text'>Wrak arki Noego</title><content type='html'>Doszły mnie niedawno słuchy, o &lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7821650,Odnalezlismy_Arke_Noego__Badacz__To_nonsens.html?skad=rss"&gt;odnalezieniu wraku arki Noego.&lt;/a&gt; Opowieść o arce Noego powstała według mnie po to, aby proste ciemniaki żyjące w tamtych czasach mogły sobie odpowiednio do ich poziomu rozumowania odpowiedzieć na pytania:&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Dlaczego na ziemi są takie a nie inne zwierzęta?&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/23/Noahs_Ark.jpg/280px-Noahs_Ark.jpg"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 176px; height: 152px;" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/23/Noahs_Ark.jpg/280px-Noahs_Ark.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Skąd wzięła się tęcza i co to jest?&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Co jest tam wysoko, w górach, gdzie nie jesteśmy w stanie wejść?&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;...i tak powstała piękna, religijna i przepełniona symbolami opowieść o jedynym dobrym człowieku na ziemi. Jednak w artykule, do którego link przytoczyłem na wstępie tego posta jest też wypowiedź, która skłania do zastanowienia się, czy nie włożyć jej między bajki: Skoro ów "wielki potop", który ok. roku 2800r. p.n.e. (szacunkowo) miał zalać w całości 2 kontynenty (Europę i Azję) podnosząc wodę na wysokość zbliżoną do 4km nad poziom morza rzeczywiście miał miejsce, to jakim cudem przetrwała np. cywilizacja egipska, która pojawiła się tuż obok i to o 1000 lat wcześniej? przecież zdarzenia ujęte w biblii dot.  arki Noego mają miejsce po wyprowadzeniu żydów z ziemi egipskiej. Poza tym, czy nie jest dziwne, że drewno przetrwało aż tyle czasu, i nie dość, że się nie rozłożyło (jak to w przyrodzie być powinno), to wciąż jest możliwe do określenia, skąd się wzięło oraz co to jest?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-8890225449267015532?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/8890225449267015532/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=8890225449267015532&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/8890225449267015532'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/8890225449267015532'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/04/wrak-arki-noego.html' title='Wrak arki Noego'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-2395552651790194496</id><published>2010-04-27T20:40:00.005+02:00</published><updated>2010-04-27T20:55:47.407+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='notki dla inteligentnych'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='prawo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje których nie popieram'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ludzka głupota'/><title type='text'>Metoda uzbierania pieniędzy na podróż poślubną</title><content type='html'>Tak zawiedzionego pana młodego polskie kościoły, meczety i cerkwie chyba jeszcze nie widziały: &lt;a href="http://policyjni.gazeta.pl/Policyjni/1,91132,7819371,Panna_mloda_porwana_w_dniu_slubu__WIDEO_.html"&gt;jego wybranka w dniu ich ślubu zasymulowała własne porwanie, aby wyłudzić od rodziny garść drobniaków&lt;/a&gt; (100 tys. zł). To takie troszkę odwrotne efekt i podejście do sprawy ślubu niż to, które ujęła w słowach piosenki Monika Brodka. Zobaczcie sami:)&lt;br /&gt;&lt;object height="288" width="352"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/-74bKtnfytE&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x234900&amp;amp;color2=0x4e9e00"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/-74bKtnfytE&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x234900&amp;amp;color2=0x4e9e00" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="288" width="352"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Głupota ludzka nie zna granic, ale według mnie wybryk tej dziewczyny to już skurwysyństwo, i na miejscu pana młodego odpuściłbym ją sobie, bo widać po prostu, że &lt;b&gt;liczy się dla niej nie on, a jego pieniążki.&lt;/b&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-2395552651790194496?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/2395552651790194496/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=2395552651790194496&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/2395552651790194496'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/2395552651790194496'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/04/panna-moda-co-zbieraa-na-podroz.html' title='Metoda uzbierania pieniędzy na podróż poślubną'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-3174163883963727396</id><published>2010-04-18T12:26:00.011+02:00</published><updated>2010-07-14T21:42:36.789+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='życie i śmierć'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='notki dla inteligentnych'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='USA'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram tylko do pewnego stopnia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gruzja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przyroda'/><title type='text'>Pogrzeb prezydenta vs. chmura syfu wulkanicznego</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bi.gazeta.pl/im/9/7782/m7782659.jpg"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 199px; height: 111px;" src="http://bi.gazeta.pl/im/9/7782/m7782659.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Na Islandii doszło w piątek do erupcji wulkanu, przez co znaczna część europy jest przykryta pyłem wulkanicznych śmieci. Jest to niestety przykra wiadomość dla tych, którzy chcieli przylecieć samolotem na pogrzeb naszego prezydenta: Barack Obama jako jeden z pierwszych odwołał swoją delegację. Pewnie i tak by nie przyleciał, bo możliwe,  umówiłby się z kolegą z pracy na golfa czy tenisa (co by nie było, Obama olewa w zasadzie całą Unię Europejską, i śmiem wątpić w jego szczere intencje, by chciał przyjechać na pogrzeb L. Kaczyńskiego, a fakt zagrożenia lotniczego tylko sprzyja w tym momencie jako wymówka). Dużą przesadą jest jak dla mnie komentarz z Newsweek International "Sama wola Obamy, że chciał przyjechać na pogrzeb to już dużo".&lt;br /&gt;Pył wulkaniczny roznosi się po kontynencie na podobną skalę, co syf z elektrowni w Czarnobylu. Oby okazał się mniej szkodliwy. Ogółem, już chyba 1/2 delegacji odwołała się na tę uroczystość. Angela Merkel nie ma chyba zbyt daleko, a jednak odwołała swoją wizytę.&lt;br /&gt;Najmądrzejszym, co mi się wydaje, to aby zamiast tych wszystkich odwołanych delegacji, jako reprezentanci przybyli &lt;b&gt;ambasadorzy&lt;/b&gt; (siedzący i tak w Polsce) tych zagranicznych państw. Tą metodą, mielibyśmy delegacje ze wszystkich państw, które chciały być obecne na tej uroczystości, ale &lt;b&gt;bez ryzyka&lt;/b&gt;, że ktoś z delegatów dołączy do listy ofiar katastrof lotniczych. Największe zagrożenie stanowiłby wtedy tylko atak terrorystyczny.&lt;br&gt;&lt;object width="352" height="288"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/ozPSJEMPrlU&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;color1=0xe1600f&amp;color2=0xfebd01"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/ozPSJEMPrlU&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;color1=0xe1600f&amp;color2=0xfebd01" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="352" height="288"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;BR&gt;Dość niedawno ukazał się w sieci ten film, nakkręcony telefonem komórkowym na którym rzekomo Rosjanie dobijają ocalałych z samolotu w lesie koło Smoleńska. Powiedzmy sobie szczerze: &lt;B&gt;Gdyby ten film faktycznie pokazywał takie zdarzenie, to znikąłby z internetu&lt;/b&gt; jeszcze szybciej, niż się w nim pojawił. Osoby, które zleciłyby ów zamach zadbałyby o to na pewno.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-3174163883963727396?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/3174163883963727396/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=3174163883963727396&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/3174163883963727396'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/3174163883963727396'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/04/pogrzeb-prezydenta-vs-chmura-syfu.html' title='Pogrzeb prezydenta vs. chmura syfu wulkanicznego'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-1553683293822130144</id><published>2010-04-13T17:07:00.004+02:00</published><updated>2010-04-13T17:42:30.651+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='życie i śmierć'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='notki dla inteligentnych'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='marzenia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='filozofia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poglądy'/><title type='text'>Marzyć sobie...</title><content type='html'>Kiedyś, za gówniarza marzyłem o zabawkach, potem, za gnojka o tym, żeby przynieść ze szkoły jakiś stopień lepszy niż 2-, potem marzyłem o panienkach, a teraz... teraz mam 3 marzenia, już od paru lat uważam je za konieczne do spełnienia aby stać się szczęśliwym:&lt;br /&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Być w stabilnym związku z kobietą, której mogę w 100% ufać i dobrze się z nią dogaduję/będę dogadywał.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Znaleźć grupę ludzi, z którymi będę mógł zrobić wszystko - można powiedzieć, przyjaciół na dobre i na złe.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Mieć stałą, dobrą pracę.&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;...i to są te rzeczy, o których na starość będę mógł powiedzieć "tak, to dzięki temu czuję się szczęśliwy". Wydawać się może, że to nie wiele, ale dążąc do tego widzę, że to jednak bardzo trudne spełnić te warunki. Są to co by nie patrzeć rzeczy, od których wszystko się zacznie dziać w dużo lepszej atmosferze: Mając stałą kobietę i pracę w końcu kupimy mieszkanie lub zbudujemy dom, gdzie założymy rodzinę, z kolei mając paczkę przyjaciół, z którymi oprócz imprezowania będziemy się wspierać w trudnych momentach można na prawdę wiele osiągnąć. Zwłaszcza, jeśli to z nimi uda się rozkręcić jakiś dobrze prosperujący biznes, tak aby wszyscy z nich, którzy w to weszli byli zadowoleni.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://fotografika.i-csa.com/cyfrografia/a010.jpg"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 129px; height: 96px;" src="http://fotografika.i-csa.com/cyfrografia/a010.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Pojawia się tu również &lt;b&gt;rozróżnicowanie marzeń od zachcianek&lt;/b&gt;. Marzenia to osiągnięcia, z których radość rozciągnie się na całe życie. Zachcianki to rzeczy, które chcemy sobie kupić: samochód, komputer, akcje na giełdzie, poimprezowanie. Mogą to być też rzeczy takie, jak np. wyrobienie jakiegoś certyfikatu, który ułatwi znalezienie pracy czy w tej pracy pomoże czy dostanie odpowiedniej oceny w szkole (osiągnięcia inne, banalniejsze niż marzenia). Niekiedy zachcianki sprowadzają się do tego, że dzięki zaspokajaniu ich mamy możliwość spełniania marzeń, kiedy indziej mogą stanąć wręcz na przeszkodzie tego. Dla przykładu, przesadne imprezowanie może się skończyć nałogowym ćpaniem albo chlaniem, a spontaniczne wydatki zrujnować mogą domowy budżet i doprowadzić do zniszczenia własnej rodziny. Z kolei takie zachcianki, jak kupno mieszkania, w którym istnieje możliwość późniejszego zamieszkania z kimś to zachcianka zbliżająca mnie do realizacji marzenia, które wymieniłem na wstępie tego posta jako 1.&lt;br /&gt;Uważam, że nie ma sensu istnieć tylko po to, by czerpać zewsząd przyjemności i radość. Czasem największą przyjemnością i radością jest sprawianie ich komuś innemu, ale widać to dopiero wtedy, gdy ofiarujemy to &lt;b&gt;właściwym osobom.&lt;/b&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-1553683293822130144?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/1553683293822130144/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=1553683293822130144&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/1553683293822130144'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/1553683293822130144'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/04/marzyc-sobie.html' title='Marzyć sobie...'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-2488737036821248515</id><published>2010-04-10T10:52:00.010+02:00</published><updated>2010-04-11T13:41:58.207+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polska'/><title type='text'>Na pokładzie samolotu prezydenckiego</title><content type='html'>Jak wszyscy piszą o prezydencie i jego prawdopodobnym zgonie, to stwierdziłem, że ja tez powinienem. Tylko może poopowiadam o tym w trochę luźniejszy sposób.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://demotywatory.pl/1395559/Przeznaczenia-nie-oszukasz"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 223px; height: 182px;" src="http://mainhg.demotywatory.pl/uploads/201004/1270887480_by_drabiu.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Oto po prawej mamy przykładzik grzeczny, dotyczący śmierci prezydenta ujęty na demotach, który jak każdy porządny i rzeczowo ujmujący temat demotywator nigdy nie wejdzie na główną.&lt;br /&gt;Niżej podaję jeszcze proroczą wizję Kabaretu Młodych Panów odnośnie zaistniałego wydarzenia. Heh, skąd oni wiedzieli o tym już tych parę lat temu? skecz ten powstał w momencie, gdy Kaczyński objął urząd prezydenta (no, dobra, nieznacznie później).&lt;br /&gt;&lt;object height="240" width="386"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/cz0kGXXWi6s&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x234900&amp;amp;color2=0x4e9e00"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/cz0kGXXWi6s&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x234900&amp;amp;color2=0x4e9e00" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="240" width="386"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Poważniej rzecz ujmując,można się zastanawiać, czy władze Rosji lub ktoś inny, komu "nasi" przeszkadzali nie zajął się sprawą przygotowania/spreparowania tego wypadku, a fakt zużycia Tupolewa tylko temu sprzyjał, ale jeśli &lt;b&gt;Putin ma kierować komisją d.s. tego wypadku&lt;/b&gt; to raczej się tego nie dowiemy. Jednak według mnie (i nie tylko) jeśli Rosjanie chcieliby zdjąć kogoś z tej ekipy, to nie są na tyle głupi, by robić to u siebie.&lt;br /&gt;Niestety, oprócz prezydenta zginęły tam też inne bardzo potrzebne osoby, cały szereg wojskowych, co stwarza świetne warunki do ataku zbrojnego na Polskę, gdyż nie mamy się jak bronić. Oto kompletna lista osób poległych w tym strasznym wypadku:&lt;br /&gt;&lt;object height="288" width="352"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/BKySMyLwO14&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x3a3a3a&amp;amp;color2=0x999999&amp;amp;border=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/BKySMyLwO14&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x3a3a3a&amp;amp;color2=0x999999&amp;amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="288" width="352"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Na zakończenie podsumuję wspomniane wydarzenie trafną puentą z wręcz proroczego skeczu kabaretowego:&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;i&gt;-Panowie, co teraz będzie?&lt;br /&gt;- Wybory!&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-2488737036821248515?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/2488737036821248515/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=2488737036821248515&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/2488737036821248515'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/2488737036821248515'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/04/na-pokadzie-samolotu-prezydenckiego.html' title='Na pokładzie samolotu prezydenckiego'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-7988056414717981061</id><published>2010-04-09T13:30:00.005+02:00</published><updated>2010-04-10T16:04:31.730+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='życie i śmierć'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='notki dla inteligentnych'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram tylko do pewnego stopnia'/><title type='text'>O życiu i śmierci. Zwłaszcza o śmierci</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.artstore.pl/wp-content/gfx/smierc-z-ludzka-twarza.jpg"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 212px; height: 140px;" src="http://www.artstore.pl/wp-content/gfx/smierc-z-ludzka-twarza.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Najpewniejsze w życiu jest to, że kiedyś się ono skończy - i to jest niezaprzeczalny fakt. Niestety, niektórzy ludzie umierają niepotrzebnie, inni przez własną głupotę. Istnieją organizacje jak Amnesty International które są przeciwko uśmiercaniu ludzi na wszelkie sposoby, &lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7717241,Amnesty_International__W_majestacie_prawa_zginelo.html"&gt;głośno krzyczą o "zabijaniu w majestacie prawa"&lt;/a&gt;, ale czy zawsze mają rację?&lt;br /&gt;Według mnie w przypadku niektórych przestępstw kara śmierci jest jak najbardziej &lt;b&gt;wskazana&lt;/b&gt;, np. zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. Jednak warunkiem obowiązkowym, aby skazać kogoś na krzesło elektryczne czy wstrzyknięcie trucizny jest &lt;b&gt; pewność, że to ten człowiek a nie ktoś inny&lt;/b&gt; popełnił ów czyn niedopuszczalny.&lt;br /&gt;Kompletnie inną sytuacją jest ludzka głupota - &lt;a href="http://www.alert24.pl/alert24/1,84880,7744487,Wielkopolska__Tragiczny_wypadek__Motocykl_przewrocil.html" title="Motocyklista uderzył w radiowóz. Zabił siebie i policjanta"&gt;oto przykład człowieka, który zginął właśnie z tego powodu&lt;/a&gt; (oprócz tego wspomniany w materiale video policjant zmarł w szpitalu).&lt;br /&gt;&lt;object height="288" width="352"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube-nocookie.com/v/GZY__CLkOCE&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x5d1719&amp;amp;color2=0xcd311b&amp;amp;border=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube-nocookie.com/v/GZY__CLkOCE&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x5d1719&amp;amp;color2=0xcd311b&amp;amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="288" width="352"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pewnie znadją się ludzie, którzy powiedzą &lt;i&gt;a, młody to i głupi był&lt;/i&gt;. Otóż gorszą głupotę zrobił człowiek znacznie starszy od niego: &lt;a href="http://policyjni.gazeta.pl/Policyjni/1,91152,7541654,Zabojca_zmarl_na_zawal__kiedy_cwiartowal_zwloki.html"&gt;żwawy staruszek zmarł na zawał podczas ćwiartowania zwłok zamordowanej wcześniej przez siebie kobiety&lt;/a&gt; - wykonał na sobie autowyrok śmierci. Nadaje się jako kandydat do &lt;b&gt;nagrody Darwina&lt;/b&gt;.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.artstore.pl/wp-content/gfx/smierc1.jpg"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 155px; height: 111px;" src="http://www.artstore.pl/wp-content/gfx/smierc1.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Wracając do tematu Amnesty International - dlaczego reagują wyłącznie na tzw. "gwałt w imię prawa" a nie mówią nic o zamachach terrorystycznych? przecież tylu ich jesteśmy świadkami, o tak dużej ilości z nich mówią nam media, a organizacje które teoretycznie zajmują się ochroną życia nie mają w tym temacie nic do powiedzenia. Organizatorom ataków na niewinnych ludzi nic nie mówią, ale bronią przestępców skazywanych na śmierć - żałośni ludzie już w zamyśle. Ale niekiedy też potrzebni - pamiętamy przypadek zgwałconej kobiety skazanej na ukamienowanie za zdradę męża (to było w którymś z krajów azjatyckich) - tu uważam, iż sąd wydał niesprawiedliwy wyrok, i &lt;b&gt;ich interwencja była bardzo potrzebna&lt;/b&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-7988056414717981061?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/7988056414717981061/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=7988056414717981061&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/7988056414717981061'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/7988056414717981061'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/03/o-zyciu-i-smierci-zwaszcza-o-smierci.html' title='O życiu i śmierci. Zwłaszcza o śmierci'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-8609381761265575281</id><published>2010-04-03T10:30:00.007+02:00</published><updated>2010-04-09T13:28:24.470+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rosja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='życie i śmierć'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wojna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poglądy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kaukaz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje których nie popieram'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przemoc'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='terroryzm'/><title type='text'>Moskiewskie metro</title><content type='html'>Nie lada zaskoczeniem była nowina, w której dowiedzieliśmy się o eksplozjach w moskiewskim metrze. Przypomnijmy: Dwa zamachy na dwóch sąsiadujących ze sobą stacjach w godzinach porannego szczytu 29.03.2010. Jeszcze tego samego dnia, pani Krystyna Kurczab-Redlich mówi o tej sytuacji tak:&lt;a href="http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103086,7714865,Po_zamachach_w_Moskwie___Omal_nie_zlinczowano_dzis.html"&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote style="font-style: italic;"&gt;Okropnie współczujemy moskwianom. Są zakładnikami polityki. Każdy  akt terrorystyczny jest rezultatem fatalnej polityki prowadzonej przez  Kreml&lt;/blockquote&gt;&lt;/a&gt;W 100% zgadzam się z jej wypowiedzią, choć niektórzy mogą dojść do wniosku, że źle ją interpretuję. Nie raz już mówiłem o zbyt agresywnej polityce, jaką prowadzi duet Miedwiediew &amp;amp; Putin. Jednak ja uważałem, iż UE nie będą chcieli robić z nimi więcej interesów jak np. często wspominane gaz i prąd. Tu z kolei mamy akt przemocy, który za brutalną politykę prowadzoną przez ludzi sprawujących władzę odbija się na niewinnych cywilach. Osobiście uważam, że to zajście będzie miało dla Kaukazu gorsze konsekwencje, niż by tego chcieli - już doszło w Rosji do przemocy pod adresem kilku osób o kaukaskim wyglądzie. &lt;b&gt;Przez głupotę władców dwóch państw rośnie wzajemna nienawiść ich narodów do siebie&lt;/b&gt;, i cierpią ludzie, którzy nie są niczemu winni. Metoda "jak Kuba bogu, tak bóg Kubańczykom" pociągnie za sobą setki niepotrzebnych ofiar. Jeśli ludzie z Kaukazu chcą osiągnąć jakiś konkretny efekt swoich zamachów, powinni je przeprowadzać bezpośrednio na władzy spoczywającej wygodnie w Kremlu -&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bi.gazeta.pl/im/8/7728/z7728748X.jpg"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 220px; height: 147px;" src="http://bi.gazeta.pl/im/8/7728/z7728748X.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; tak jak zaczęła to robić rosyjska strona: mieć na celu przede wszystkim górne sfery hierarchii, a nie osoby postronne (ponoć &lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7728666,Jedna_z_zamachowczyn_z_rosyjskiego_metra_byla_nastolatka.html"&gt;jedną z zamachowczyń z metra była wdowa po "Emirze Dagestanu"&lt;/a&gt;).&lt;br /&gt;Najbardziej martwiącym jest fakt, że jeśli obie strony nie dojdą do pokojowego porozumienia (a sytuacja nie wskazuje, by do tego doszło w najbliższym czasie) to obie strony działające w tym sporze będą włączać w to kolejnych "sprzymierzeńców", co tylko zwiększy liczbę ofiar, nie wnosząc przy tym nic mądrego ani dobrego do zaistniałej sytuacji.&lt;br /&gt;Obecny papież może mieć to w dupie, ale &lt;b&gt;nasz Papież&lt;/b&gt; z pewnością potępiłby te zamachy, i być może też zauważyłby ich przyczynę w działaniach rosyjskiego rządu. Ja uważam, że obie strony robią źle, a zwłaszcza Kaukaz, włączając w konflikt tak wiele niepotrzebnych ofiar, ale o tym już tutaj mówiłem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-8609381761265575281?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/8609381761265575281/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=8609381761265575281&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/8609381761265575281'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/8609381761265575281'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/04/moskiewskie-metro.html' title='Moskiewskie metro'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-8203839167464320555</id><published>2010-03-28T15:58:00.030+02:00</published><updated>2010-07-14T21:43:27.949+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='telefony'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='oprogramowanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mobilne systemy operacyjne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komputeryzacja'/><title type='text'>Androidy 2010</title><content type='html'>Systemy operacyjne dla urządzeń mobilnych to nic nowego, ale ostatnimi czasy dużą furorę robi Android. System ten jest najnowszy z oprogramowania dla urządzeń tego typu (telefony, smartphone'y, palmtopy), pomijając nie stosowany jak na razie Samsungowski Bada. Wymieńmy klika znanych nam systemów operacyjnych konkurencyjnych na rynku mobilnym:&lt;br /&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Symbian&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Windows Mobile&lt;/li&gt;&lt;li&gt;oprogramowanie firmy Blackberry&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Linux Mobile&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Mac OS (pozbawiony framework'ów pracuje na iPhone oraz iPod Touch)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Palm Pre&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Android&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Bada&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;Więcej systemów nie pamiętam, przysięgam, że żadnego nie zataiłem.&lt;br /&gt;Te softy są w większości przypadków stosowane w kilku, kilkunastu lub nawet kilkudziesięciu wersjach (co jakiś czas wychodzą do nich kolejne aktualizacje) i kompatybilne z niekreśloną liczbą urządzeń. Zasadnicza różnica między Linuxem Mobile,  Blackberry'm i Symbianem a resztą wymienionych (brak informacji dot. Bada i Palm Pre) jest to, że jako jedyne nie są w stanie funkcjonować na komputerach klasy PC.&lt;br /&gt;Dużą ciekawostką jest jednak dla mnie Android. Oto kilka zapowiedzi telefonów komórkowych z tym systemem na Anno Domini 2010:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Google Nexus One&lt;br /&gt;Bez wątpienia najbardziej oczekiwany telefon na światowym rynku komunikacyjnym. Android w wersji 2.1, Bluetooth 2.1 z EDR i możliwością słuchania muzyki za pośrednictwem słuchawek stereo wykorzystujących technologię A2DP, do tego 4 standardy wi-fi (nie jeden laptop nie ma tylu). Rzecz jasna, na telefonie o tak zaawansowanym stopniu rozwoju technologicznego obecny będzie moduł sieci UMTS &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://files.mgsm.pl/phones/htc_google_nexus_one/10.jpg"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 161px; height: 304px;" src="http://files.mgsm.pl/phones/htc_google_nexus_one/10.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;z transmisją internetową 7,2MB/s downlink'u. Wyświetlacz dotykowy o rozdzielczości 480x800 pixeli obsługiwać ma funkcje interface'u multitouch i automatycznie się obracać na podstawie danych z wbudowanego w telefon żyroskopu. Oprócz wspomnianych przed chwilą wyświetlacza i żyroskopu telefon będzie odbierał bodźce za pomocą trackball'a, dotykowej klawiatury, aparatu o rozdzielczości 5Mpx, odbiornika GPS, BTS'ów i oczywiście mikrofonu. Całkiem nieźle, i jak przystało na multimedialny kombajn za blisko 2000zł (sprawdzone na Allegro) ma kodeki do szeregu różnych formatów plików multimedialnych (MP3, AAC, AAC+, eAAC+, Wave, OGG, MPEG-4, H.263, H.264, JPG, BMP, GIF, PNG). Do sprzętowych i bardzo ważnych rzeczy należy dodać gniazdo słuchawkowe Jack 3,5mm, 512MB pamięci operacyjnej RAM, drugie tyle pamięci Flash (z czego pewna część będzie zarezerwowana na pliki systemowe) i złącze kart pamięci z ograniczeniem do 32GB. Sercem urządzenia ma być jeden z najlepszych procesorów na świecie, które są przeznaczone dla takich urządzeń - Qualcomm QSD 8250, o częstotliwości 1000MHz, a spiżarnią na energię akumulator o pojemności 1400mAh. &lt;b&gt;HTC&lt;/b&gt;, czyli producent tego potwora podaje, jakoby urządzenie miało pracować do 12 dni bez konieczności ładowania. Jak dla mnie - 1,4Ah to za mało, by osiągnąć taki wynik przy 1GHz procesorze i tak dużym wyświetlaczu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Google Nexus Two&lt;br /&gt;Nazwa poprzednika wskazywała, iż będzie on miał swoich następców. I oto jest - lecz tym razem nie jest jeszcze dostępny na rynku, a produkować go będzie nie HTC, lecz dużo lepiej znana powszechnym użytkownikom telefonów i innych urządzeń &lt;b&gt;Motorola&lt;/b&gt;.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://mobilenewz.net/wp-content/uploads/2010/01/motorola-shadow.jpg"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 241px; height: 126px;" src="http://mobilenewz.net/wp-content/uploads/2010/01/motorola-shadow.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; Jak widać, koncern Google (producent Androida) w tym wypadku postawił na firmę z tradycjami (Neil Armstrong powiedział swoją słynną kwestię "to mały krok dla człowieka, ale wielki krok dla ludzkości" właśnie przez radio Motoroli). Jednak Nexus Two będzie w Europie sprzedawany najprawdopodobniej pod nazwą &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Shadow&lt;/span&gt;. Pełna specyfikacja tego telefonu nie jest jeszcze osiągalna, na razie nieoficjalnie wiadomo o dotykowym wyświetlaczu multitouch o rozdziałce 480x854 pixeli, aparacie 8Mpx, wysuwanej klawiaturze QWERTY, GPS, gnieździe HDMI. Internet posiada zaskakująco mało grafik i zdjęć tego aparatu. Nie znalazłem również śladu informacji odnośnie zastosowanego procesora, ale biorąc pod uwagę, iż ten telefon jeszcze nie wyszedł należy się spodziewać &lt;b&gt;Snapdragona&lt;/b&gt; przekraczającego magiczną barierę 1GHz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sony Ericsson Xperia X10&lt;br /&gt;Niektórzy z pewnością pamiętają tą ciekawostkę, kiedy to telefon markowany przez duet Sony Ericsson był produkowany przez HTC. Cóż za ironia! ale pod wieloma względami w cale nie wypadło to tak źle: Xperia X1 (o której tutaj chwilowo mowa) miała złącze kart pamięci micro SD, a nie M2 jak to przeważnie się zdarza u tego producenta,&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.magazynyinternetowe.pl/img/sony_ericsson_xperia_x10,2,139,437,728,832e6ec0.jpg"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 186px; height: 309px;" src="http://www.magazynyinternetowe.pl/img/sony_ericsson_xperia_x10,2,139,437,728,832e6ec0.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; a jego niestandardowe złącze zostało w tym modelu wyparte przez standardowe gniazdo USB mini. Szkoda, że obecną Xperię produkować ma już rzekomo wyłącznie sam Sony Ericsson, bez porozumienia z innymi markami, ale jest to pierwszy telefon z tej serii, który ma Androida na pokładzie (poprzedniczki miały Windows Mobile). Warto zwrócić uwagę, że &lt;b&gt;X10 wychodzi od razu w 3 wersjach&lt;/b&gt;: X10e, X10 mini oraz X10 mini pro. Tak więc po kolei: Podstawowa wersja tego telefonu, która będzie bez wątpienia najdroższa cenowo, posiadać będzie czterocalowy dotykowy wyświetlacz TFT o rozdzielczości i funkcjonalności identycznej, do Nexus Two. Uboższa jednak będzie o klawiaturę QWERTY, ale przez to również sporo mniejsza (pomimo większego wyświetlacza) i lżejsza. Niszcząca potencjał 8,1Mpx aparatu pojedyncza diodka doświetlająca LED mnie trochę załamała - z takim doświetleniem użytkownik ma minimalne szanse na zrobienie dobrego zdjęcia w mizernych warunkach oświetleniowych. Qualcomm zaopatrzył ten model w 1GHz procesor, Google w Androida 1.6, Sony w odbiornik GPS, Ericsson w moduły sieci GSM, UMTS, HSDPA pracujące w zakresach 800/850/900/1700/1900/2100MHz.&lt;br /&gt;Jej mniejsza siostra, &lt;b&gt;X10 mini&lt;/b&gt; to propozycja dla zdecydowanie uboższych fanów tej serii telefonów. Cięcia po kosztach są widoczne już na pierwszy rzut oka: wyświetlacz został zredukowany do 2,55 cala o rozdzielczości QVGA, aparat do 5Mpx, procesor do 600MHz. I tak nieźle, ale nie to, co początkowo zamierzona X10. Warto zwrócić uwagę na fakt, że Xperia mini, która w fazie prototypowej miała kodową nazwę Robyn, została odkryta między projektami SE przez polski serwis &lt;a href="http://android.com.pl/news/sprzet/485-sony-ericsson-robyn-nasze-informacje-si-potwierdziy.html" title="artykuł o Xperii X10 mini na Android.com.pl"&gt;android.com.pl&lt;/a&gt;.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.chip.pl/images/sprzet/telefony/mwc2010sex10miniandpro.jpg/image_preview/mwc2010sex10miniandpro.jpg"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 193px; height: 117px;" src="http://www.chip.pl/images/sprzet/telefony/mwc2010sex10miniandpro.jpg/image_preview/mwc2010sex10miniandpro.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Następna w kolejności jest &lt;b&gt;X10 mini pro&lt;/b&gt;. Tu specyfikacja nie różni się w zasadzie niczym od X10 mini, za wyjątkiem dodania klawiatury w układzie QWERTY, która jest wysuwana identyczną metodą co w wspomnianej już tu przeze mnie Motoroli Shadow. Obie miniaturki pierwszego z wspomnianych telefonów Sony Ericssona można nawet ze sobą pomylić, o ile wersja pro będzie miała zamkniętą klawiaturę. Atutem tej marki jest w tym momencie to, że jako jedyny z wspomnianych do tej pory producentów daje w tych trzech telefonach opcję rozmowy wideo (z uwagi na wspominany już brak kompletności danych nie jestem w stanie pod tym względem ręczyć za Shadow).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Samsung M100S&lt;br /&gt;Zapowiedź tego urządzenia miała miejsce w lutym 2010, na tydzień przed &lt;b&gt;Mobile World Congress&lt;/b&gt;. Słuchawka pod względami wizualnymi do złudzenia przypomina Corby, głównie ze względu na przycisk cofania umieszczony pomiędzy klawiszami inicjowania i kończenia połączeń. Posiadać on będzie wyświetlacz AMOLED o przekątnej &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://android.com.pl/images/stories/telefony/samsung-m100s-2.jpg"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 229px; height: 141px;" src="http://android.com.pl/images/stories/telefony/samsung-m100s-2.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;3,7 cala o rozdzielczości żywcem zerżniętej z Nexus'a One, a do tego na prawdę porządnego wyświetlacza ma on posiadać tuner telewizji cyfrowej. Matryca aparatu do robienia zdjęć ma sięgnąć 5Mpx,  i prawdopodobnie również będzie posiadał kamerkę do wideorozmów. Bateria ma mieć pojemność 1500mAh, czyli całkiem sporo, ale czas pokarze, jak będzie utrzymywać 800MHz procesor. Pamięć RAM 256MB powinna wystarczyć na okiełznanie mapy GPS (odbiornik jest wbudowany). Dość nietypowym parametrem u Samsunga jest moduł wi-fi, natomiast znacznie częściej rzucają się w oczy ładne modelki na ich prezentacjach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Motorola Droid (Milestone)&lt;br /&gt;Ponoć strasznie dużo zachodu kosztowało firmę Motorola wykupienie od George'a Lucasa praw autorskich na nazwę "Droid",&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://files.mgsm.pl/phones/motorola_milestone/07.jpg"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 167px; height: 205px;" src="http://files.mgsm.pl/phones/motorola_milestone/07.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; a i tak w Europie ten telefon będzie sprzedawany jako Milestone, a przynajmniej pod tak nazwany ma być dostępny w Niemczech, w O2. Telefon sam w sobie podobny do Shadow, ale o zdecydowanie mniej agresywnej kolorystyce obudowy, co w moich oczach odbija mu się na niekorzyść względem tej już omawianej. Zdjęć Milestone jest zdecydowanie więcej, niż Shadow\Nexus Two, a i dane techniczne co do niej są pewniejsze. Jednak według wstępnych danych Milestone ma być uboższa np. o radio i mieć będzie deczko mniejszy wyświetlacz o identycznej rozdzielczości i funkcjonalności, a aparat fotograficzny będzie miał 5Mpx. Wiadomo natomiast na pewno, że procesor będzie miał zegar taktowany na 550MHz, a producentem tego podzespołu będzie ARM. Chyba jedyną rzeczą, która będzie w Droidzie, a w Shadow (prawdopodobnie) nie, będzie czujnik położenia. Zasmucę dotychczasowych fanów lub posiadaczy tej marki - na zdjęciach widać jest wyraźnie, że złącze do kabla nie ma raczej zbyt wiele wspólnego ze stosowanym do tej pory przez Motorolę USBmini.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Motorola Backflip&lt;br /&gt;Ten telefon urzekł mnie swoją formą - &lt;b&gt;pierwszy raz spotkałem się z telefonem w kształcie takiego clamshell'a, i stawiam temu producentowi gigantyczny plus za niepowtarzalność&lt;/b&gt;. Telefon co prawda nie posiada oddzielnego obiektywu do wideorozmów, ale z uwagi na swoją konstrukcję nie zaskoczyłbym się, gdyby obsługiwał je po otwarciu klapki.&lt;br /&gt;&lt;object height="240" width="386"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube-nocookie.com/v/XfuH5h-B9w0&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x5d1719&amp;amp;color2=0xcd311b&amp;amp;border=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube-nocookie.com/v/XfuH5h-B9w0&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x5d1719&amp;amp;color2=0xcd311b&amp;amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="240" width="386"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Warto zwrócić uwagę na dodatkowy panel dotykowy wewnątrz aparatu, znajdujący się jakby na lewej jego stronie, pod wyświetlaczem. Jego funkcjonalność jest identyczna, co trackball'i w innych telefonach z tym systemem operacyjnym. A na pierwszy rzut oka ten telefon sprawia wrażenie, jakby to był zwykły telefon "bezklawiaturowy". Chodzi m. in. w zakresie szybkiego internetu w pasmach WCDMA/HSDPA, ma wbudowany 5Mpx aparat z autofocusem i diodą doświetlającą, a orientację zdjęcia będzie rozpoznawał na podstawie własnej, o czym będzie go informował wbudowany czujnik ruchu. Obsługuje karty pamięci z ograniczeniem do 32GB. Niestety, ze wszystkich wymienionych tutaj telefonów Backflip ma najsłabszy wyświetlacz (320x480).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-8203839167464320555?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/8203839167464320555/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=8203839167464320555&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/8203839167464320555'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/8203839167464320555'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/03/androidy-2010.html' title='Androidy 2010'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-3160932444940969891</id><published>2010-03-24T22:33:00.009+01:00</published><updated>2010-05-25T10:14:45.758+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='życie i śmierć'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='notki dla inteligentnych'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poglądy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ekologia'/><title type='text'>Empatia i prawa zwierząt</title><content type='html'>Wiele już osób słyszało o organizacji pt. &lt;a href="http://empatia.pl/"&gt;"Empatia"&lt;/a&gt; - rzeczy związane z ochroną praw zwierząt etc., ale pozastanawiajmy się chwileczkę nad niektórymi docelowymi odbiorcami takich akcji: Jeśli widzisz na swojej ulicy grupę bezdomnych psów tłukących się na ulicy i niejednokrotnie atakujących przechodniów (a hycel rozkłada ręce bo w schronisku nie ma miejsca), to czy nie jest bezpieczniej dla ludzi itp. uśpić lub jeśli się nie da inaczej, to w ostateczności wybić je?&lt;br /&gt;Naświetlę moje poglądy dotyczące praw zwierząt:&lt;br /&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Zwierzęta mają prawo do życia o ile nie zagrażają człowiekowi lub ich obecność nie powoduje poważnego uszkodzenia populacji innego gatunku (można je próbować przetransportować w inne miejsce)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Kłusownictwo powinno być zakazane&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Zwierzęta hodowlane i laboratoryjne powinny być wykorzystywane zgodnie ze swoim przeznaczeniem, np. na mięso i inne przetwory mniej lub bardziej naturalne&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Produkcja futer z dzikiej zwierzyny powinna być karalna&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Zwierzęta w zoo i w domach powinny być traktowane z należytą im godnością, a nie jak niewolnicy&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;Prawie codziennie widzę przez okna własnego domu psy gryzące się na ulicy, i bardzo często bywa tak, że moja matka idąc do którejś ze swoich sióstr a moich ciotek prosi mnie, abym przeszedł się z nią kawałek w obawie, że któryś z tych psów ich zaatakuje. Z tego powodu złoszczę się, jak widzę, że ktoś te psy dokarmia. &lt;b&gt;Jeśli też karmisz bezdomne psy, to już lepiej zabierz je do swojego domu i tam je karm, będą w tedy twoje i nikomu nie będą zagrażały, poza tym dostaną wtedy dom i odpowiednią opiekę, więc wyjdzie &lt;/b&gt;&lt;b&gt;to i &lt;/b&gt;&lt;b&gt;im, i okolicznym mieszkańcom na zdrowie&lt;/b&gt;. A jeśli sam/sama się ich boisz, lub z jakiegoś powodu nie chcesz się nimi zajmować, to nie zajmuj się nimi w 100% i ich po prostu nie karm.&lt;br /&gt;Kłusownictwo powinno być zakazane, gdyż przez nie bezpowrotnie giną gatunki, które są przeważnie charakterystyczne dla tylko jednego rejonu (np. &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Moa"&gt;ptaki Moa&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Tarpan_%28ko%C5%84%29"&gt;tarpany&lt;/a&gt;).&lt;br /&gt;Co do zwierząt hodowlanych, to znamy przypadki wypuszczania karpia do Wisły w wigilię świąt bożego narodzenia. Bez sensu - &lt;b&gt;karp hodowlany nie będzie w stanie znaleźć sobie pożywienia na wolności&lt;/b&gt; i padnie z głodu. Co innego zabijać dzikie gatunki zwierząt, aby pozyskiwać z nich mięso &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://images34.fotosik.pl/202/29623722d7a4da7cmed.jpg"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 201px; height: 302px;" src="http://images34.fotosik.pl/202/29623722d7a4da7cmed.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;(&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Go%C5%82%C4%85b_w%C4%99drowny"&gt;gołąb wędrowny&lt;/a&gt;, będący prawdopodobnie inspiracją dla Hitchcock'a, gdyż poruszał się w nawet milionowych stadach potrafiących zasłonić niebo na przestrzeni kilkudziesięciu kilometrów), ale to powinno się dziać pod kontrolą, aby nie wyniszczyć gatunku.&lt;br /&gt;Zwierzęta, które są zabijane podczas polowań, aby pozyskać ich futra... obrazek znanego plakatu po lewej mówi chyba wszystko na ten temat. To samo tyczy się sprawy wypraw po kość słoniową. Może resztki zwierząt nie powinny być gratisem do zakupowanego towaru (handlu tymi materiałami się nie wytępi, jest to jakby zabronić przeklinać uczniom w szkołach czy walczyć z wiatrakami) ale nie widzę nic złego w załączaniu fotografii takich jak ta i statystyk podających konsekwencje takich poczynań. Uważam, iż jest to nawet potrzebne, ale to coś w rodzaju napisów "Palenie zabija" na paczkach papierosów.&lt;br /&gt;Niestety dość często się zdarza, że zwierzę, które było trzymane w domu zostaje przywiązane przez właściciela do drzewa, co się zdarza dość często np. gdy rodzice kupią dziecku psa i po jakimś czasie pies się dziecku znudzi. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Szczyt nieodpowiedzialności.&lt;/span&gt; Podobne sytuacje mają miejsce, gdy rodzina wyjeżdża na wczasy - zawsze jest ktoś, kto może choć w minimalnym stopniu zająć się zwierzęciem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciekawym tematem dot. wymierania zwierząt jest kryptozoologia, ale to kompletnie inna bajka niż prawa zwierząt więc nie będę jej teraz poruszał.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-3160932444940969891?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/3160932444940969891/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=3160932444940969891&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/3160932444940969891'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/3160932444940969891'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/03/empatia-i-prawa-zwierzat.html' title='Empatia i prawa zwierząt'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-2685131649676430917</id><published>2010-03-22T11:21:00.007+01:00</published><updated>2010-03-22T16:48:41.963+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wołomin'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sztuka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='działalnlość znajomych'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Muzyka'/><title type='text'>Radio Demolka Wołomin</title><content type='html'>Z racji takiej, iż pod względami audiofonicznymi nie należę do ludzi którzy słuchają tylko określonego gatunku muzyki (nie ważne, czy pop, czy hip-hop, czy rock, czy dance czy cokolwiek innego - taki człowiek jest jak koń z klapkami na oczach), a &lt;b&gt;moje gusta muzyczne określam jako "wybitnie niesprecyzowane"&lt;/b&gt; przedstawię wam drobną nowość:&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://rdw.za.pl/"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 225px; height: 183px;" src="http://rdw.za.pl/images/dj.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Po wcześniejszym spożyciu alkoholu ustawiłem się w sobotę z paroma kumplami, iż po przetrzeźwieniu pomogę im przy pisaniu strony internetowej. &lt;b&gt;I oto jest: &lt;a href="http://rdw.za.pl/" title="strona internetowa radia demolka"&gt; rdw.za.pl&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Bez wątpienia nie lada gradka dla wielbicieli Polskiej muzyki Tanecznej (tak, dobrze rozumiesz, przeważnie &lt;b&gt;Disco-polo!&lt;/b&gt;)&lt;br /&gt;Woytek, Smoczek i Maniek są ludźmi, których poznałem jeszcze w liceum, i nie jeden raz się wymienialiśmy muzyką czy wspieraliśmy w tematach elektroniki i innych. Ludzie są zajebiści, kto zna, ten wie, i to właśnie oni stoją po stronie organizacji tego nietypowego zjawiska atmosferycznego, jakim jest eter Radia Demolki. Z racji faktu, iż wszyscy mają też inne rzeczy do roboty, radio przeważnie gra w godzinach wieczornych.&lt;br /&gt;Na wspomnianej internetowej antenie będą nadawane pozdrowienia, które każdy może wysyłać do rozgłośni za pośrednictwem ich strony internetowej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[c.d.n.]&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-2685131649676430917?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/2685131649676430917/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=2685131649676430917&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/2685131649676430917'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/2685131649676430917'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/03/radio-demolka-woomin.html' title='Radio Demolka Wołomin'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-7832190683030156984</id><published>2010-03-19T10:30:00.014+01:00</published><updated>2010-03-20T09:08:59.472+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sztuka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ludzka głupota'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komputeryzacja'/><title type='text'>Aparaty fotograficzne Samsung DualView</title><content type='html'>Jak wiadomo, rynek urządzeń elektronicznych jest ukierunkowany na wiele rodzajów odbiorców: znamy już przykłady produktów polskiej firmy myPhone, która produkuje przede wszystkim telefony z jednoczesną obsługą dwóch kart Sim lub dedykowane osobom starszym. &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.steves-digicams.com/press-releases/samsung_tl210_1024.jpg"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 137px; height: 113px;" src="http://www.steves-digicams.com/press-releases/samsung_tl210_1024.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Ale takiego czegoś, jak &lt;a href="http://www.samsung.com/us/consumer/photography/digital-cameras/compact/EC-TL210ZBPUUS/index.idx?pagetype=prd_detail" title="Samsung DualView"&gt;aparat fotograficzny dla kretynów to jeszcze nie widziałem&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Spodziewać się należy, iż przede wszystkim tego wynalazku będą bardzo namiętnie używać głupie małolaty mające manię na punkcie swojego wyglądu i/lub wrzucające na swój profil na Gronie, Facebook'u czy naszej-klasie gigabajty zdjęć będących własnymi autoportretami. Najprostszymi słowami to ujmując, dzieci Neostrady. Zastanówmy się, &lt;b&gt;czy aby na pewno do tego ma służyć aparat?&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://mainhg.demotywatory.pl/uploads/201002/1267140655_by_dlugi88.jpg"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 270px; height: 299px;" src="http://mainhg.demotywatory.pl/uploads/201002/1267140655_by_dlugi88.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Według mnie to urządzenie ma służyć uwiecznianiu chwil, o których miło pamiętać, służyć do tworzenia niepowtarzalnych pamiątek w postaci obrazów, o czym się przekonujemy za każdym razem jadąc na wczasy albo też na wycieczki. Może również znaleźć genialne zastosowanie  jako narzędzie pracy, np. ja sam nieraz majstruję w elektronice, i życie mnie nauczyło, że zanim zacznę coś robić metodą Hot-Air warto zrobić zdjęcie temu, co się dłubie. Również, a nawet przede wszystkim, posługują się nim fotoreporterzy (jak sama z resztą nazwa wskazuje), lub inni ludzie, którzy piszą jakiekolwiek sprawozdania i muszą je dość dokładnie obrazować (tak, "obrazować" to dobre słowo w tym miejscu).&lt;br /&gt;Rewolucyjną zmianą na dobre było rozpowszechnienie fotografii cyfrowej w powszechnym użyciu, ale niestety, &lt;b&gt;ile megapixeli ten aparat by  nie miał, i tak zdjęcie będzie do dupy, jeśli posługuje się nim idiota&lt;/b&gt;, który o robieniu robić zdjęć tak na prawdę nie ma pojęcia.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-7832190683030156984?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/7832190683030156984/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=7832190683030156984&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/7832190683030156984'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/7832190683030156984'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/03/aparaty-fotograficzne-samsung-dualview.html' title='Aparaty fotograficzne Samsung DualView'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-9062567028260741139</id><published>2010-03-18T11:02:00.000+01:00</published><updated>2010-03-18T11:34:05.779+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wołomin'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='policja'/><title type='text'>Kolejna ciekawostka z Wołomina</title><content type='html'>Wydawało mi się, że handel narkotykami na terenie Wołomina się uspokoił, &lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7674451,Wpadl_jeden_z_szefow__Wolomina_.html" title="złapano jednego z dilerów narkotykowych z Wołomina"&gt;a tu zonk...&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem, jak wam, ale mi się na Mieście nie rzuca w oczy, żeby jakiś naćpany typek stał czy coś. I nie jest ich aż tylu, żeby nie rzucali się w oczy jak każda codzienna rzecz, tylko po prostu ich nie widuję. Z kolei jak się kręcę po Warszawie widzę sporadycznie ludzi, którzy np. wybuchają śmiechem na głos lektora w tramwaju. Tak więc co, mamy export towaru do stolicy?&lt;br /&gt;Ten post może się wydawać co najmniej głupi lub dziwny, ale &lt;b&gt;szkoda mi, że przez pojedyncze osoby i zajścia całe miasto ma zjechaną opinię.&lt;/b&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-9062567028260741139?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/9062567028260741139/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=9062567028260741139&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/9062567028260741139'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/9062567028260741139'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/03/kolejna-ciekawostka-z-woomina.html' title='Kolejna ciekawostka z Wołomina'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-6883266050433585864</id><published>2010-03-17T09:11:00.002+01:00</published><updated>2010-09-29T13:30:11.792+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poglądy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='prawo'/><title type='text'>Wolność i niewola słowa</title><content type='html'>Jakiś czas temu, przeczytałem w serwisie gazeta.pl&lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7549273,Homoseksualisci_zadaja_przeprosin_od_posla_PiS_i_groza.html"&gt; artykuł &lt;/a&gt;dot. krytyki przez posła PiS wystawy homoseksualnych artystów o tego typu zabarwieniu. Dziś, ten sam serwis &lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7669193,_Nasz_Dziennik___Gejowscy_aktywisci_odpowiedza_za.html?skad=rss"&gt;prezentuje odpowiedź PiS'u&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Na wstępie przedstawię moje nastawienie do gejów i lesbijek: niech sobie istnieją, niech się bzykają po swojemu, ja z takim kimś mogę spokojnie porozmawiać, ale bliższych kontaktów z nimi mieć nie chcę, bo nie czuję się zbyt bezpiecznie w towarzystwie geja &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://demotywatory.pl/76102"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 255px; height: 167px;" src="http://mainhg.demotywatory.pl/uploads/1250085079_by_malinblue.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;(rozróżniam gejów od pedałów - zobacz grafikę). Uważam, że pary homoseksualne powinny mieć prawo do legalizacji swoich związków, ale nie powinny mieć praw do adopcji dzieci, ponieważ teoretycznie jest to kwestia wyboru, ale czy dziecko wychowywane w takiej rodzinie będzie na pewno wiedziało, czy chce być takie, jak "rodzice", czy brać z nich przykład itd?&lt;br /&gt;Teraz przedstawię moje nastawienie do Prawa i Sprawiedliwości. Nie przepadam za tą partią, ale co by nie patrzeć, trochę dobrego zrobiła: Zredukowali korupcję i przestępczość. Ale parę rzeczy zrobili też takich, które mi się bardzo nie podobają, np. Roman Giertych został za zgodą jeszcze wtedy premiera Kaczyńskiego ministrem edukacji i namieszał w niej tak, że nie wiedziałem, jak pisać maturę, co się nieraz do tej pory zastanawiam, co za debil zatwierdził tamte reguły. I niestety doprowadzili do paranoi, że żyjemy w &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;"Kraju wolności słowa" w którym cały czas są wytaczane kolejne procesy o obrazę mienia&lt;/span&gt;. Jeśli ktoś będzie na tyle odważny, by sprawdzić w słowniku języka polskiego hasła "wolność" i "odpowiedzialność" to zapewne  zauważy, że te terminy wzajemnie się wykluczają. I w tym tkwi sęk tej dygresji - gdyby rzekoma wolność słowa rzeczywiście istniała, nigdy nie dowiedzielibyśmy się o osobie Huberta Hoffmana, bezdomnego który w obecności funkcjonariuszy rzucał mięsem pod adresem duetu Kaczyńskich.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://nfajw.wordpress.com/2009/04/05/pis-domaga-sie-odwolania-barbary-kudryckiej/"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 109px; height: 119px;" src="http://nfajw.files.wordpress.com/2009/04/pis-logo.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Na podstawie tych dwóch artykułów, do których linki podałem na początku tego posta wnioskuję, iż związek gejów i lesbijek próbuje &lt;b&gt;udupić PiS przy pomocy ich wła&lt;/b&gt;&lt;b&gt;snej broni&lt;/b&gt; - pozwów o obrazę mienia. Jak widać nieskutecznie, gdyż pod adresem posła uprzedzenia o wytoczeniu sprawy w sądzie okazują się być groźbą karalną (pierwsze słyszę, żeby takie groźby były karalne, ale jak się okazuje, PiS to partia u władzy ustawodawczej).&lt;br /&gt;Tak więc teraz nasuwa się kilka zapytań:&lt;br /&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Czy Tadeusz Rydzyk, nazywając żonę prezydenta czarownicą nie przekroczył granicy niewinności wolnego słowa?&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Czy poseł Stanisław Pięta został przez kogoś zmuszony, by oglądać te prace? i tu dodam kilka dodatkowych pytań:&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Jeśli nie, to po co w ogóle publikował swoją opinię w sposób, który bulwersuje taką ilość ludzi? Czyżby nie potrafił się wypowiadać, czy jest tak zaślepiony czymś (być może brakiem tolerancji dla odmienności), że nie potrafi nad sobą zapanować?&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Jeśli tak, dlaczego nie oskarżył jeszcze osoby, która go zmusiła?&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-6883266050433585864?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/6883266050433585864/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=6883266050433585864&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/6883266050433585864'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/6883266050433585864'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/03/wolnosc-i-niewola-sowa.html' title='Wolność i niewola słowa'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-1806232719213428032</id><published>2010-03-16T22:07:00.004+01:00</published><updated>2010-04-10T16:08:40.290+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wojna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wojna pokoleń'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='filozofia'/><title type='text'>Starsze i młodsze pokolenia</title><content type='html'>&lt;blockquote style="font-style: italic;"&gt;Każde pokolenie ma własny czas&lt;br /&gt;Każde pokolenie chce zmienić świat&lt;br /&gt;Każde pokolenie odejdzie w cień&lt;br /&gt;A nasze ? nie &lt;/blockquote&gt;Pozwoliłem sobie na wstępie zacytować piosenkę zespołu Kombi "Pokolenie", gdyż ów cytat dość dobrze, choć też nie do końca, oddaje przesłanie tego posta.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://mainhg.demotywatory.pl/uploads/1263379008_by_onnex.jpg"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 175px; height: 159px;" src="http://mainhg.demotywatory.pl/uploads/1263379008_by_onnex.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Od jakiegoś czasu, wchodząc na demotywatory.pl zauważyć można, zwłaszcza w poczekalni, iż jest całe mnóstwo demotów zawierających słowa &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;"Młodsze pokolenie tego nie zrozumie"&lt;/span&gt;. W końcu jakiś małolat stwierdził, że czuje się staro wchodząc na tę stronę, i nawet jak ma 15 lat, to mu się nie dziwię, bo widząc demota z pokemonami czy dragonball'em jak ten tutaj i takim właśnie podpisem można się zastanawiać, gdzie jest to młodsze pokolenie.&lt;br /&gt;Podobnie na żywo słyszę hasła w stylu &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;"dawniej jakby ktoś tak zrobił to co by to było"&lt;/span&gt;, z zasadniczą różnicą, że to słyszę od ludzi którzy już faktycznie coś przeżyli. No, i może mają rację, komentując np. wyjścia dziesięciolatków na piwo czy papierosa (czego osobiście nie popieram) ale też ilość młodych z telefonami czy z dostępem do komputera/internetu, obowiązek przyjścia do zakładu opieki zdrowotnej z ubezpieczeniem, konieczność uiszczania pewnych opłat etc. Zgadza się, kochani - dawniej tak nie było. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ale dawniej to nie jest teraz.&lt;/span&gt; I dawniej odeszło, niestety, a może i na szczęście, bezpowrotnie. Cywilizacja idzie na przód, i jeśli ktoś nie jest w stanie za nią nadążyć, to może spokojnie komentować, ale niestety również musi się do wielu nowych rzeczy dostosować. Moja babcia np. nie rozumie, że mimo, iż pracowała w Telekomunikacji Polskiej 60 lat temu to nie będzie miała zniżki na usługi prywatnych operatorów telekomunikacyjnych czy np. będzie płaciła za satelitę tyle samo, co wszyscy inni. Dyrygent na chórze nie zna w zasadzie 99% współczesnych muzyków ani z nazwy, ani z twórczości (związane jest to z faktem, iż nie słucha stacji nadających muzykę rozrywkową, a ukierunkowanych bardziej na muzykę poważną).&lt;br /&gt;Weźmy inny przykład: kto nie słyszał krytycznych komentarzy ze strony swoich rodziców odnośnie gustów muzycznych, literackich, kinematograficznych, jakichkolwiek form spędzania wolnego czasu? Moi drodzy, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Czes%C5%82aw_Niemen"&gt;Czesław Niemen&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ryszard_Riedel"&gt;Ryszard Riedel&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Grzegorz_Ciechowski"&gt;Grzegorz Ciechowski&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Krystyna_Feldman"&gt;Krystyna Feldman&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Hanka_Bielicka"&gt;Hanka Bielicka&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Marek_Perepeczko"&gt;Marek Perepeczko&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Zdzis%C5%82aw_Beksi%C5%84ski"&gt;Zdzisław Beksiński&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Zbigniew_Herbert"&gt;Zbigniew Herbert&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kornel_Makuszy%C5%84ski"&gt;Kornel Makuszyński&lt;/a&gt; to artyści, którzy jakby zastosowali się do wiersza &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Horacy_%28poeta%29"&gt;Horacego&lt;/a&gt; &lt;b&gt;"Non omnis morial".&lt;/b&gt; Podałem tu przykłady polskich artystów zmarłych na przestrzeni ostatnich 12 lat (+ K. Makuszyński, zm. 31.07.1953), ale tacy ludzie znajdą się w każdym pokoleniu i w każdym narodzie, a wszyscy są godni podziwu. Zobaczymy, którzy współcześni artyści, albo ci, którzy zaistnieją dopiero za 20 czy 30 lat będą mieli taki status po śmierci (znajdą się na pewno). Część z nich może być dopiero w planach swoich rodziców, ale kto nie chciałby, aby jego dziecko było wspominane jak Niemen?&lt;br /&gt;&lt;object height="288" width="352"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/q-GrreTVUIg&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/q-GrreTVUIg&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="288" width="352"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;W podanym przeze mnie cytacie jest zawarta jedna mądrość, która zajmuje 3 wersy, ale też jedna głupota, zajmująca ostatni - każde pokolenie kiedyś się kończy, jego członkowie wymierają, ale pamięć o osiągnięciach pozostaje (wbrew pozorom, nawet SMS'y w 36i6 kiedyś się kończą, ale nie o to tu chodzi). Na tym polega motyw &lt;i&gt;Nie wszystek umrę&lt;/i&gt;, i ja też chciałbym pozostawić po sobie taki ślad na kartach historii. Każdy tak może, i ma całe życie, by to osiągnąć.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-1806232719213428032?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/1806232719213428032/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=1806232719213428032&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/1806232719213428032'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/1806232719213428032'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/03/starsze-i-modsze-pokolenia.html' title='Starsze i młodsze pokolenia'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-2775685673421551254</id><published>2010-03-14T09:55:00.002+01:00</published><updated>2010-10-19T21:23:01.629+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wielowymiarowość i anomalia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='filozofia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poglądy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiara i niewiara'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='światy równoległe'/><title type='text'>Teoria wielowymiarowości vs. istnienie Boga</title><content type='html'>Wielu przedstawicieli różnych religii uważa, że wiara w inne wymiary to grzech. A ja uważam, że na tym może polegać wiara w takie twory jak duchy, diabły, anioły chochliki, bóstwa itp. Na wstępie o wielowymiarowości:&lt;br /&gt;Ludzkie zmysły i wyobraźnia rozróżniają 4 wymiary:&lt;br /&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Długość&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Wysokość&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Szerokość&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Czas&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;Nie wiemy dokładnie czemu tak jest, po prostu ktoś to zaobserwował i opisał jako aksjomatyczną zasadę na podstawie której zupełnie podświadomie widzimy otaczający nas świat. Tak jak Newton opisywał swoje zasady dynamiki a Kartezjusz geometrii - nie wiedzieli skąd to się wzięło, zauważyli że tak jest, a na podstawie ich opisów opierają się gigantyczne dziedziny nauki.&lt;br /&gt;Nie jesteśmy w stanie pojąć, jak może wyglądać 5. wymiar, ponieważ nasza wyobraźnia tego "nie obsługuje". Istnieje matematyczna możliwość prezentowania wykresów w trójwymiarze, ale nie więcej, &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.n-s.pl/krudnik/nx30/r/3d.gif"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 160px; height: 120px;" src="http://www.n-s.pl/krudnik/nx30/r/3d.gif" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;więc mając na uwadze np. prezentowanie przemieszczania się jakiegoś obiektu, np. samochodu, nie możemy zamieścić na wykresie więcej informacji niż 3: przypuśćmy, że będą to czas, prędkość i przebyta droga wspomnianego samochodu(co prawda wynikają one z siebie na wzajem, ale to tylko przykład dla wyobraźni, nie ma sensu liczyć jakichś konkretnych liczb). Aby przedstawić jakiekolwiek inne parametry, które mają coś wspólnego z drogą przebytą przez nasze BMW (przyspieszenie, ilość spalanego paliwa, ilość alkoholu w organizmie kierowcy, temperatura silnika, zdobyte punkty karne) musimy już rysować kolejne wykresy. Ale jesteśmy w stanie narysować wykres każdego z tych parametrów w czasie lub innym parametrze jako oddzielny wykres dwuwymiarowy, mimo, że potrafimy liczbowo śledzić te zależności. &lt;b&gt;Nasz umysł więcej nie potrafi przyjąć.&lt;/b&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.euromix.pl/img/klima/bakterie.jpg"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 197px; height: 150px;" src="http://www.euromix.pl/img/klima/bakterie.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Jako dużo bardziej trafny i wyrafinowany przykład podam &lt;b&gt;bakterie&lt;/b&gt;. Otóż są to takie małe żyjątka, które w dużej części przypadków żyją w przestrzeni dwuwymiarowej + czas. Istoty tworzące zespoły o organizacji podobnej do mrówek, mimo, że to istoty dość prymitywne. Aby lepiej to zobrazować proponuję rozsypać przed sobą garść spinaczy biurowych lub szpilek, albo skorzystać z okruchów pieczywa, które właśnie podlega konsumpcji przez czytelnika tego posta. To jest nasza kultura bakterii, flora stanowiąca barierę ochronną dla blatu biurka, nie znająca wymiaru "wysokość" - tylko długość, szerokość i czas. Podnieśmy kilka z nich w palcach, tak jak może to zrobić naukowiec w laboratorium za pomocą jakiegoś bardziej skomplikowanego osprzętu. Reszta nie będzie miała pojęcia, gdzie zniknęła ta część, którą właśnie wzięliśmy. Tak samo może być i w naszym przypadku - położymy coś gdzieś, potem to ginie lub gubi się (ot znakomitym przykładem na wielu biurkach jest taśma klejąca). Może się znaleźć, a może nie, tak samo my możemy odłożyć te bakterie na miejsce lub nie. &lt;b&gt;I o to właśnie chodzi: ich zmysły nie są w stanie pojąć, co się z nimi stało.&lt;/b&gt; Tak więc, mając wiedzę o tych prostych istotach widzimy, że my też możemy być postawieni na ich miejscu: widzimy tylko to, co nasze zmysły są w stanie ogarnąć, i nie jesteśmy w stanie przewidzieć, czy oprócz naszego świata nie istnieje jeszcze jakiś równoległy, pięcio- czy sześciowymiarowy. Ilości takich może być równie wiele, co możliwości śledzenia parametrów trasy wspomnianego w przykładzie autka (ilość spalanego paliwa, zużycie opon, tarcie powietrza o karoserię, ciśnienie w tłokach...) których można wyliczać w nieskończoność, a i tak nie będziemy w stanie na jednym wykresie pokazać więcej niż 3. Może się okazać, że ilość wymiarów i światów równoległych to przykład &lt;b&gt;indukcji matematycznej&lt;/b&gt;, tzn. jeśli istnieje ich n, to n+1 też. I teraz możemy założyć, że w świecie pięciowymiarowym (który już wykracza poza naszą wyobraźnię) znajdować się może zbłąkana dusza zmarłej osoby, która może być naszym dobrym duchem i strzec od złego, lub nawiedzać miejsca i straszyć, będąc poltergeist'em. &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://neopoganie.w.interia.pl/swiato.jpg"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 55px; height: 136px;" src="http://neopoganie.w.interia.pl/swiato.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; W kolejnym wymiarze może siedzieć istota, którą ludzie na ziemi uznają za Boga, lub grupa istot, jak bóstwa w mitologiach słowiańskiej, greckiej, rzymskiej, egipskiej. Są przecież osoby, które podają się za media - część z nich to na pewno oszuści, ale nie wolno wykluczyć, że nie ma na świecie osoby, która z uwagi na jakieś zajście w swoim życiu lub uwarunkowania genetyczne nie jest w stanie np. podsłuchiwać rozmów duchów.&lt;br /&gt;Prawdopodobnie zaburzyłem poglądy osób, które do tej pory myślały że "wyobraźnia nie zna granic". &lt;b&gt;Uspokajam w ten sposób: tu właśnie pojawia się różnica między wyobraźnią a fantazją.&lt;/b&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-2775685673421551254?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/2775685673421551254/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=2775685673421551254&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/2775685673421551254'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/2775685673421551254'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/03/teoria-wielowymiarowosci-vs-istnienie.html' title='Teoria wielowymiarowości vs. istnienie Boga'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-8180149564947868799</id><published>2010-03-13T23:23:00.001+01:00</published><updated>2010-03-19T23:06:54.347+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rosja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wojna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gruzja'/><title type='text'>Wojna Gruzińsko-Ruska</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/5/5c/Saakashvili76589.jpg/250px-Saakashvili76589.jpg"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 125px; height: 183px;" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/5/5c/Saakashvili76589.jpg/250px-Saakashvili76589.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;W Gruzińskim serwisie informacyjnym wyemitowano reportaż, od obejrzenia którego co najmniej 1 osoba zmarła na zawał. W owym filmie zaistniała wzmianka o zabójstwach dwóch ważnych polityków: Prezydenta Osetii płd., (Eduard Kokojty), i prezydent Gruzji (Micheil Saakaszwili). &lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7658796,Gruzja_w_panice_po_emisji_filmu_o_drugiej_wojnie_z.html?skad=rss" title="Artykuł dot. reportażu w gazeta.pl"&gt;Gazeta.pl podaje również&lt;/a&gt;, że władzę w Gruzji przejęła Nino Burdżanadze, rzekomo mająca bardzo wiele z opozycją w gruzińskim rządzie, co wskazywałoby na prawdopodobną współpracę jej z Rosjanami. &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7658796,Gruzja_w_panice_po_emisji_filmu_o_drugiej_wojnie_z.html?skad=rss" title="Artykuł dot. reportażu w gazeta.pl"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 124px; height: 72px;" src="http://bi.gazeta.pl/im/2/7658/z7658812X.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Nie pomyliłem się, pisząc "wskazywałoby" - &lt;b&gt;wikipedia nie wie (jak na razie, a sprawdzałem w kilku językach) o zgonach wspomnianych polityków&lt;/b&gt;. Zobaczymy, czy informacje docierają do nich z takim opóźnieniem, czy któreś z mediów (polski portal gazeta.pl lub gruźińska stacja telewizyjna Imedi) okaże się być małowiarygodnym źródłem.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://demotywatory.pl/826076/A-gratis-do-gazu" title="Demotywator dot. pogody podczas zimy 2009/2010"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 390px; height: 365px;" src="http://mainhg.demotywatory.pl/uploads/201001/1264529656_by_dlugi88_500.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Dziwnym, i moim zdaniem niepotrzebnym faktem jest, że Rosja prowadzi tak agresywną politykę. Jeśli gdzieś w Europie pojawiłby się jeszcze jeden zespół polityków taki jak Putin i Miedwiediew to mielibyśmy gwarantowaną wojnę, której największym powodem byłby gaz. Rosja jest krajem, który posiada na swym terenie całe mnóstwo surowców, i gdyby je lepiej wykorzystywali, a przede wszystkim prowadzili łagodniejszą politykę, to ich współpraca z Unią Europejską sprawiła by z Europy krainę prądem i gazem płynącą, a Rosję zalałaby fala pieniędzy i nowych metod terapii dla AA, co bez wątpienia podniosłoby standard życia w tym kraju, podwyższyło PKB i zaowocowało z pewnością długoletnią przyjaźnią z krajami unii. A oni najprawdopodobniej wyszli z założenia: &lt;b&gt;"chcecie mieć gaz itp, to macie ustąpić na nasze warunki"&lt;/b&gt; i tu wylicza się długą listę rzeczy, przez które Europa żałuje, że nie poprowadziła alternatywjnego gazociągu ze Szwecji. Rosja prowadzi monopol, przez który pozwala sobie na zbyt dużo, i stwarza sytuację, że ma coraz mniej możliwości innej współpracy z resztą krajów w Europie, bo &lt;b&gt;są po prostu nieprzewidywalni&lt;/b&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-8180149564947868799?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/8180149564947868799/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=8180149564947868799&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/8180149564947868799'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/8180149564947868799'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/03/wojna-gruzinsko-ruska.html' title='Wojna Gruzińsko-Ruska'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-8236521967173432547</id><published>2010-03-12T07:54:00.001+01:00</published><updated>2010-03-19T22:34:49.015+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='oprogramowanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komputeryzacja'/><title type='text'>Uwolnij Laptopa</title><content type='html'>Wreszcie doczekałem się, aż ktoś wpadnie na taki pomysł: zorganizować akcję dotyczącą przymusu zakupu oprogramowania na zakupionym sprzęcie komputerowym. W zeszłym miesiącu kupiłem Netbook'a, standardowy sprzęt jak to kompute&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://uwolnijlaptopa.pl/uwolnij-laptopa/o-akcji/#more"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 160px; height: 93px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_3VNlfjsH8RU/S5nniFHVrOI/AAAAAAAAAAs/j_62F7oRdZQ/s320/Uwolnij+Laptopa.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5447639796955852002" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;rek tego typu: Atom 1,6GHz,  160GB dysku, 1GB ramu... nic specjalnego. Preinstalowany  na nim Windows 7 Starter co prawda spełnia moje wymagania, ale będąc studentem za sprawą &lt;b&gt;MSDN&lt;/b&gt; mogę przecież posiadać taki system nie płacąc za niego w markecie. I tu wkracza akcja pt. &lt;a href="http://uwolnijlaptopa.pl/uwolnij-laptopa/o-akcji/#more" title="przejdź do strony akcji Uwolnij Laptopa"&gt;Uwolnij Laptopa&lt;/a&gt;. Przeglądając oferty sklepów z takim sprzętem zauważyłem, że wszystkie sklepy dają preinstalowane systemy, przeważnie Windows 7, choć na niektórych Netbook'ach klasy tej co mój często pojawia się jeszcze Windows XP. Obecność na moim komputerze legalnego systemu jest powodem, dla którego on jeszcze na tym komputerze stoi, ale jakby go nie było też bym sobie dał z tym radę. Nie chcę, żeby przy następnym zakupie takiego sprzętu spotkało mnie niemiłe rozczarowanie, jakim jest niepotrzebny wydatek na system operacyjny wliczony w cenę komputera, tym bardziej, że &lt;b&gt;ingerencja w oprogramowanie, jaką jest wymiana systemu operacyjnego stanowi podstawę do nieuwzględnienia gwarancji na ten sprzęt&lt;/b&gt;. I w tym momencie użytkownik zostaje postawiony w kropce, zwłaszcza, jeśli jest miłośnikiem Linuxa lub chce postawić na tym komputerze starszy system (ponoć oprogramowanie do konfiguracji komputerów pokładowych w niektórych samochodach najlepiej współpracuje z Windows 98 i Windows 95). Dodajmy jeszcze do tego, że nie każdy sklep chce w ogóle przyjmować takie zwroty zapewne dlatego, że w grę wchodzi zwrot pieniędzy klientowi, a oprogramowanie może być instalowane bezpośrednio u producenta. Nietrudno znaleźć winnego w tym sporze - producenci/dystrybutorzy sprzętu komputerowego, którzy decydują się na zarabianie pieniędzy sprzedając razem ze swoim sprzętem oprogramowanie innych firm.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-8236521967173432547?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/8236521967173432547/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=8236521967173432547&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/8236521967173432547'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/8236521967173432547'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/03/uwolnij-laptopa.html' title='Uwolnij Laptopa'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_3VNlfjsH8RU/S5nniFHVrOI/AAAAAAAAAAs/j_62F7oRdZQ/s72-c/Uwolnij+Laptopa.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-5724998799435223354</id><published>2010-03-11T23:29:00.004+01:00</published><updated>2010-04-09T13:27:12.590+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='życie i śmierć'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='notki dla inteligentnych'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poglądy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='prawo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Aborcja'/><title type='text'>Aborcja i jej legalizacja</title><content type='html'>Kto słyszał o przypadkach znanych w mediach, gdzie np. ciąża jest wynikiem gwałtu, lub poród może spowodować bardzo poważny uszczerbek na zdrowiu matki (np. Alicja Tysiąc) ma na pewno wyrobione zdanie na ten temat. Chcąc &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://statichg.demotywatory.pl/uploads/201003/1269043044_by_Wampi_500.jpg"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 224px; height: 309px;" src="http://statichg.demotywatory.pl/uploads/201003/1269043044_by_Wampi_500.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;napisać tego posta, muszę jednak trochę zamieszać w opiniach. Uważam, że prawo do aborcji powinny mieć kobiety w następujących przypadkach:&lt;br /&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Ciąża jest wynikiem gwałtu stwierdzonego na drodze sądowej&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Poród może zagrażać zdrowiu lub życiu matki&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Przed urodzeniem stwierdzono, że dziecko może mieć bardzo poważne problemy zdrowotne (np. zespół Pataua lub inne, przez które będzie problem z utrzymaniem go przy życiu po urodzeniu)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.ikobiety.pl/wp-content/uploads/2009/11/plod.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 150px; height: 268px;" src="http://www.ikobiety.pl/wp-content/uploads/2009/11/plod.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Tak, pisałem o tym już w pierwszych słowach tego posta, i uważam, ze w tych przypadkach kobieta będąca w ciąży &lt;b&gt;powinna mieć prawo do aborcji&lt;/b&gt;. Nie bez powodu wytłuściłem te słowa: Prawo nie jest równe obowiązkowi. To &lt;b&gt;matka powinna decydować&lt;/b&gt;, czy chce urodzić dziecko i je później wychowywać, czy oddać do adopcji lub domu dziecka, albo dokonać aborcji przed porodem. Pod warunkiem, że spełnia jeden z powyższych warunków. Prawa do aborcji nie powinny mieć np. małolaty, które upiły się na imprezie i zaliczyły wpadkę. Owszem, alkohol jest dla ludzi, ale wszystko z umiarem, gdyż za co jak za co, ale za własną głupotę powinno się ponosić konsekwencje. Jeśli ktoś ma co do tego wątpliwości, niech zapyta znajomych (o ile jeszcze nie wie) o zabawę znaną pod nazwami "Gwiazda" albo "Słoneczko". Ale stawiam za warunek również jedną rzecz: kobieta, która dostała prawo do aborcji z powodu zagrożenia zdrowia i później jeszcze raz zaszła w ciążę, a jej stan zdrowia w dalszym ciągu jest nieodpowiedni do podjęcia porodu nie powinna dostać prawa do aborcji.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_mR3ajXcGTDk/SUajPfERt1I/AAAAAAAAAA8/sDqqZ7NEWnw/s400/aborcja_01.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 195px; height: 143px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_mR3ajXcGTDk/SUajPfERt1I/AAAAAAAAAA8/sDqqZ7NEWnw/s400/aborcja_01.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; I to z tego samego powodu co pijane dzieci: to już jest głupota tej kobiety, która przecież zdaje sobie sprawę, że nie powinna zachodzić w ciążę bo poród jest dla niej ryzykowny. To już byłoby igranie z prawem (o ile w ogóle taka ustawa zostałaby dopuszczona).&lt;br /&gt;Nie bez powodu również zamieściłem tutaj zdjęcia płodów - pierwsze zdjęcie prezentuje żywy, zdrowy płód, natomiast drugie to resztki płodu po aborcji. Jeśli trafi się tu ktoś, kto jest stanowczo za aborcją, bez względu na okoliczności, niech sobie uświadomi, że &lt;u&gt;zanim zaczął, to sam mógł skończyć tak jak ten mały człowieczek na drugim zdjęciu&lt;/u&gt;. Moi drodzy, zdaję sobie sprawę, że jest to przykre, ale pewna część z Was to właśnie wpadki rodziców z ostro zakrapianych imprez. Zastanówcie się 5 razy, zanim coś powiecie w tym temacie.&lt;br /&gt;Punkt 3. dodaję to tego posta po rozmowie z koleżanką z pracy, która nasunęła mi tę myśl. Proponuję sprawdzić w &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Aberracje_chromosomowe" title="skutki nieprawidłowo przebiegającego rozdziału chromosomów podczas podziału komórki."&gt;Wikipedii, czym są aberracje chromosomowe&lt;/a&gt;. Nie mówię o takich stosunkowo delikatnych problemach jak zespół Downa, zespół Superfemale czy zespół Klinefeltera, ale o takich jak &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Zesp%C3%B3%C5%82_Pataua" title="ostrzegam osoby wrażliwe"&gt;zespół Pataua. Zamieszczam zdjęcie i odnośnik&lt;/a&gt;. &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.diagnosticpathology.org/content/figures/1746-1596-2-48-1.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 353px;" src="http://www.diagnosticpathology.org/content/figures/1746-1596-2-48-1.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-5724998799435223354?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/5724998799435223354/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=5724998799435223354&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/5724998799435223354'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/5724998799435223354'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/03/aborcja-i-jej-legalizacja.html' title='Aborcja i jej legalizacja'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_mR3ajXcGTDk/SUajPfERt1I/AAAAAAAAAA8/sDqqZ7NEWnw/s72-c/aborcja_01.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-4653992438673708536</id><published>2010-03-11T10:00:00.001+01:00</published><updated>2010-04-11T12:43:30.574+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rosja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Katyń'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='życie i śmierć'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polityka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polska'/><title type='text'>"Polski krzyż Rosji" i kilka faktów z historii</title><content type='html'>Zabawne wręcz, że Rosjanie tyle razy przepraszali Naród Polski za Katyń, &lt;a href="http://www.tvn24.pl/12690,1647132,0,1,rosjanie-polsko_goebbelsowska-wersja-o-katyniu,wiadomosc.html" title="Materiał opracowany przez TVN24"&gt;a teraz prezentują taki film, w którym prezentują zbrodnię katyńską jako spisek przeciwko ruskim komunistom.&lt;/a&gt; Nie wątpię, że poruszenie tego tematu w czasach, gdy komunizm w Polsce zbliżał się do kresu swej egzystencji posłużył za dolanie oliwy do ogniska, ale według mnie miało to posłużyć upieczeniu nad nim dwóch pieczeni - nie musiało dojść do sfałszowania dokumentów.&lt;br /&gt;&lt;object height="288" width="352"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/9DrgSHIJXAQ&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/9DrgSHIJXAQ&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="288" width="352"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nasz minister źle się wysłowił, ja bym nie nazwał tego głupotą. Jednak nie jest też głupotą, że w Rosji odpowiednikiem Polskiego święta niepodległości jest &lt;b&gt;7 października - rocznica wyzwolenia Moskwy z rządów Polski&lt;/b&gt; (w roku 1917, jest to jednocześnie rocznica rozpoczęcia rewolucji październikowej). &lt;br&gt;Trudno zgadnąć, czy zajścia w Katyniu były zemstą za niechlubne dla Rosjan czasy podległości, przez które patrzą oni na nas jak na zaborców (z resztą nie oni jedni, Unia Polsko-Litewska też nie kojarzy się dobrze na Litwie, dodajmy do tego &lt;a href="http://www.google.pl/url?sa=t&amp;source=web&amp;ct=res&amp;cd=1&amp;ved=0CAgQFjAA&amp;url=http%3A%2F%2Fpl.wikipedia.org%2Fwiki%2FMiejsce_Odosobnienia_w_Berezie_Kartuskiej&amp;ei=p8iYS6rSPMeOjAfhyoT4Dw&amp;usg=AFQjCNHVvyvFUbLHEyLWzjjgCcd2w6-T-Q&amp;sig2=8Xr3a0I0YG19yJS5zxI1Uw" title="Artykuł w Wikipedii dot. Berezy Kartuskiej"&gt;obóz koncentracyjny w Berezie Kartuskiej na Białorusi założony przez Piłsudskiego&lt;/a&gt;, i ciekawy wyczyn Ukraińców, którzy jako jedyni w historii pokonali Polską Husarię).&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/d/d1/Bereza_concentration_camp_%2B_monument.jpg" title="Miejsce Odosobnienia w Berezie Kartuskiej"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 225px; height: 154px;" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/d/d1/Bereza_concentration_camp_%2B_monument.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br&gt;Tak to jakoś jest, że każdy kraj przedstawia swoją historię w taki sposób, aby pokazać się jako strasznie poszkodowany, i że dzielnie i mężnie walczył z przeciwnikami, których do tej pory nienawidzi. Tak na przykład na lekcji historii w Austrii nikt nie dowie się, że Austria razem z Niemcami i Rosją były krajami zaborczymi na Polskę podczas 1 rozbioru Polski. Ba, tam nawet nie ma wzmianki, że takowe 3 rozbiory w ogóle miały miejsce w historii, a dlaczego ta Austria taka duża na mapie nikt nie tłumaczy ani nie pyta. Ukraińcy nie mówią o obozach UPA jakie się znajdowały na terenie obecnego woj. Małopolskiego, a my nie mówimy, ile ludzkich istnień pochłonęło ulokowanie Polski &lt;b&gt;"Od morza do morza"&lt;/b&gt;.&lt;br /&gt;Tak było, tak jest, i tak będzie, jest to absolutnie naturalna kolej rzeczy. I tak nie jesteśmy w stanie dojść po tylu latach, co było zemstą za co, więc myślę, że wiedza o historii to jedno, a umiejętność wybaczania takich rzeczy to drugie, ale wynikające z pierwszego. Ja osobiście uważam, że co było to nie wróci, i dlatego wolę kombinować jak tu z zagranicznymi gośćmi dobić jakiś opłacalny interes, niż wypominać im błędy, których osobiście i tak nie oni popełnili. Uważam, że &lt;b&gt;karanie ludzi za to, co zrobili ich rodzice, dziadkowie czy inni przodkowie jest co najmniej nie na miejscu.&lt;/b&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-4653992438673708536?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/4653992438673708536/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=4653992438673708536&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/4653992438673708536'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/4653992438673708536'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/03/polski-krzyz-rosji-polsko-goebbelsowska.html' title='&quot;Polski krzyż Rosji&quot; i kilka faktów z historii'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-3883767210715940708</id><published>2010-03-11T08:55:00.000+01:00</published><updated>2010-03-18T11:31:41.473+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wołomin'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='policja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polska'/><title type='text'>"I moje miasto złą sławą owiane..."</title><content type='html'>Niejeden słyszał na pewno o mafii wołomińskiej, jest to temat, którego rozwijać nie trzeba. Głośno też było o pożarze marketu Carrefour Express przy ul. wileńskiej (150m od komendy policji), a mieszkańcy tego miasta na długo zapamiętają obławę na Michała Gruszczyńskiego, kiedy to na co drugim skrzyżowaniu stał uzbrojony patrol policji. &lt;a href="http://www.tvn24.pl/12690,1647139,0,1,antyterrorysci-o-poranku-_-tylko-nie-w-tym-mieszkaniu,wiadomosc.html" title="Ciekawa interwencja antyterrorystów"&gt;Dziś jednak przeczytałem w internecie coś, co mnie trochę zaciekawiło. Zobacz tutaj.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Faktem niezaprzeczalnym jest, że nie lubię policji, gdyż już kiedyś dostałem wpierdol od policjanta za wędrówkę z otwartym piwem po ulicy, ale jednak traktuję ten przypadek jako indywidualny: policjant kretyn chciał się popisać, że chodzi na siłownię. Mimo tego jednak nie piszę na ścianach napisów "HWDP", "JP", nie krzyczę "Jebać policję" na ulicy ani nie robię sobie takich opisów na gg, bo po pierwsze, tak się zachowują dzieciaki, które bardzo często kradną, niszczą mnóstwo różnych rzeczy (jak np. przypadek pod fortem wola, gdzie policjant zwrócił uwagę dzieciakowi za rzucenie koszem na śmieci w tramwaj i dostał za to nożem). Po drugie, &lt;b&gt;gdyby nie było policji, to żaden z tych dzieciaków nie byłby w stanie nawet wyjść z domu&lt;/b&gt;, bo by się po prostu bał nawet podejść do okna we własnym pokoju, gdyż nie miałby pewności, czy na ulicy nie łazi jakiś typ, co mu z nudów łeb odstrzeli.&lt;br /&gt;Nie lubię policji, ale &lt;b&gt;za to właśnie ją szanuję, i uważam, że mimo wszystko jest potrzebna.&lt;br /&gt;&lt;u&gt;Jeśli jesteś dzieckiem "JP100%"&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;, to powiedz mi (napisz w komentarzu), co zrobisz, jak stojąc w kolejce do sklepu wpadnie do niego kilku kolesi z bronią i potraktują jako mięso armatnie? komu będziesz dziękował, jeśli to policja cię uwolni? albo jak w końcu ktoś na prawdę podłoży bombę pod kauflanda, a oni ją znajdą i zawołają saperów do rozbrojenia ładunku? Chyba nie będziesz dziękować bogu, bo jeśli takowy istnieje, i niezależnie jak się nazywa, gówno by dały jakiekolwiek modlitwy do niego, gdyby nie miał na ziemi ludzi stanowiących jego ręce do pracy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-3883767210715940708?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/3883767210715940708/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=3883767210715940708&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/3883767210715940708'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/3883767210715940708'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/03/i-moje-miasto-za-sawa-owiane.html' title='&quot;I moje miasto złą sławą owiane...&quot;'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-5374558577904945796</id><published>2010-03-10T13:25:00.002+01:00</published><updated>2010-04-03T12:51:44.149+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wołomin'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Służba zdrowia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Praca'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='NFZ'/><title type='text'>Parę słów o pracy</title><content type='html'>Praca w sekretariacie szpitalnym dla niektórych to pewnie coś śmiesznego, ale sam się przekonałem, że warto być pracownikiem służby zdrowia. Robota sama w sobie nie jest jakaś supertrudna, ani superpłatna, ale biorąc pod uwagę, że pracuję w miejscu oddalonym o 15min. spaceru od własnego domu i nie wydaję pieniędzy na dojazdy to 1300zł nie jest takie złe.&lt;br /&gt;Ogółem mój dział nazywa się "Dział kontraktowania i rozliczania usług medycznych" i można go podzielić na kilka specyfikacji:&lt;br /&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Praca na oddziale&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Praca na rejestracji&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Wyznaczanie grup i JGP&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Poprawianie błędów po w/w&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;Ja obecnie pracuję na oddziale, i moja praca polega na pisaniu kart informacyjnych dla pacjentów, zbieraniu brakujących numerów ubezpieczeń, w zależności od specyfiki oddziału zajmowałem się również takimi rzeczami jak zamawianie karetek do transportu pacjentów, wystawianie faktur za leczenie (jeśli pacjent nie dostarczył dowodu ubezpieczenia), wypełnianie druków godzin pracy lekarzy. Z uwagi na to, co napisałem odnośnie faktur, pragnę zwrócić uwagę osób bezrobotnych: &lt;u&gt;&lt;b&gt;Urzędy Pracy, nawet jeśli nie wypłacają zasiłków, to opłacają ubezpieczenie osób zarejestrowanych jako bezrobotne&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;, więc jeśli będziesz mieć wypadek podczas poszukiwania pracy (złamiesz nogę na lodzie, cegła z dachu spadnie Ci na głowę, pojedziesz na kurwy i złapiesz syfa czy cokolwiek innego) jako dowód ubezpieczenia pokażesz zaświadczenie z pośredniaka i nie martwisz się, że będziesz obciążony rachunkiem za leczenie (mogą one sięgnąć kwoty &lt;u&gt;kilkunastu tysięcy złotych&lt;/u&gt;, więc chyba warto).&lt;br /&gt;Praca na rejestracji, od czego zaczynałem, to trochę inna bajka. Jest tu zdecydowanie więcej pracy z pacjentem i trzeba umieć negocjować lub być po prostu upartym. I z uwagi na to wolę pracować na oddziale. Jak pracowałem w poradni i na rehabilitacji na rejestracji często zdarzało się tak, że pacjent był niezadowolony z zaproponowanego terminu i klął, chciał składać skargi albo nawet się bić. Jak sobie chce, ja mam ochroniarzy w szpitalu. Ale nie są to sytuacje miłe ani dla mnie, ani dla drugiej strony, lecz &lt;u&gt;jestem wtedy postawiony w niezręcznej sytuacji:&lt;/u&gt; Szkoda mi człowieka, bo wiem, że go boli, a z drugiej strony &lt;b&gt;nie mogę przecież przekroczyć fizycznych możliwości lekarza który też jest człowiekiem, też się kiedyś zmęczy i powie, że ma na dzisiaj dość&lt;/b&gt;, a w dodatku będzie miał w tym rację. Oprócz tego, nie mogę narażać poradni na straty, jakimi są wszystkie nadwykonania nierefundowane przez NFZ, a co za tym idzie obrywa się po kieszeni również całemu szpitalowi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://szpitalwolomin.pl/images/szpital2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 224px;" src="http://szpitalwolomin.pl/images/szpital2.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Bardzo przykrą sytuacją zarówno dla pacjentów, co i dla pracowników jest mniejszy kontrakt na rok 2010 niż na 2009. Ta różnica zaowocuje tym, że tak jak w 2009 roku do niektórych specjalistów mieliśmy wykończone zapisy do końca roku w październiku, bo Narodowy Fundusz Zdrowia nie płacił za większą ilość wizyt niż to było ustalone, tak teraz taka sytuacja może mieć miejsce już w sierpniu. Fundusz nie da wystarczającej kwoty na zaspokojenie potrzeb pacjentów, więc poradnia nie może wykonać porady. A fundusz nie da, bo nie dostał ze skarbu państwa, który woli postawić kolejny kościół na 2000 wiernych na zadupiu gdzie w promieniu 15km nie ma nawet tylu ludzi, zamiast dofinansować faktycznie potrzebną instytucję (bo &lt;b&gt;modlitwy do Boga okażą się nieskuteczne, jeśli ten Bóg, jakkolwiek nazwany, nie będzie miał na ziemi rąk do pracy&lt;/b&gt;). Nam z kolei słucha się za to wszystko od ludzi. I to jest podstawowy problem, dla którego nie lubię pracować na rejestracji.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://szpitalwolomin.pl/images/kaplica.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 200px; height: 106px;" src="http://szpitalwolomin.pl/images/kaplica.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Drugim z tych problemów jest ilość osób, z którymi muszę się kontaktować: zdecydowanie wolę pracować z zamkniętym gronem ludzi, z którymi wiem jak rozmawiać, niż z co chwilę zmieniającymi się w kolejce pacjentami. Owszem, pod względem zaplecza przyznać muszę, że dziewczyny z rejestracji w poradni to na prawdę przesympatyczna ekipa, i bardzo miło wspominam przegadane z nimi godziny nudy, gdy nie było pacjentów do rejestrowania. Nie zaprzeczam również, że przy ściąganiu ubezpieczeń muszę rozmawiać z pacjentem, ale ta rozmowa wygląda kompletnie inaczej, i nie ma tak niemiłych sytuacji, jak przy rejestrowaniu.&lt;br /&gt;Wyznaczanie grup JGP to dość skomplikowany wątek, i rozwijanie go tutaj jest zdecydowanie złym pomysłem, ale dla mnie ma jedną zaletę: Brak kontaktu z pacjentami. Niestety, gdy był ogłoszony konkurs na te stanowiska (są w moim szpitalu 3) to ja zająłem 4. miejsce, co mnie klasyfikuje jako "pierwszego rezerwowego" w przypadku, gdy zaistnieje potrzeba znalezienia dodatkowej pary rąk do pracy.&lt;br /&gt;Poprawianie  błędów - błędy są nieodłącznym elementem każdej pracy, a w przypadku pracy w szpitalu dotyczą one w zasadzie tylko błędnie wyznaczonych produktów, grup i procedur. Dość zawiły motyw, dotyczy bardzo szczegółowych zagadnień związanych z oprogramowaniem do prowadzenia rozliczeń z NFZ, więc również muszę to traktować jako tajemnicę zawodową.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;UWAGA!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Dość ważny link, który dotyczy fragmentu tego posta, ale i post dotyczy jego:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://forum.gazeta.pl/forum/03,410,109541914.html?p5=7727879&amp;oid=7727879&amp;p6=DOCUMENT&amp;powrot=http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,7727879,Wola_Justowska__Kosciol_zamiast_operacji_.html" title="To się pojawiło już po publikacji tego posta"&gt;Budowa kościoła zamiast rozbudowy szpitala w Woli Justowskiej&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Przypadek, o którym już tutaj mówiłem!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://szpitalwolomin.pl/" title="strona mojego zakładu pracy"&gt;Zdjęcia, które tu wstawiłem pochodzą ze strony internetowej Szpitala Powiatowego w Wołominie&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-5374558577904945796?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/5374558577904945796/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=5374558577904945796&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/5374558577904945796'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/5374558577904945796'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/03/pare-sow-o-pracy.html' title='Parę słów o pracy'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-6208395166299631856</id><published>2010-03-08T08:07:00.001+01:00</published><updated>2010-09-29T13:36:36.847+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sztuka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Praca'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='film'/><title type='text'>"Ukryci"</title><content type='html'>W sobotę (6.03.2010) dostałem informację od żony mojego dyrygenta, iż potrzeba statystów do filmu. Na początku  nie dostałem zbyt wielu informacji, dowiedziałem się tylko o tym, że w niedzielę trzeba się stawić o 7.30 w Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych na Chełmskiej w Warszawie, co mi się niezbyt spodobało, gdyż zamierzałem z ojcem pojechać na Wolumen, lecz ostatecznie zdecydowałem się iść na plan filmowy. Przy dalszych uzgodnieniach dowiedziałem się, że mamy z paroma osobami z chóru grać jakiś zespół. Trochę mnie to rozbawiło, ponieważ odkąd w trzeciej klasie szkoły podstawowej na lekcjach muzyki uczyłem się grać na flecie i z niesamowitą wręcz radością odstawiłem ten instrument nie zrobiłem kompletnie nic by rozwijać się w kierunku jakiegokolwiek innego sprzętu grającego i obecnie nie umiem grać na niczym. Na szczęście okazało się, że nie będą to nagrania dźwiękowe, tylko teatrzyk no nagranego już utworu.&lt;br /&gt;Wybraliśmy się tam składem z chóru: ja i Darek z basów oraz Marcin i p. Janusz z tenorów, pojechaliśmy Darka samochodem.&lt;br /&gt;Przez pierwszych kilka minut mieliśmy problemy żeby w ogóle wejść na teren wytwórni, jednak po przeczytaniu 1 ogłoszenia i przypadkowym spotkaniu 1 wprawionego już statysty znaleźliśmy wejście. Udaliśmy się do budynku nr. 19, gdzie zastaliśmy skromny (na zewnątrz, o 7.20) tłum ludzi, i po konsultacji z dziewczyną z agencji castingowej weszliśmy do środka budynku. Tam to już łeb na łbie. Przy samym wejściu stał gościu z listą, którą można byłoby nazwać "spisem powszechnym statystów", i ku naszemu wielkiemu zdziwieniu nie miał nas na liście. Później dopiero wyszło, że mamy odstawiać nie zespół, co orkiestrę, i to nie on organizował naszą obecność. Trochę dalej, w windzie towarowej stała kobieta która rozdawała buty. Jako posiadacz rozmiaru 46 nie ucieszyłem jej tą wiadomością i od razu dała mi drewniane chodaki. Jako jedyny z całej naszej czwórki nie miałem normalnego krytego obuwia. Później zostaliśmy wysłani priorytetowo na 1 piętro po ubrania. Tam również zostaliśmy obsłużeni poza standardową kolejką. Musieliśmy się tam przebrać, dostaliśmy foliowe worki na swoje ubrania zamiast walizek, następnie zdecydowaliśmy, że jak mamy swój samochód to nie będziemy zdawać się na przechowalnię i autokary wytwórni, bo okazać się może, że komuś coś ukradną (fakt, że nie słyszeliśmy o takich przypadkach, ale też nie chcieliśmy być pierwsi, biorąc pod uwagę, że było dość sporo statystów nie zatrudnionych na co dzień w tym miejscu) więc dostaliśmy mapkę z opisanym dojazdem na plan zdjęciowy.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_3VNlfjsH8RU/S5TbvfCJ7vI/AAAAAAAAAAM/W2Wr1Pkkfjk/s1600-h/Zdj%C4%99cie019.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer; width: 240px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_3VNlfjsH8RU/S5TbvfCJ7vI/AAAAAAAAAAM/W2Wr1Pkkfjk/s320/Zdj%C4%99cie019.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5446219458228645618" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Będąc już przebrani czekaliśmy tam na rekwizyty, czyli instrumenty: Darkowi się poszcześciło, i dostał waltornię od razu jak tylko się zgłosił, natomiast ja, p. Janusz i Marcin dostaliśmy odpowiednio rozkompletowany klarnet, skrzypce i bęben tuż przed wejściem. Zostaliśmy ucharakteryzowani na zaniedbanych, podorabiali nam odmrożenia na twarzach, podkrążone oczy, poobijania (np. Marcinowi limo pod okiem) i ubrudzenia. Widać je z resztą na tych zdjęciach.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_3VNlfjsH8RU/S5Tdg255jPI/AAAAAAAAAAU/ymOZq8IAh7c/s1600-h/Zdj%C4%99cie016.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 160px; height: 120px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_3VNlfjsH8RU/S5Tdg255jPI/AAAAAAAAAAU/ymOZq8IAh7c/s320/Zdj%C4%99cie016.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5446221405961686258" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Plan znajdował się w okolicy Nowego Dworu Mazowieckiego, dokładnie w koszarach Twierdzy Modlin - Wieży Tatarskiej, gdzie z tego co zauważyłem jest muzeum. Nie wydaje mi się jednak, aby był tam niemiecki lub ukraiński obóz koncentracyjny, choć nie wykluczam takiej możliwości. Niezaprzeczalnym faktem jednak jest, że na jednej ze ścian w koszarach był wywieszony gigantyczny napis na półokrągłej, wybrzuszonej do góry tablicy znany ze wszystkich obozów koncentracyjnych zakładanych przez niemców: &lt;b&gt;ARBEIT MACHT FREI&lt;/b&gt;. Niektórym zapewne po przeczytaniu tego napisu nasuwa się dwuwiersz, jakim podobno więźniowie w obozie w Oświęcimiu-Brzezince potajemnie odpowiadali na identyczny napis nad bramą wjazdową (&lt;i&gt;"Arbeit macht frei/druch Kremmatorium nummer drei"&lt;/i&gt;).&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_3VNlfjsH8RU/S5Tet8xpH4I/AAAAAAAAAAc/OshB9U9-L5U/s1600-h/Zdj%C4%99cie017.jpg"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 240px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_3VNlfjsH8RU/S5Tet8xpH4I/AAAAAAAAAAc/OshB9U9-L5U/s200/Zdj%C4%99cie017.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5446222730387595138" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Scena, w której braliśmy udział rozgrywała się właśnie w tym miejscu. Pod 2 ścianami ustawieni byli statyści grający zwykłych więźniów obozu, my jako orkiestra staliśmy w kole na środku tego placu, a pośrodku orkiestry był dyrygent. Wśród orkiestry znajdowało się ok. 20 osób którzy uczestniczyli wcześniej w nagraniu utworu i 14 dla picu. Nie trudno zgadnąć, w której z tych części się znalazłem. Od bramy bocznej do części, która wydawała mi się blokiem damskim przejechał aktor w zielonym mundurze SS. Zaraz po tym Przejechał na koniu inny aktor przebrany za SS-mana, lecz pewnie był jednym z wyżej postawionych w tej jednostce. Zatrzymał się i zszedł z konia w połowie długości pierwszego odcinka statystów grających więźniów i podszedł do jedynego, który nie miał czapki. Nie słyszałem, co do niego powiedział, ale wyciągnął pistolet i "zastrzelił" statystę stojącego obok. Cały szereg wg wizji reżyserki miał się wystraszyć na dźwięk huku wystrzału. Kazał jakiemuś zapewne niższemu rangą SS-manowi zabrać czapkę trupowi i oddać ją temu bez czapki, co tamten bez zastanowienia wykonał. Następnie z powrotem wsiadł na konia i objeżdżając konno dookoła orkiestrę odjechał do bramy, z której się pojawił.&lt;br /&gt;Cały czas udawaliśmy, że gramy "Eine kleine Nachtmusik", ale już zupełnie prawdziwe było to, że staliśmy w błocie po kostki i w przewiewnych ubraniach na zimnie.&lt;br /&gt;Ciekawostką jest, że podczas pierwszej próby tej sceny aktor grający konnego SS-mana przystawił statyście grającemu trupa pistolet bezpośrednio do czoła (był to pistolet teatralny, czyli na kapiszony, ale powinien się znaleźć ok. 2cm od "ostrzeliwanego" obiektu), i za sprawą siły odrzutu ten człowiek został skaleczony lufą w czoło. Niby nic wielkiego, ale takie rzeczy nie powinny mieć miejsca, i aktor lub technik, który dawał mu ten pistolet mogli przewidzieć, że może się stać coś takiego. Podejrzewam, że jednak zostało mu to wynagrodzone, bo wyglądał co najmniej głupio. Później już aktor został poinformowany, żeby nie przykładać mu tej lufy do czoła.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_3VNlfjsH8RU/S5ThJdbEjkI/AAAAAAAAAAk/EQyFTuwr0-U/s1600-h/Zdj%C4%99cie020.jpg"&gt;&lt;img style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; cursor: pointer; width: 200px; height: 150px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_3VNlfjsH8RU/S5ThJdbEjkI/AAAAAAAAAAk/EQyFTuwr0-U/s200/Zdj%C4%99cie020.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5446225402031017538" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Podczas jedzenia byliśmy też świadkami (przez okno) jak przez wspomnianą już przeze mnie główną bramę żołnierze przeprowadzali grupkę więźniów - szli na kolanach przez błoto.&lt;br /&gt;Po kilkunastu próbach, wypłacie 150zł na głowę i rozliczeniu z Darkiem za paliwo wróciliśmy do Wołomina ok. godziny 16.00.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-6208395166299631856?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/6208395166299631856/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=6208395166299631856&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/6208395166299631856'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/6208395166299631856'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/03/ukryci.html' title='&quot;Ukryci&quot;'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_3VNlfjsH8RU/S5TbvfCJ7vI/AAAAAAAAAAM/W2Wr1Pkkfjk/s72-c/Zdj%C4%99cie019.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-5182259588634209026</id><published>2010-03-06T21:13:00.003+01:00</published><updated>2010-10-19T21:25:14.044+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wystawa\występ'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wołomin'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='akcje które popieram'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sztuka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='działalnlość znajomych'/><title type='text'>Artystyczna dusza Kasiki P.</title><content type='html'>Dziś są urodziny mojej babci (6.03.2010). Oczywiście, życzyłem jej wszystkiego najlepszego, przyszedłem z kwiatkiem itp, ale jakoże jest to deczko nudna rodzinna impreza z siostrą cioteczną Agniechą stwierdziliśmy, że pójdziemy na piwo. W zasadzie to pójdziemy we dwoje, a tylko ja będę pił, no ale cóż, jak tam sobie woli. Agnieszka powiedziała mi, że jej koleżanka z klasy z gimnazjum ma wystawę swoich prac w Rybie (dla niewtajemniczonych - bar w Wołominie).&lt;br /&gt;Gotyckie klimaty co prawda są mi raczej obce, ale generalnie dziewczyna jest spoko i przyznać trzeba, że dość utalentowana. Nie przebadam jej skali głosu na chwilę obecną (raczej skłania się ku sopranowi) ale rysuje świetnie. &lt;a href="http://yluly-ink.deviantart.com/art/Bloody-Wings-129080533" title="przykładowy obrazek z galerii Kasiki"&gt;Polecam kilka obrazków z DeviantART&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;I kilka przykładów (wszystkie pochodzą z jej profilu na DeviantART):&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://th08.deviantart.net/fs50/300W/f/2009/304/4/5/Bird_by_YLULY_INK.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 463px;" src="http://th08.deviantart.net/fs50/300W/f/2009/304/4/5/Bird_by_YLULY_INK.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://th00.deviantart.net/fs50/300W/i/2009/304/c/d/Happy_Bowel_by_YLULY_INK.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 386px;" src="http://th00.deviantart.net/fs50/300W/i/2009/304/c/d/Happy_Bowel_by_YLULY_INK.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://th07.deviantart.net/fs45/300W/i/2009/160/d/2/Hello_Doggy_by_YLULY_INK.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://th07.deviantart.net/fs45/300W/i/2009/160/d/2/Hello_Doggy_by_YLULY_INK.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://th03.deviantart.net/fs43/300W/i/2009/136/1/9/Kolorowe_zwierzatka_by_YLULY_INK.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 211px;" src="http://th03.deviantart.net/fs43/300W/i/2009/136/1/9/Kolorowe_zwierzatka_by_YLULY_INK.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Polecam przejrzeć wszystkie obrazki. Ponoć jeszcze około tygodnia ta wystawa ma tam wisieć, ale nie ma tam nawet 1/2 tych prac co na DeviantART. Ale jakiś inny klimat w Rybie jest jak tam te potworki wiszą :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-5182259588634209026?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/5182259588634209026/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=5182259588634209026&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/5182259588634209026'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/5182259588634209026'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/03/artystyczna-dusza-kasiki-p.html' title='Artystyczna dusza Kasiki P.'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2697955295699210897.post-5910949755290157298</id><published>2010-03-06T15:33:00.000+01:00</published><updated>2010-03-14T22:40:30.415+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='notki dla inteligentnych'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wstęp'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='intro'/><title type='text'>Preludium</title><content type='html'>&lt;span style="font-size:170%;"&gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;Blog ten jest tworzony w celu własnego użytku, i nie życzę sobie, aby obce osoby tu zaglądały. Pod pojęciem "własny użytek" mam na myśli, iż oprócz tego, że będę na niego wrzucał różne rzeczy głównie po to, aby ich nie zgubić, to również chcę sporą część z nich publikować moim znajomym, którzy niekoniecznie mają konta w usługach google. Może się zdażyć, że będą się tu pojawiały słowa, których niektórzy ludzie nie zrozumieją (np. partytura, artroskopia, rekurencja, rezystor, i inne. Jeśli nie rozumiesz ani jednego z tych słów, nie masz po co tu zaglądać). Niektórzy mogą nie wiedzieć, ale słowo "preludium" oznacza wstęp.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2697955295699210897-5910949755290157298?l=thepietrov.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://thepietrov.blogspot.com/feeds/5910949755290157298/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2697955295699210897&amp;postID=5910949755290157298&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/5910949755290157298'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2697955295699210897/posts/default/5910949755290157298'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://thepietrov.blogspot.com/2010/03/preludium.html' title='Preludium'/><author><name>ThePietrov - Piotrek</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01547539759439768048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
